Adam miał prośbę, uszanujmy ją. Mogę Ci napisać dłuższy komentarz na PW.
Więc tutaj krótko by nie drażnić lwa.
Kto podpisał porozumienie paryskie, a kto z niego zrezygnował i zrobi to prawdopodobnie ponownie. Ideologia... To polityka, która jest wygodna dla obozów rządzących lub opozycyjnych.
Jakie antagonizowanie? Napisałem jedynie, że prawdopodobnie USA zrezygnują z ograniczeń opracowanych wg metodologi IPCC, zrobią to by nie przegrać wyścigu, który byłby przegrany, gdyby ponownie urząd objęli demokraci. Europa jak będzie forsowała zielony ład, to wszystkie firmy stąd zwieją, bo koszty emisyjne będą (już są tak ogromne), że coraz więcej firm chce przenieść produkcję m.in. poza Polskę. Na cenę energii wpływa głównie cena emisji CO2 i związanych z nią zakupów uprawnień na giełdzie. Wpływ ma na to również modernizacja zakładów produkcyjnych dostosowując je do wymogów związanych z ograniczeniami ekologicznymi. Obecnie zwalnia się setki osób. Nie widzisz tego? .
" Stany Zjednoczone" pod przewodnictwem Donalda Trumpa wycofały się z porozumienia paryskiego jako jedyny kraj na świecie, jednak prezydent Biden pierwszego dnia prezydentury zdecydował o przywróceniu Stanów Zjednoczonych do porozumienia, co stało się faktem 19 lutego 2021 roku"
Problem dotyczy także emisji gazów cieplarnianych przez samochody spalinowe. To chyba oczywiste. Te zeroemisyjne tj. elektryczne miały przyczynić się do neutralności klimatycznej. Sądzę, że jesteś na tyle rozgarniętym człowiekiem, iż zdajesz sobie sprawie jaki jest koszt wyprodukowania baryłki ropy, a jaki wydobycia podobnej ilości litu i kobaltu.
Forsując "ideologię" czyt. politykę, UE zostanie daleko za Afryką, a już na pewno za Chinami i USA; obecnie UE jest druga bądź trzecia jeśli chodzi o GDP.
Więc USA będą produkować spalinowe samochody, Chiny będą produkować tanie spalinowe samochody, napędzanymi tanim paliwem; bo nie będą ponosić kosztów związanych z pakietami emisyjnymi.
Więc wyrażam nadzieję, że ktoś tam się obudzi i zrezygnujemy na jakiś czas z "niezależności" energetycznej.
Koniec!
" Jeśli już to zrobią to z powodów ekonomicznych"
No właśnie to mam cały czas na myśli.
Wybacz Adam, ale ta cała elektromobilność to niestety tylko i wyłącznie polityka, a że związana z motoryzacją, to nie da się przejść obok tego obojętnie.