-
Liczba zawartości
2523 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Autor1984
-
Często wspominam, że łamię przepisy, mijam kierowców z nieprzepisową prędkością? "Pokaż mnie to palcem". Widzę, że konfabulacja stała się Twoją domeną. EDIT. Rozmowa z Tobą przypomina dyskusję "rozumu z sercem". Rozumem kieruje logika i racjonalizm, serce kierowane jest uczuciami. To do Twojego serduszka szepnę tak, gdyby pojazd tego człowieka był jego całym dobrostanem, na pewno nie zachowywałby się tak jakby mu na nim nie zależało. Jak wygwiżdżę komuś z mojej winy w Phantoma, to będę miał to w nosie. Płacę za ubezpieczenie. Trudno Adam nie przyznać Ci racji. Cały czas powtarzam i będę to mielił do znudzenia, To że rowerzystów jest więcej nie oznacza, że nie mają trzymać się zasady ograniczonego zaufania, bo ich zdrowie i życie jest znacznie bardziej narażone aniżeli człowieka w "puszce".
-
Dla mnie nowe A5 trochę wygląda tak jakby było następcą A4. I mam podobne odczucia, iż straciło na "męskości". Ale ta S5... Fajna! I silnik odpowiedni
-
Trochę Ci się poplątało. Celowo? Wypadek był spowodowany prawdopodobnie zaśnięciem kierowcy lub koncentrowaniem się na telefonie, a nie na drodze. Nie komentowałem tego w sposób jaki opisujesz. Inna sytuacja drogowa, która mi się przytrafiła dotyczyła cymbała jadącego środkiem wąskiej drogi lokalnej w wyniku czego praktycznie zepchnięty zostałem do rowu, w którym mógłbym zaliczyć rolkę. Jechał takim gruzem, że jakby mnie staranował i odpadłyby mu drzwi nie zauważyłby żadnej różnicy. I faktycznie napisałem, że ten strup był warty tyle co moje koło. Rzeczy bezwartościowe są bezwartościowe. Ja dla przykładu szanuję swoje i cudze rzeczy, ciężko na nie pracuję, jak ktoś nie szanuje cudzego życia, zdrowia i jego własności; nie zasługuje na szacunek społeczny. Całkiem możliwe, że był tak naładowany wódą lub prochami, że nie wiele widział... W takim przypadku na pewno odnajdujesz w sobie ogromne pokłady empatii i z automatu usprawiedliwiasz gorszy dzień człowieka, który w wyniku swoich trosk musiał golnąć i spychać innych uczestników z drogi, a może był zwyczajnym chamem twierdzącym, że droga należy jedynie do niego, więc nie musi liczyć się z innymi uczestnikami ruchu. A na posty odpisuję, bo tak chyba należy. Zwłaszcza takie, które dotycza mnie osobiście. Nie przeinaczaj historii, bardzo Cię o to proszę.
-
Jeżeli teorią nazwać opinię dotycząca postrzegania pewnych zjawisk, które występują na polskich drogach, to nie zgodzę się z Tobą. Śmiem twierdzić, że jestem znacznie bardziej spostrzegawczy od Ciebie. Będąc cyklicznie w Polsce, na którą zawsze utyskujesz nie jesteś w stanie uzyskać pełnego obrazu jakiego doświadcza kierowca poruszający się tutaj na co dzień. W Szwajcarii utrzymujesz homeostazę, bo to zupełnie inna mentalność wpisana prawdopodobnie w Twoją naturę i oczekiwania. Jednakże jedziesz dokładnie w tym samym przedziale co ja, nie wyrażając tego co myślisz tak bezpośrednio Wszelkie niedogodności spotykają Cię głównie w Ojczyźnie "Dodalbym do tego - w Polsce. Brak zachowania odpowiedniej odleglosci to najgorsza zmora w PL... " Proponuję pojeździć po Wielkiej Brytanii. Poznasz właściwe pojęcie agresji drogowej. Polacy wbrew temu co większość rodaków sądzi, nie są takimi drogowymi dzikusami jakby się mogło wydawać. Osobiście dostrzegam w wielu obszarach poprawę. Daleko nam do ideału, ale jest nie najgorzej. Często posługuję się statystykami. Wypadków drogowych z udziałem rowerzystów z roku na rok przybywa. Mowa tutaj o wypadkach z udziałem rowerzystów na obszarach zabudowanych w polskich miastach w miejscach dedykowanych dla ruchu rowerowego. Najwięcej w miejscu przejazdu dla rowerzystów. Dlaczego? Dosadnie to opisałem! Choć Ty skwitowałeś to brakiem szacunku dla rowerzystów. W moim przypadku przejście było, ale jedynie dla pieszych, ale rowerzysta zaryzykował sobie... Sama zaś liczba wypadków z roku na rok spada, spada również liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym, co cieszy. Więc powracając do tych nieszczęsnych przejazdów, gdyby nie brak rozwagi rowerzystów przekonanych o pierwszeństwie, nie upewniwszy się czy jest bezpiecznie "tutaj spoczywa ten co miał pierwszeństwo przejazdu" tych wypadków byłoby jeszcze mniej. Niestety brak odpowiedzialności jest przyczyną tego, że w okresie ośmiu ostatnich lat liczba wypadków na przejazdach dla rowerów w zestawieniu np roku 2016 i 2023 wzrosła o 35% procent. I statystycznie sprawcami są częściej kierowcy pojazdów osobowych. Tylko jak już wcześniej wspomniałem kierowca osóbki w przeciwieństwie do rowerzysty praktycznie niczym nie ryzykuje... Więc moja dosadność jest pozbawiona uprzejmości, tak zgadzam się z tym. Ale nie jest pozbawiona sensu, o którego brak mnie podejrzewasz. To tak a propos "trzymania się kupy".
-
Paweł ta nagonka wynika może z faktu, że pieszy, rowerzysta, motocyklista ryzykuje więcej, aniżeli ludzie w samochodzie, autobusie, ciężarówce? Konsekwencje nieszczęśliwych zdarzeń mogą bardzo uprzykrzyć życie również osobie niewinnej, a która była uczestnikiem np śmiertelnego potrącenia. Stąd nerwy. Ludzie, którzy zderzą się w mieście; opiszą protokół i dostaną odszkodowanie, które pokryje nic nie wartą blachę, bo czymże jest karoseria w stosunku do zdrowia i życia? Można rowerzystów traktować jak partnera na drodze; w takiej Francji czy Holandii to norma, ale u nas nie ma współpracy drogowej z jednej i drugiej strony, a ta druga jak ww ryzykuje znacznie więcej, aniżeli rysa lub wgniotka. W 9:28 dokładnie widać co mam na myśli...
-
No właśnie, niestety w znacznej mierze izolacja w trakcie pandemii do tego się również przyczyniła. 😕
-
Sądzę, że to znak czasów. Dzisiejszy człowiek żyje w ciągłym pośpiechu, a to prowadzi do skrajnych zachowań. Później takie działania powodują generalizowanie i wrzucanie wszystkich do jednego wora. Brak empatii na drodze, to również wynik tłoku, ale często powodowanego przez głupotę kierowców, rowerzystów, pieszych. Spotykacie się z sytuacją, że pieszy stoi na przejściu, ale nie zamierza przez nie przejść? A z sytuacją gdzie rowerzysta ma drogę rowerową wytyczoną liniami na tej samej drodze co pojazdy, a i tak porusza się nie po niej? To mnie irytuje, głupota, a jak nie ona to zwyczajna złośliwość. Pamiętam jak przed egzaminem państwowym w WORD oznajmili nam, aby jeździć dynamicznie w pełnym tego słowa znaczeniu. Dziś wiele osób jest zajęta wszystkim, ale nie jazdą, a liczba, a w zasadzie ilość pojazdów powoduje, że ruch jest mało płynny, co powoduje ogólną frustrację. Być może pamiętasz czasy, jak kierowcy ciągników siodłowych włączali migacz, że można ich bezpiecznie wyprzedzić lub doświetlali długimi w momencie gdy ich wyprzedzałeś. To był wzajemny szacunek. Piesi ci starsi rocznikiem, prawie zawsze rozejrzą się za nim wtargną na jezdnię, młodsze pokolenia nie koniecznie. Znacznie wcześniej, ja tego nie pamiętam, ale znam z opowieści, że kierowcy mijając się na drogach krajowych pozdrawiali się wzajemnie. Więc można żyć normalnie, ale trzeba chcieć.
-
Opisałem sytuację, słońce oślepiało i to system wyłapał znacznie wcześniej, aniżeli sam bym zareagował. Jechałem przepisowo, niestety głuptak mógł narobić niezłego bigosu... Mariusz od dorosłych wymaga się odpowiedzialności, czy nie? Dzieciom wybaczamy błędy, bo są dziećmi i mają prawo je popełniać; natomiast dorośli, którzy za nic mają przepisy i świadomie je łamią muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów. Gorzej jak cierpią przy tym osoby postronne, a tak się niestety nader często zdarza. Ja sam popełniłem kiedyś taki błąd, bo wyjechałem z podporządkowanej nie upewniając się czy jest bezpiecznie i dostałem strzał przelatując nad samochodem. Miałem z 10 - 11lat. Dlatego naszym zadaniem jest wpajanie dzieciom zasad, aby w dorosłym życiu postępowały odpowiedzialnie. Jak dorosły postępuje wbrew regułom, przepisom i zdrowemu rozsądkowi to ciężej taką osobę "rozgrzeszyć". Naturalnie ja często piszę bardzo dosadnie, bo jak wspomniałem mam niestety prawie zerową tolerancję na głupotę ludzką.
-
Kalendarz Klubowy 2025 - zapisy
Autor1984 odpowiedział Jan M. Krawczyk → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Dzięki Przemku! Paczkę już co prawda odebrałem, ale jeszcze nie otworzyłem. -
Wszędzie się do czegoś i kogoś można przyczepić. Np. Włosi i ich styl jazdy, parkowania, etc... "pot. pejorat. rowerzysta naruszający przepisy ruchu drogowego lub inne zasady współżycia społecznego" https://wsjp.pl/haslo/podglad/96035/pedalarz/5235789/na-rowerze Fordońska to jedna z najbardziej ruchliwych arterii miasta. Transport ciężarowy, miejski w tym również tramwaje i masa pojazdów. Sporo przystanków jest usytuowanych wzdłuż. Przez takich kretynów bez wyobraźni, którzy przecinają drogi i tory bez rozejrzenia się obie strony może dojść do na prawdę dużej tragedii. Wystarczy samochód ciężarowy, który w odruchu by nie zrównać takiego przygłupa z ziemią może odbić w przystanek pełen dzieci... Nie toleruję bezmyślności, głupoty i skrajnej nieodpowiedzialności. Nie myl tego z brakiem empatii, a tym bardziej z nienawiścią do bliźnich.
-
Zegarek nie automat do 1000-1500 zł
Autor1984 odpowiedział dominikhandke → na temat → Jaki zegarek...
Jak lubisz divery to fajna opcjaą na Twój nadgarstek będzie Seiko SNE571P1 solar o średnicy 38,5 Jeżeli jednak byś dopuścił do głosu automat to Orient RA-AC0Q01B10B. Pierwszy Najtanszy jaki znalazlem okolo 1600zl a drugi okolo 1000. -
Dominik dajesz następną.
-
Wyglada jak jakiś dizel...
-
Info o prędkości z dźwiękiem? Bo w GLSie jak testowalem to wył jak glupi, ale dało się wyłączyć.
-
W Volvo wiele z nich ustawiłem w trybie prawie że uśpionym. Mam 3 poziomy wyboru i w individual nie przeszkadzają. Jedyne co mnie drażni to że w Nowym jest permanentny start stop, podobno do uśpienia dla.oprogramowania Polestar. W BMW irytuje utrzymanie pasa ruchu i przekraczanie linii. Do uspienia, ale nie tak do końca, albo coś źle gmeram w setupie.
-
Dlatego systemy antykolizyjne w dzisiejszych czasach to "złoto". I mnie raz uratował tzw system o ruchu poprzecznym(FCTA), a w zasadzie przygłupa na rowerku, który postanowił przejechać dwie dwujezdniowe jezdnie i torowisko przez pasy. Jechałem pod słońce i szczerze zobaczyłbym go w ostatniej chwili lub już podbitego w górę. Pedalarza nie byłoby mi nawet szkoda, ale lakieru już tak.
-
Przy tych wszystkim systemach człowiek się do dobrego przyzwyczaja Najgorsze jest to, że to co mnie drażniło, zaczyna mi się podobać i w cale nie chodzi o mnie. Patrząc na to co się dzieje na drogach uważam, że to jednak systemy są gwarantem bezpieczeństwa w kontrze do bezmyślności kierowców. Ostatni przykład spod Bydgoszczy... I mój komentarz do tego. Kretyn co zjechał i spowodował bezpośrednio wypadek; jeżeli nie zasłabł lub nie stracił panowania nad pojazdem z powodu np rozerwania opony, powinien mieć dożywotnio zabrane prawo jazdy i postawiony zarzut o spowodowanie wypadku. Trzymał się za ciągnikiem, a gdy ten gwałtownie zahamował, bo gość w Golfie postanowił zjechać sobie do lasku, ten zamiast walić w czoło lub w prawe pobocze odbił na przeciwległy pas.
-
Nie korzystam w ogóle. Nie ufam i nie chce zatracić się do końca w świecie udogodnień elektronicznych, już zauważyłem, że częściej patrzę w monitor kamery cofania, aniżeli w lusterka i tylną szybę...
-
Ta jak zawsze. Czekam tylko na rozwałkę "ideologi"* zielonego ładu. To trochę rynek się uspokoi. * - wyczuwam wiele nieprzespanych nocy u unijnych lobbystów, którzy pewnie z chęcią przyjmowali azjatyckie "delegacje" z suwenirami 😆 Volvo piekny przełom. Tylko czekać na powrót V6 i V8
-
Dwustrefowa klima to trochę gadżet; różnica w temperaturze nie może przekraczać 1,5 lub 2 stopni C. Jeżeli dobrze pamiętam. Nie wiem, muszę się dokształcić jak jest w cztero - strefowej i dla trzeciego rzędu siedzeń. https://www.otomoto.pl/news/co-to-jest-gsr-jak-to-wplynie-na-ceny-pojazdow
-
Automatyczne parkowanie, to co innego. REIS to tak de facto system informacyjny; w moim mniemaniu to również m.in. dźwięk biegu wstecznego jako informacja dla pieszych. Na stronie Scania Group jest opisany jako zestaw czujników i kamer informujących o osobach za pojazdem. Czyli parktronic? EDIT: HUD też doceniłem. Jako wskaźnik nawigacji jest rewelacyjny.
-
System wspomagania ruszania pod górę to HHC; bodajże Hill Hold Control/ HHA Hill Hold Assist, HH - Hill Hold - miałem to już w Skodzie RS II z manualem. Ogólnie świetna sprawa, ja zawsze wspomagałem się hamulcem nożnym, ale istniało zawsze ryzyko, że pojazd z tyłu, który był za mną na grubość żyletki mógł mnie w cmoknąć w tyłek. HHC niweluje do zera możliwość stoczenia pojazdu. Działał na zasadzie wyczucia kąta pochylenia pojazdu. Auto Hold dla mnie to rewelacyjny wynalazek, nie pamiętam, jaka marka pierwsza wprowadziła tą funkcję, ale niwelowanie pełzania to rewelacyjne rozwiązanie. BLIS(BSIS) - czyli informacja o pojazdach znajdujących się w martwym polu, to już norma określona prawem unijnym na pewno dla ciężarówek.I chyba już w standardzie dla osobówek w większości aut jakie spotykam. Np w moim przypadku znacznie mniej irytujące jest w BMW, aniżeli w Volvo lub Mercedesie, a propos mercedesa Auto Hold w merolach uruchamia się inaczej, aniżeli w większości często permamentnie w innych markach. Należy wcisnąć pojnownie hamulec po zatrzymaniu pojazdu, prawie do oporu. Ciekawe rozwiązanie, ale mniej wygodne... Inne systemy obowiązkowe w pakiecie GSR: "Moving Off Information System wykrywa obiekty znajdujące się tuż przed maską pojazdu. Rozwiązanie to ma za zadanie ostrzec kierowcę, gdyby ten chciał ruszyć samochodem bez sprawdzania, czy coś znajduje się przed nim. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dużych samochodów ciężarowych, w których kierowca może nie dostrzec na przykład pieszego, przechodzącego tuż przed maską. Blind Spot Information System to rozwiązanie, które jest szczególnie przydatne dla kierowców dużych pojazdów. Im większy samochód, tym większe zazwyczaj są tzw. martwe pola, czyli obszary, których kierowca nie może zobaczyć w lusterkach. System BSIS wykrywa obiekty lub osoby, które znajdują się w martwych polach. Ważne! Projekt kolejnych zmian w ramach GSR przewiduje, że w 2029 producenci samochodów ciężarowych będą musieli projektować kabiny w taki sposób, by jak najbardziej ograniczyć obszary wokół pojazdu, które są niewidoczne dla kierowcy. Reversing Information System zawiera zestaw czujników i kamer, które ułatwiają kierowcy manewrowanie pojazdem podczas jazdy na biegu wstecznym. To nic innego jak obowiązkowe czujniki parkowania, które doskonale znamy z samochodów osobowych. Intelligent Speed Assist to system, który ma na celu ostrzeganie kierowcy o przekroczeniu prędkości. Co istotne, rozwiązanie to nie wpływa na prędkość pojazdu – nie redukuje jej ani nie wymusza zmian w jeździe, a jedynie przypomina kierowcy o konieczności zdjęcia nogi z gazu. Nowoczesne samochody ciężarowe będą musiały posiadać system DDAW, który ostrzega przed możliwym przemęczeniem na podstawie zalogowanego czasu pracy. Już w 2026 jednak wymagana będzie dodatkowa funkcjonalność – system, którego zadaniem będzie monitorowanie zachowania kierowcy. Czujniki rozmieszczone w kabinie będą wykrywały, czy kierujący pojazdem ma skupioną uwagę, a w przypadku stwierdzenia symptomów rozkojarzenia, dadzą znać, uruchamiając sygnał dźwiękowy. System monitorowania ciśnienia w oponach (TPSM) Czujniki zainstalowane w kołach (zazwyczaj na obręczy lub wentylu) monitorują na bieżąco ciśnienie w oponach i poinformują kierowcę, gdy ciśnienie zacznie spadać. Podstawa pod montaż blokady antyalkoholowej"... Podgrzewane fotele świetna sprawa. Teraz wiele nowych aut posiada już w standardzie klimę/ogrzewanie postojowe ofc tych premium Mnie masaże irytowały/irutują w każdym aucie; od Volvo, przez Merola, Audi do BMW. Ale ja dziwny jestem, czasem i stara mnie wnerwia jak mnie smyra po plecach Jak kiedyś mi dali zastępcze z tymi drutami, to się zastanawiałem co mi się z oczami dzieje, po chwili skumałem ogrzewanie przedniej szyby; irytujące są te druty. Dla mnie must have; to zdecydowanie wygodne siedziska z regulacją wielostopniową m.in. "przedłużkami" siedziska dla dłuższych nóg. Koło zapasowe(tak teraz głównie w opcjach) i sensowny lewarek. Lubię automaty i manuale. Dobry silnik o wysokim momencie. 4x4 i duży bądź regulowany prześwit dla dziadkowozów i ośka dla zabawek. Przód napęd jest... W zasadzie nie powinien w ogóle istnieć Dobre światła z doświetlaniem i wycinaniem. Tapicerka skórzana, choć miałem ochotę na wełnę oferowaną przez Volvo, niestety wycofali. Przyzwoite audio - bez przesady, ale nie za szkodzi Przestrzeń
-
FC Worldtime manufakturę?
-
Brawo, Twoja kolej.
-
Co to za zegarek?
