Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. W S klasie już nie; tam poszli do po całości i wszystkim zarządzasz na "leżącym telewizorze "
  2. Tak zwiększasz wydajność produkcji. Nic nowego CZAS = PIENIĄDZ Dlatego upuchają wszystkie funkcje do szkiełka 🤢
  3. Nie mam doświadczenia z wersją z ekranem. Nie odpowiem Tobie na to pytanie.
  4. Oczywiście masz rację. To okropne rozwiązanie, do którego tak jak Tomek wspomniał trzeba się przyzwyczaić i siłą rzeczy się przyzwyczaisz. Znów zwyciężyli księgowi, bo łatwiej wpiąć w piny dwa tablety, aniżeli rozbierać całą deskę to raz. Dwa, że takiego typu rozwiązanie to nic innego jak powtarzalność produkcji czyli zautomatyzowana linia klepie to samo dla BMW 3,5,7. Choć może zegary się różnią wielkością, nie wiem nie mierzyłem, a styczność miałęm jedynie z nową 7.
  5. @Tommasowydaje się być cieńsza, aniżeli @Just1MoreWatchta wydaje się lekko za mięsista Choć nadgarstek obejmuję, Rozumiem, że rozpoczynamy nową serię, pokaż swoją kierę?
  6. Nie wiem o co chodzi może w opcjach nie dopisali trzech Tajek wprawionych w masażu. To Q5? Dziś sąsiadowi przyczajkę zrobiłem to w Q7 prawilne kopciuchy u mnie tez
  7. Jak brałem Żonie Peugeota 2008 w roku 2017 to Astry i te wszystkie średniaki chodziły w zakresie 50 - 70 tyś. No 80 to już szał na kołach. A teraz dwie opony za to dostaniesz + jedna zimówka w pokrowcu.
  8. Wczoraj Clio widziałem za 109 tyś fakt RS, ale to do jasnej cholery Clio... Nie ma sensu kupować aut, które kiedyś były dostępne dla każdego. Dziś różnica między premium, a średnimi się powoli zaciera w zestawieniu czynszy - rat leasingowych. Albo Tuaregi pod 500 koła. pier**l*e zaraz ze śmiechu... https://www.otomoto.pl/oferta/volkswagen-touareg-dostepny-w-iv-kwartale-2023-r-ID6Fsv5a.html
  9. Z tym Fiatem to kogoś poniosło, chyba, że rozpatrywał pod względem koncernu, ale wówczas to VW byłby na szczycie. Świetne jest to foto
  10. Już pojawił się w tym temacie wątek zegarków elektronicznych i starych analogów. Szczerze i ja przyznam, że ze mnie już taka sentymentalna konserwa, która tęskni do starych "dobrych" czasów motoryzacyjnych. 😥
  11. Zgadza się, napisałem to trochę z przekąsem, bo żywię szczerą niechęć do człowieka, który zwykł mawiać "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia; współczuję im ich sytuacji, ale jeśli chcemy przetrwać, nie możemy zrobić nic innego, jak tylko ich wytępić". O wadliwości tego systemu wspomniał również prof. R. Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha, który rzekł, iż obecny system emerytalny, który ma swoją genezę w roku 1889r. zaczął się powoli sypać w momencie wynalezienia penicyliny i antykoncepcji. Problem polega na tym, że zaadaptowano go w dobrej mierze w latach 20tych XX w. A później rozszerzano. Co się działo później, woła o pomstę do nieba; przyjęty system ubezpieczeń społecznych od lat 50 tych trwał do roku 1999r. "Od lat 80-tych XX wieku zaczęło się rozmywanie powszechnego systemu ubezpieczeniowego, poprzez nadawanie nowych przywilejów emerytalnych różnym grupom zawodowym. W 1982 r. nowelizacja ustawy o ubezpieczeniu społecznym dała prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę kobietom w wieku 55 lat (o ile przepracowały 30 lat) oraz mężczyznom w wieku 60 lat, o ile mieli I lub II grupę inwalidzką. Prawo do wcześniejszej emerytury na mocy odrębnych przepisów dostali nauczyciele, górnicy, hutnicy, marynarze, pracownicy lotnictwa. W pewnym momencie sytuacja zaczęła przekraczać granice absurdu. Prawo do wcześniejszych emerytur mieli m.in. cyrkowcy, kaskaderzy (kobiety w wieku 40 lat!), 😲 śpiewacy w chórze, artyści teatru lalek czy muzycy grający na instrumencie dętym (ale już nie na innym). Na początku lat 90-tych rząd masowo wypychał na emeryturę starsze roczniki, by zmniejszyć lawinowo rosnące bezrobocie, wywołane przemianami społeczno-gospodarczymi. Pojawiły się takie cuda, jak „świadczenia przedemerytalne”, „emerytury pomostowe” i oczywiście cała masa uprawnionych do wcześniejszych emerytur. W efekcie mało kto czekał z zakończeniem pracy do ustawowego wieku 65 lat (mężczyźni) i 60 lat (kobiety). Polska stała się krajem, który miał najmłodszych emerytów i najzdrowszych rencistów w Europie. Pod koniec dekady stało się jasne, że państwo na dłuższą metę nie udźwignie takiej ilości przywilejów." Następnie w roku 1999r nastąpiła reforma, w której to zaczęły się oferty związane OFE. Fragment, który zacytowałem to publikacja Krzysztofa Krzemienia z lipca 2019r. Zachęcam do przeczytania https://goldenmark.com/pl/mysaver/historia-polskich-emerytur/
  12. Marianie jeśli pozwolisz, że tak będę się do Ciebie zwracał. To są słowa człowieka, który doszedł już do tego etapu, że jest w stanie zdefiniować swoje potrzeby mając świadomość na czym stoi i co będzie czynić go szczęśliwym. Wiele osób jednak kreuje w swoich umysłach wizje emeryta zwiedzającego cały Świat w dostatku, a przynajmniej bez strachu o to, że nie znajdzie się w sytuacji, w której będzie miał do wyboru jedzenie, opłaty lub leki. Wg analiz, prognoz i obecnej sytuacji demograficznej jesteśmy w stanie określić jaki będzie przydział procentowy ostatniej pensji, który będzie stanowił wysokość emerytury. W roku 2060 ma to być 23%, w 2045 ok. 30%, a dziś jest to, "AŻ" 54%. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że bez pomocy dzieci, rodziny i bez zabezpieczenia, które sami, sobie zapewnimy prócz obciążenia z tytuł danin, które będa płacić nasze dzieci, wnuki; obciążymy ich dodatkowo naszym utrzymaniem. Ja wiem jak wygląda dzieiejsza sytuacja w domach seniora. Godziwe warunki to koszt ok. 7 tyś/os, miesięcznie. Chyba, że przejdziemy na jakiś znowelizowany "model holenderski", w której to do wykonania eutanazji nie będzie potrzebna zgoda osoby, która będzie jej poddana... I choć puszczam to w eter pół żartem pół serio; trzeba zdać sobie sprawę, że długość życia w Polsce wzrasta. Czytałem artykuł, że za 30 lat nasza długość życia, nasza czyli Polaków może zrównać się z długością życia dzisiejszych Japończyków. Też twierdzę, że dochodząc do "jakiegoś etapu", który zaspokaja nasze potrzeby i czyni nasze życie ułożonym "żywotem człowieka poczciwego" nie byłby w stanie nagle się odmienić i żyć jak Hugh Hefner; choć pomarzyć można Ja chcę być spokojny oto, aby moje dzieci nie ponosiły konsekwencji wadliwego systemu emerytalnego, który utworzony został przez parszywego, nienawidzącego Polaków Bismarcka. I to tyle. Staram się podzielić z Kolegami swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi tych wszystkich instytucji "gwarantujących" świetlaną przyszłość, jak również tego co daje nam jakieś "gwarancje" poparte osią czasu i zebranymi z niej danymi. Pozdrawiam Łukasz Skoro już tak troskliwie to spokojnie Przyjacielu, nie wystawię transparentu przed domem
  13. Ja A6 jeździłem do Poznania w Bydgoszczy przed reorganizacją byłem średnio zadowolony. Szybko padł zacisk od postojowego i uszczelnienie na wale przy 100kkm... Warte kilkadziesiąt złotych, a robocizna wyniosła tysiące. Padło również łożysko, które wyło okropnie. Przeszkadzał mi jakiś element luźny, który stukał w tylnej części kabiny, nie do znalezienia. Coś drażniącego jak u Pawła w jego ostatnim zakupie @SzefSzefow Samochód sprzedałem przy 108kkm. W sumie świetne auto, ale silnik był za słaby.
  14. Autor1984

    Perfumy

    Całkiem przyjemny, dla mnie bardziej wieczorowy, aniżeli na co dzień.
  15. Nie wiem dlaczego, ale ja wolę z cytryną aniżeli z limonką; też tak masz?
  16. Już napisane było, że nikt tego nie traktuje jako inwestycji tylko ochronę kapitału przed inflacją. Zadra zakładasz najczarniejszy scenariusz. Przypomina mi to trochę sytuację z początkiem pandemii, gdzie spryciarze postawili na instynkt samozachowawczy, a media to skrzętnie wykorzystały do podbijania słupków. Sytuacja wytworzyła w wielu ludziach taki strach, że i dziś widzę osoby w maskach na wolnym powietrzu. Z takim podejściem, to najlepiej powinniśmy siedzieć w domu i nigdzie się nie ruszać. Nikt rozsądny nie afiszuje się z tym, że posiada gotówkę, papiery wartościowe i tonę złota w domu "paczta somsiady kurła ja mom, wy nie. He he he". Większe ilości trzyma się w depozytach. A w domu tyle, o ile. Co do słów Twojego Kolegi, nie wymyślił on prochu . Każdy zdroworozsądkowy człowiek wie, że broń przy normalnych warunkach geopolitycznych służy do obrony, a nie do ataku i ja jestem tego zdania, że nie będąc karanym, będąc pełnoletnim obywatelem Kraju, po przejściu rzetelnych badań i wielogodzinnym kursie szkoleniowym, każdy tą broń powinien posiadać. Ja usłyszałem co innego; "Pesymiści uczą się chińskiego, optymiści angielskiego, a realiści obsługi kałacha". Broń warto mieć i to różną od krótkiej, przez długą i do kompletu pompka - bo ta nawet przy ogromnym stresie jest najbardziej skuteczna. Sądzę również, że łatwiej komuś "zajumać" samochód za milion, półtora, aniżeli wejść mu do domu; pozbawić właściciela zdrowia lub życia i ukraść kilkanaście monet i 17,40zł z portfela... Sytuacja apokaliptyczna przedstawiona przez @machlodo złudzenia przypomina mi pytania dziennikarzy o przymusowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Co w przypadku jak ktoś zachoruje na najcięższą chorobę? Zakłada się najczarniejszy scenariusz, aby pobudzać ludzką wyobraźnię. Jak przyjdzie kataklizm lub wojna na wielką skalę - tracą praktycznie wszyscy. Tutaj chodzi o realne zabezpieczenie kapitału, który nie jest łupiony przez różne instytucje. To ja wypracowałem. I należy to do mnie. Aaa czekaj! "pieniądze w ZUSie nie są pieniędzmi Polaków" Pamiętacie? Ja doskonale. I obecni, od tamtych nie różnią się niczym. To Alexis De Tocqueville powiedział, że "Nie ma takiego okrucieństwa, ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, któremu zabraknie pieniędzy". A tych pieniędzy zabraknie, bo w 2050 emerytury będą przypominały jakieś głodowe datki do przetrwania o suchym chlebie i wodzie. I to nie są pesymistyczne wizje, tylko jest to realizm oparty o analizy, a dotknie on wielu Polaków. Złoto idzie w górę, bo tak się zabezpiecza rezerwy walutowe i od zawsze ma status "safe haven". Tak robią rządy i nic tego póki co nie zmieni. Złotem zabezpieczasz się i tyle. Ktoś wymyślił coś mądrzejszego? Czekam na odpowiedzi. Ja nie będę się silił na zakładanie rachunku inwestycyjnego i jakieś wyimaginowane wizje "maklera giełdowego", który zbije fortunę, bo trafi z akacjami w kurę znoszącą złote jaja. Nie silę się na bycie "mądrzejszym niż ustawa przewiduje". "W obliczu rosnących napięć geopolitycznych banki centralne na całym świecie rzuciły się na złoto. Ilość zakupionego przez nie kruszcu w 2022 roku wzrosła w ujęciu rocznym o 152 proc. i wyniosła 1136 ton - pisze "Financial Times". To najwyższa wartość o 1967 r." źródło Money.pl A co do srebra, srebro zawsze jest ciągnięte w górę jak złoto się wzbija. Ta korelacja występowała zawsze. Pallad w moim przekonaniu poleci w dół. Dlatego, że używa się go głównie do produkcji aut spalinowych... Kiedy się ustabilizuje? Jak się uspokoi, a przede wszystkim jak zakończy się globalny konflikt o dominację nad szlakami handlowymi i wyjaśni się czy hegemon nadal utrzyma status waluty światowej, czy jednak aspirujące BRICS przejmie nad tym kontrolę. Obecna sytuacja z cenami złota, to naturalny wzrost wywołany przez pandemię, wojnę na Ukrainie oraz narastającym napięciem na linii Chiny - Tajwan, który pod tym pretekstem przerodzi się prawdopodobnie w globalny konflikt o dominację. EDIT: Każdy postępuje wg własnego uznania i tego prawa powinniśmy strzec, każdy ma również prawo do wyrażenia opinii i to też powinniśmy uszanować. Ja nie chce, aby ktoś odebrał moje wypociny jako "monopolisty na mądrość" taki mam punkt widzenia.
  17. To pech, bo moja miała 2008 1,2 110 KM i auto bezobsługowe. To był świetny wozik do miasta, sam go czasem podbierałem i o dziwo jak na 3 cylindrowca znośna kultura pracy.
  18. Zgadza się oczywiście, ale gdzie zagadka Panie Kolego?
  19. Jak ktoś odgadnie, to niech wrzuci zdjęcie, poda referencję. Nie wiem czy będę dziś dostępny, a po co blokować
  20. TAG Heuer Carrera Chronograph cal. 02 Ref. CBN2044.FC8313
  21. Tak mi się przypomniało. 1. 2. 3. 4. A teraz HIT "Trybunał Konstytucyjny uznał, że reforma OFE jest zgodna z Konstytucją. Państwo nie będzie musiało zwracać do Otwartych Funduszy Emerytalnych 150 mld zł, które na mocy reformy zostały przetransferowane do ZUS"
  22. Mi nie chodzi o spektakularne zyski, chodzi mi o realne zabezpieczenie emerytalne, bo o tym rozmawiamy w tym temacie. Śmiem twierdzić, że jak się tu założymy i będę dokupywał 1 uncjowe monety to po 25 latach będę znacznie spokojniejszy, aniżeli ci, którzy liczą o zgrozo na ZUS i jakieś fundusze. Srebro to kruszec, a nie wydrukowana kartka papieru bez żadnego pokrycia, a jedynie umownego... Przez ostatnie 20 lat srebro podrożało 5 krotnie.
  23. Srebro też warto, póki tanie... https://goldenmark.com/pl/mysaver/ceny-srebra/
  24. Nie tylko taka, to jest zależne od Twoich możliwości. Jeżeli jesteś bardzo majętny to kupujesz sztabki 250,500 i 1000g. Jeżeli jesteś detalistą to kupujesz monety, które najłatwiej się sprzedaje. Mamy 5 czy 6 najbardziej rozpoznawalnych monet na świecie, a w zasadzie mennic, które je biją. 1. Moneta Krugerrand bita w Rand Refinery(RPA) - no chyba najstarsza moneta bulionowa. 2. Moneta Amerykański Orzeł bita w US Mint(USA) 3. Moneta Kanadyjski Liść Klonu bita w Royal Canadian Mint (Kanada) 4. Moneta Australijski Kangur bita w The Perth Mint (Australia) 5. Moneta Britannia bita w Royal British Mint 6. Moneta Filharmonik Wiedeński bita w Austrian Mint. Jestem człowiekiem praktycznym i zanim w ogóle zacząłem się tym interesować, to sobie na ten temat trochę poczytałem i porozmawiałem z odpowiednimi osobami. Monetę najłatwiej się sprzedaje, a dlaczego akurat ta z mennicy austriackiej? Bo jesteśmy w Europie. Monety też wiąże pewna cecha, są praktyczne chociażby w przechowywaniu i przenoszeniu. Monety z wielkiej 5tki czy tam 6stki są najbardziej rozpoznawalnymi monetami bulionowymi na Świecie, a najchętniej wymienianymi 1oz. Dlaczego złoto? Dlatego! Spójrz na ostatnie 20 lat... Żałuję jednego i stwierdzam, że jestem mało spostrzegawczy. W 2019 roku mogłem kupić spokojnie kilkadziesiąt monet, bodźcem było to, że zarówno nasi jak i Rosjanie kupowali złoto w tonach, a to powinno dać mi do myślenia bardziej stanowczo, aniżeli dało. Bo w tamtym okresie przeznaczyłem pieniądze na coś innego... EDIT! I teraz bardzo ważna rzecz, dla wszystkich tych, którzy przekładają fundusze, giełdę i oszczędności w postaci cyfrowej. W razie zapaści sieci; blockout, ataku, blokady, etc, co będzie? Ja będę miał namacalną, wymienialną rzecz.
  25. Dokładnie to kooperacja z Andersenem. http://andersen-geneve.ch/andersen-chaykin/ Ten element jest identyczny dla projektu Chaykina więc naturalnie odpowiedź uznana! Brawo!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.