Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2523
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Dziwna historia, taka z rodzaju "Opowieści dziwnej treści". W124 zapoczątkował tak na prawdę E klasę. Początkowo te modele wychodziły w bardzo biednej konfiguracji, ale juz po lifcie w 89' te samochody były "luksusowe". Słynna "500" zaprezentowana na salonie w Paryżu w roku 90 to był wóz, na który mało kogo było stać. Ja szczerze bym dziś taką chętniej przytulił, aniżeli nową E. Te opowieści taksiarzy są zazwyczaj dosyć zabawne. Pamiętam ja mnie taksiarz wiózł po odbiór A6C6. Ile ja się dowiedziałem złego o tym samochodzie. Panie... Taksiarze wiedzą wszystko Dlatego to co mówią, trzeba brać trochę z przymrużeniem oka, wyciągnąć pierwiastek trzeciego stopnia i się jeszcze na spokojnie zastanowić Co nie zmienia postaci rzeczy, w fakcie o którym tutaj piszemy. Starsze samochody były wytrzymalsze z dwóch względów. O pierwszym wspomniał mi taki inżynier, szef serwisu w Skodzie. Mówił tak, że jak kiedyś je projektowano, to np na silniku dawano nadmiar materiału - tak na wszelki wypadek. Dziś tak jak wspomniał @trolluwszystko jest wyliczone do mikrona. Druga sprawa, to awaryjność i celowe "postarzanie" podzespołów. Dawniej renoma budowana była na niezawodności, jednak księgowi zazwyczaj "mają rację" i mamy to co mamy. We wspomnianej A6C6 puściło uszczelnienie na wale, siadł zacisk elektrohydrauliczny i coś trzeszczało w tylnej częsci samochodu...
  2. Bardziej za autorytetami, które nauczyciele już dawno stracili.
  3. U mnie to samo! Lata, 80 te; kobitka postury wątłej, a w ręku 1,5 metrowy atrybut do odmiany poprawnej polszczyzny.
  4. Żeczywiście niewyglonda to najlepiej, szczegulnie rze czyta nas cała Polska. Polska GUROM!
  5. Pobożne życzenie, ale faktycznie przydałoby się. Nie wiem jak we Włoszech, ale u nas niestety spora część społeczeństwa chamieje. Nadzoruję egzaminy kwalifikacyjne. Dziś egzaminowany, potrafi wstać i powiedzieć "a ja to pier**l.." i wyjść. Czapki na głowach, jedzenie, guma w buzi to norma. Kiedyś rzecz niedopuszczalna. Jak tak dalej pójdzie, a przewija mi się parę tysięcy osób w ciągu roku, to niestety będzie coraz gorzej, nie tylko na drogach.
  6. Tutaj nie chodzi mi o sam fakt posiadania, a zachowanie, które tym stanem może być powodowane. Jak komuś nie zależy, to ma wszystko nosie. Ty natomiast wisisz 45 godzin na słuchawce z ubezpieczalnią i wypisujesz stos papierów... A i jeszcze podniosą Ci składkę, bo pójdzie z Twojego AC - brak ustalonego sprawcy kolizji/wypadku. A co to pejoratywnych określeń, kiedy te odnoszą się do faktów, to ciężko zakłamywać rzeczywistość.
  7. Drogi Waldemarze, chyba szukasz dziury w całym. Czy ja napisałem, że mi się należy pierwszeństwo? Twierdzisz, że jak ktoś zarysowałby mnie RR, bo wydawałoby się mu, że droga należy do niego pokornie schowałbym głowę w piasek i uznałbym jego wyższość, bo jedzie droższym pojazdem? Serio tak to postrzegasz? "gdy z naprzeciwka jedzie inny pojazd, należy zwolnić i się spokojnie wyminąć najeżdżając prawą stroną na pobocze" tak wyraża się szacunek dla innych uczestników drogi. Opisałem sytuację, która spowodowała niebezpieczeństwo, bo prostak ma "wywalone" czy ktoś mu porysuje auto, urwie lustro bo i tak tego nie będzie widać. A może i na tym zarobi. Mniejsza z tym, że spowodował niebezpieczeństwo... Chama trzeba traktować jak chama. Nie wmawiaj mi cech, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Emocje związane z takimi sytuacjami podnoszą mi ciśnienie, a oczyma wyobraźni widzę jak "zacieszał" papę, gdyż o mały włos nie zrobiłem rolki... EDIT! I zadam Ci pytanie hipotetyczne. Gdybyś szedł ulicą i jakiś pętak pchnąłby Cię na krawężnik, uszkodziłbyś swojego ulubieńca na nadgarstku i nabił guza, to co byś sobie pomyślał o tym człowieku?
  8. Mam, ale nie zakladam, bo mnie kabel denerwuje Jednakże chyba się przemogę, bo tak jak napisałeś, szkoda nerwów. Zintegrowane kamery teraz są również w opcjach wyposażenia samochodów i jak będę składał zamówienie, to pewnie zakreślę krzyżyk.
  9. Mamy podobne doświadczenia, o których już wspominałem w tym temacie. Nawiązując do Twoich spostrzeżeń dotyczących uprzejmości, sądzę, że nawet zaczadzone łby kieraków z dostawczaków, multivanów z brygadami, różnych kurierów, którzy 3 krotnie urwali mi lustro i to bez możliwości zawrócenia, aby dogonić bezmózgie/chamskie bydle, które oczywiście się nie zatrzymało; ta znacząco by wzrosła gdybym poruszał się Abramsem lub Leopardem. Wówczas szacunek na drodze 100%. Dziś to samo... Jeżdżę do Rodziców na wiochę, bo się pobudowali kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy. I jedna z dróg do nich jest bardzo wąska, gdy z naprzeciwka jedzie inny pojazd, należy zwolnić i się spokojnie wyminąć najeżdżając prawą stroną na pobocze. Dziś oczywiście, gdybym się nie władował prawie do rowu, to bym boku nie miał... Bo cham w swoim dyliżansie wartym tyle co moja jedna opona zimowa nie ustąpił na centymetr... Łupniesz się z takim, to bez kamery nie ma szans udowodnić, po czyjej stronie jest wina. Gienek wyklepie sobie auto za 17,50zł, a człowiek udupiony bo wóz w ASO. Ale mi męt podniósł ciśnienie.
  10. Bardzo blisko, ale uznaję. Odpowiedź prawidłowa to Lord Matic "Spectre" 5606 - 6050 Masz trochę inne indeksy, a podpowiedź, która miała znaczenie jest zaznaczona strzałką. Oczywiście Twoja kolej.
  11. Bo kto myśli, że chodzi o bezpieczeństwo jest zwyczajnie naiwny Jednakże, wyjątkowych kretynów powinno się karać nie pieniężnie, a właśnie poprzez zabór prawa jazdy.
  12. Jak mniej? "Pokaż mnie to palcem" 🤔
  13. Pirat! YYyyyyy! Matko święta! W trakcie jazdy robi zdjęcia. Świetna daytona. Gratulacje!
  14. Przepraszam, dopiero wszedłem do domu...
  15. Freak S LINK do artykułu. Twoja kolej
  16. Charakterystyczne ramiona klatki tourbillona mnie naprowadziły I zagadka!
  17. Nie mam 100% pewności, ale to chyba Bovet Amadeo Fleurier Turbillon Braveheart.
  18. W zależności od kierowcy i auta
  19. Mialem kiedyś sytuację na esce, gdzie prawie domykałem "budzik" i mi się wywalił na lewy pas duży dostawczak skrzyniowy, około 200 m przede mną. Nigdy w życiu nie wysiliłem tak prawej nogi jak wówczas I znalazłem się na grubośc lakieru od niego, pomimo faktu, że on też jechał 100 m przy 150 km/h pokonujesz w niespełna 2,5 sek. Także taka odległość, to tak w miarę "bezpiecznie" przy tej prędkości
  20. Najciekawszy model jaki udało mi się znaleźć w tej kwocie spełniający Twoje wymagania, to seria D-SPORT od Doxy. Co prawda jest to sportowy rodzaj, ale nie miałbym problemu założyć go do koszuli. W Kruku są za 1560zł. Z kartą otrzymasz 10% rabatu. Bez pewnie około 5%. Na gumie są o 100zł tańsze. Przejrzyj ofertę może coś wpadnie Ci w oko.
  21. On by go dopiero "zgwałtował" gdyby młody nie miał kamery
  22. Wybacz, ale musiałem, przez to oto skojarzenie Oglądać do końca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.