Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Dokładnie to kooperacja z Andersenem. http://andersen-geneve.ch/andersen-chaykin/ Ten element jest identyczny dla projektu Chaykina więc naturalnie odpowiedź uznana! Brawo!
  2. UJ Big 8? lub KV 28E EDIT mam! https://watchesbysjx.com/2019/05/hands-on-with-the-voutilainen-28-te-in-enamel.html
  3. Ref. 3400.122.20.25.25 To trochę zaszalejmy! Jaki to za zegarek?
  4. Tak jest - limitowana edycja.
  5. Czyżby La Grande Classique De Longines
  6. Też myślałem o Seastarze, jednak ten rozmiar. Zobacz na ofertę Bulova, mają tam sporo w two tonie. Nie wiem jak rozmiarówka. https://www.bulova.com/global/
  7. Zgadza się, w pierwszej połowie lat 90tych komunijny hit
  8. To chyba najłatwiejsza zagadka W-59-1VQES
  9. Longines Swissair Limited Edition Worldtimer GMT Ref. L.2614.4 Brawo Andrzej!
  10. Pięknie zadbane 993. Ja myślę, że ich dupska zwyczajnie bolą.
  11. Ale Cię wzięło na te Longines Ode mnie.
  12. Niestety zapanowała moda na eko, które jest świetnym biznesem. Niemcy opanowali do perfekcji wyciąganie forsy m.in. przez "wypłukiwanie złota" z powietrza. Jak durnie by to nie brzmiało tak właśnie jest. Rzesze zielonych fanatyków w to wierzą no i jest jak jest, a jak jest na prawdę mało kogo to interesuje.
  13. Czyżby reedycja Longines Nonius Chrono?
  14. Widzę, że rozpieszczacie się ostatnio Gratuluję ładny
  15. No właśnie. Taka rodzinka potrafi uprzykrzyć życie. Miałem takich sąsiadów jakiś czas temu. Na szczęście się wyprowadzili. Mieszkali kilkadziesiąt metrów ode mnie, ale słychać ich było z kilometra. Nic specjalnego CARBON i ALCANTARA prawie jak we Fiacie Uno hyhyh 😆 Porsche mają świetne materiały, które nie odczuwają tak upływu czasu. Jak przeglądam ogłoszenia, to się zastanawiam czy w 20, 30 letnim samochodzie na pewno nie wymienili środka...
  16. Dla detalistów lepiej monety, bo masz dużą rozpoznawalność producentów. Przypadek nieciekawy, ale to nadal najlepsza forma zabezpieczenia pieniędzy. Gdyby kupił 100 kg, to powinien złożyć w banku.
  17. Ja zauważyłem, że z wiekiem mam coraz mniejszą tolerancję na hałas. Ogólnie jak ktoś za głośno słucha muzyki, drze japę lub męczy trupa - zaczynam wchodzić w jakiś tryb "wkur*ienia", gdzie jeszcze z 10 lat temu miałem to w nosie. A, że mieszkam na osiedlu gdzie domy sąsiadują z blokami, to bywa różnie, zwłaszcza, że pobudowali boisko niedaleko mojego domu... Dźwięk który lubię, to dźwięk V8 i może to być nawet 50 letnie V8. Jakoś ten dźwięk mnie nie drażni
  18. No to chamy zwykłe, nie sądzę, że piłowałeś samochód o godzinie 23:00, czy 4:00 nad ranem i nie sądzę, abyś codziennie powtarzał z sąsiadem petrolheadem tą czynność.
  19. Greenmag litości. Ja nawet nie myślałem o inwestycji w sztabki nie mówiąc już o takim tworze jak złoto papierowe.... Tylko i wyłącznie Filharmonicy wiedeńscy. Oczywiście, że nierówna. Ta część spekulacyjna tak jak napisałem i Ty to potwierdziłeś wymaga ogromnego nakładu finansowego i układu . Ziemia rolna może być atrakcyjniejsza, jak zna się plany zagospodarowania przestrzennego.
  20. Chyba nie. Sprawa jest prozaiczna; przy maksymalnej wpłacie możesz odliczyć określoną kwotę. Zaiste ustalono jakiś przelicznik, abyś czasem nie odliczył sobie za dużo... No właśnie. Nie rozumiem, dlaczego ludzie sądzą, że instytucje finansowe działają na ich korzyść. Forsę, złoto, papiery wartościowe trzyma się w swoim sejfie. EDIT: na życie PLN, na "oszczędność" stabilną walutę lub zwyżkującą od co najmniej dekady. A jak ktoś ma floty więcej niż Chiny wojska, to depozyt w Szwajcarii i tak jak @kiniolwspomniał nieruchomości, ziemia. Sądzę, że wkrótce BRICS ogłosi walutę rezerwową i dolar będzie leciał na mordę. "Najlepiej" mieli ci co inwestowali u Grobelnego
  21. Ogólnie to prowizja, opłata za utrzymanie konta i podatek inflacyjny, pamiętać należy również o tym, że drożyzna nie zawsze powodowana jest inflacją i nawet jak zwrócą z IKZE oszczędnościowego, to będzie to warte tyle co srajtaśma... Wolę w skarpetę ładować lub w CNY. Z obligacjami mam problem, bo to zwiększanie zadłużenia państwa. Czyli dziś wypuścimy, a niech się martwią następni obciążeniem z tytułu chociażby obsługi długu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.