Problem dotyczył "B" m.in. (5) i pompy oleju, Paweł jeśli już, to jest przekonany zdecydowanie na T8.
Kłopoty, które opisałeś zostały raczej wyeliminowane. Volvo wypuściło również komunikat w tej sprawie, które wręcz nakazywało sprawdzenie ciśnienia, samej pompy i czujnika. W kilku salonach mam swoich serdecznych Kolegów i zawsze robię wywiad. Z Volvo ogromna loteria była na początku zwłaszcza z modelem XC90, który zadebiutował w 2014 roku. To jednak marka, która nie przejdzie cicho i obojętnie obok takiego problemu. Ja nie miałem żadnych problemów, ale pecha można mieć również przy S 63 AMG tak jak mój Kumpel, który wrukwiał się do tego stopnia, że miał ochotę tym modelem zdemolować salon, bo lecieli w kulki.
Pompa oleju to bardzo newralgiczny mechanizm, który w razie "wysypania" rozpieprzy nam silnik. Dlatego przy używkach trzeba znać najlepiej właściciela, a przynajmniej pełną historię serwisową.
Ja jak nabywałem pierwsze XC90 to dopytywałem jak z awaryjnością - to loteria, tak jak ww. trafisz źle to i Merol się wysypie. Ale ogólnie dziś jest raczej spokój, będę niedługo Polestara dogrywał - bo zamówiłem w opcjach, ale nie mają jeszcze zaktualizowanego programu - więc zrobię dokładny wywiad.
Chodzi głównie o emisję spalin, zużycie paliwa i zwiększenie żywotności jednostki. Dominik elektryki i SCT to również ograniczanie wolności, ale zdecydowanie jesteś w kręgu, któremu to nie przeszkadza. Mi 180 w Volvo zupełnie wystarcza, serio to kawał bryły i nie trzeba więcej. Ba! Nie można nawet w Polsce...