Pawle tutaj nie ma co się rozwodzić, widzimy co się dzieje.
Ofiara sztokholmska i tak poprze ten gwałt i następny, później kolejny.
Każdy rozumie, że podatki trzeba płacić i je płaci.
Najśmieszniejsze jest to, że zegarek sprzedany po raz n-ty, będzie prawdopodobnie kosztował za każdym razem tyle samo
Dla mnie wszyscy: sprzedający, kupujący stracą podwójnie - zapewne będą opodatkowani odpowiednio, a i platformy dołożą ze względu na nowe obowiązki coś od siebie.
Będzie tylko drożej(gorzej).
Skoro można wyrwać podatek od Młodej Pary, to można od wszystkiego.
Domyślam się również jak ogromna jest szara strefa na platformach wymienianych przez Kolegów wyżej.
Sądzę, że z perspektywy MF, warto się po to schylić.
EDIT! Nie napisałem niczego odkrywczego, ani nie będę się odnosił do nowych pomysłów unijnych.
Napisałem już to wiele razy, skoro Niemcy "wypłukują złoto" z powietrza, to nie długo wytrząsną je z niemowlaka za chęć do życia.
Temat powinien trafić na główną, bo ludzie żyją sobie w ogólnym samozadowoleniu z życia, nie wiedząc pewnie jeszcze, że pompa w ich domach tłoczy złowrogi czynnik i należy ją będzie wymienić...