Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2523
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Autor1984

    Nóż

    Co sobie sprawiłeś, bo ja już dawno mierzę się z zamiarem zakupu czegoś konkretnego.
  2. Autor1984

    Nóż

    Swego czasu namiętnie oglądałem Wykute w Ogniu. Tutaj z Kukri.
  3. Autor1984

    Nóż

    A jak sądzisz kaura odnajduje się bardziej jako element głowni do wyrywania broni, czy zastopowania ściekającej krwi na rękojeść? No tak, posiłkowałem się tą stroną przy wczorajszym wpisie odnośnie typu MK2.
  4. Autor1984

    Nóż

    To ja też znalazłem... https://www.thekhukurihouse.com/blog/types-of-kukri Zastanawia mnie co determinowało odmienność budowy kukri w części zachodniej i wschodniej. Czy preferowany styl walki, dostępność do złóż, czy inne aspekty choćby takie jak nawiązanie do kształtu liścia. EDIT A niech się nazywa KUKRI SRUKRI jak to Adam napisał. Temat jest nie tylko do wklejania zdjęć, ale moim zdaniem przede wszystkim do poszerzania wiedzy.
  5. Autor1984

    Nóż

    Osmodeusz mam pytanie, bo widzę, że ogarniasz temat. Dlaczego wytworzyły się m.in. dwa bardzo charakterystyczne style dla kierunków geograficznych. Mowa m.in. o Chaaklo i Sanglo. Rozumiem znaczne różnice w budowie. O resory wówczas było ciężko nawet w Europie, a różnice są znaczne. Czym było to spowodowane? Wkleiłeś trochę informacji z wikipedii, tam już dawno dotarłem. A nigdzie nie mogę znaleźć rzeczowej odpowiedzi. Jedynie sugestie... I zastanawia mnie co miało wpływ na powyższe?
  6. Autor1984

    Nóż

    Możesz mnie zmienić, masz mój topór.
  7. Autor1984

    Nóż

    Bardzo wiele. Wiesz jaka to była radość, kiedy w końcu przestałem oglądać Twoje paski, a zacząłem je nosić. Gdy wreszcie mogłem założyć, powąchać, użytkować i po wielu miesiącach powiedzieć, że są świetne. Oglądając je przez neta znałem tylko zasłyszane i przeczytane opinie o nich. Co do noża przyznaję, nie jest to nóż wojskowy, ale ja tego wówczas nie wiedziałem, a jedynie domniemałem. Nie budowałem napięcia, nie wskazywałem, że jest to nóż wyjątkowy, cudem zdobyty i wartościowy. Nic takiego się w moich wpisach się nie pojawiło. Więc uprzejmie proszę, daj mi łaskawie odnieść się do bzdurnych insynuacji. To co mam, jest narzędziem noszącym wszelkie cechy charakterystyczne dla kukri. Być może falsyfikat. Tego nie wiem. Przyznaję, że @Osmodeusz może i pewnie posiada taką wiedzę, stąd moje grzeczne pytanie o ilość kukri na stanie. Czy jest w tym coś niewłaściwego? Wiem doskonale jak są wykonywane różnorakie repliki, których klinga wydaje dźwięk jak blacha przeznaczona na parapet. Sądzę, że wplatanie moderacji w dyskusje pomiędzy wystawiającym, a oceniającym jest nie na miejscu. Nikt tu nikomu żywcem skóry nie zrywał. a jedynie zwrócono mi po 2 latach uwagę, że napisałem głupoty, co sam wówczas jasno zaznaczyłem, iż tak może faktycznie być. I na koniec, aby nie drażnić m.in. uzbrojonego po zęby Adama i innych Kolegów. To i ja się dołączę z fotografią i nożem od GP Knives Survival. Dzięki Osmodeusz za opinię!
  8. Autor1984

    Nóż

    Z ciekawości, bo już nie mam sił. Ile kukri masz w kolekcji?
  9. Na 100% Byłem Tomek oglądać DH. Znaczna różnica w stosunku do GT. Nie zrobiłem fotek, bo był na serwisie przygotowywany do odbioru, fajny jest. Ale z rabatami kaszana. Przy okazji obejrzałem...
  10. Autor1984

    Nóż

    A widzisz, moja nieuwaga.
  11. Autor1984

    Nóż

    Ja wspomniałem o Nepal Kukri House, a nie Nepal Hand Crafted?? Gdzie napisałem, że jest wyjątkowy, że zdobyty był cudem i jest wartościowy. Przestań manipulować, bo nic takiego nie miało miejsca i jest to opisane w kartach niniejszego tematu. EOT
  12. Nie wiem, możliwe, a kto dziś nie zaciesnia dla zmniejszenia kosztów patrz na Supre i jej silnik
  13. Irek nie przesadzaj, jest na 21 miejscu pod względem globalnej sprzedaży w roku 2023 przed Skodą, Subaru, Peugeotem, Jeepem, Mitsubishi, ...
  14. Autor1984

    Nóż

    Po zakończonej transakcji cała rodzina zaczęła wymachiwać tamburynami(wysypało się ich z "balerona" chyba z ośmioro), a stara cyganka powróżyła mi w gratisie. 😆 No, a jak myślisz Jak ktoś odkopuje post sprzed dwóch lat. To jak mam być poważny? EDIT. Ale celem uzupełnienia do postu podważającego. Przedstawione w poście modele są to Mk2, które są bardzo charakterystyczne; produkcją tych kukri zajmowały się m.in: ARMY TRADERS DEHRADUN w latach 1942,1943,1944, MILITARY INDUSTRIES Ltd. w latach 1941,1942,1943, PIONNER z Kalkuty w latach 1942,1943,1944, QUEERA BROS w latach 1942,1943,1944 JNB w latach 1942,1943,1944, MAT i MAD w latach w roku 1944 Produkowali również cywile m.in. AS i Synowie Ltd, E.Boota Singh i Synowie z Rawalpindi w roku 1917 a także Rifle Factory Inshapore Mowa o wspomnianym przez Osmodeusza modelu Mk2. Problem polega na tym, że prócz Mk2, były również Mk1,Mk3,Mk4 i Mk5 Ten mój to prawdopodobnie Mk5, ale nie mam pewności i dla przykładu te z bazy w Dahranie miały oznaczenie ORDEP NEPAL z pieczęcią daty. Wspomniałem wówczas, że model który jest w kolekcji nosi określone oznaczenie i (prawdopodobnie) należał do... Co do okresu produkcji nie mam wątpliwości, że jest to XX letni wyrób. Zarówno rękojeść jak i klinga są oryginalne, co do pochwy i oprzyrządowania nie mam pewności. Oryginalne mam na myśli, że rzecz jest użytkowa i została wykonana z dobrej gatunkowo stali i solidnej rękojeści przez jednego z producentów (NKH). Na pewno nie jest to replika wykonana dla gawiedzi w celach pamiątkowych z wątpliwej jakości stali, która pełni funkcję ozdobną. Cechami charakteryzującymi oryginały są na pewno: Kształt ostrza kukri o wyraźnej krzywej do wewnątrz, z wyraźnym brzuchem. Ta krzywizna ma kluczowe znaczenie dla jej skuteczności w zadaniach odpowiednich ruchów. Krzywa powinna być gładko wyprofilowana i rozciągać się stopniowo od podstawy do końcówki ostrza, tworząc charakterystyczny kształt, który odróżnia go od innych noży. Krzywa do wewnątrz pozwala na potężne ruchy siekania i zwiększa możliwości ruchów tnących. Wysokowęglowa stal ostrza dająca odpowiednią twardość i ostrość. Oznaczenia na klindze. Rękojeść wykonana z drewna, ewentualnie owinięta sznurem. Pochwa odpowiednio dopasowana dobrze trzymająca ostrze, ale nie blokujące go, obszyta skórą. Lico zdobione elementami metalowymi. Grzbiet od 5 do 10mm. Ostrze rozciąga się przez pełną długość, aż do wcięcia zwanego Kaura. Na wyposażeniu winnien mieć Chakmak i Kardę. Waga i długość do znalezienia w necie. Być może się mylę, nie będę na siłę upierał się, że nie jest to gniot. Ale takie stanowcze stwierdzenie na podstawie zdjęcia, jest dla mnie zastanawiające. Zwłaszcza, że nie przywiozłem tego z Indii, Nepalu, Pakistanu ani Bangladeszu.
  15. Autor1984

    Nóż

    Kukri były i nadal wytwarzane są w Nepalu m.in. przez NHC. To co zamieściłem posiada drewnianą rękojeść, a samo ostrze pomimo wieku jest w nim dobrze i pewnie osadzone. Nie wiem czy wstawiłem pochwę, ale ta posiada zarówno Kardę jak i Chakmak. Wykonana jest naturalnie z drewna i obciągniętą skórą; może jak mi się zachce to wstawię zdjęcie. Sam nóż jest świetnie wyważony i masywny z wyraźnie dobrymi proporcjami. Szczerze podziwiam umiejętność oceny oryginalności noża na podstawie jednego zdjęcia bez oględzin i dokładnej analizy chociażby składu węglowego narzędzia tnącego. Będąc prawdomówny sądzę, że marnujesz swój czas na odkopywanie moich postów sprzed ponad 2 lat. Sądzisz, że zapłaciłem człowiekowi znanemu z handlu tombakiem? Choć miał terminal płatniczy i dobrze mu z oczu patrzyłem
  16. Autor1984

    Nóż

    Chcesz mi powiedzieć, że cygan, któremu zabrakło paliwa na A4 wcisnął mi za 10 koła lipę? Mówił, że warte 20 tyś. Więc brałem w ciemno.
  17. Nowy pasek? Rewelacja z czerwonym przeszyciem!
  18. No właśnie zdjęcie tego nie oddaje. Wczoraj jeszcze watchbase przeglądałem i nic w stali, złocie, platynie nie przypasowało
  19. Mam go dosłownie może 3 raz na ręku, a odebrałem rok temu. Ciężko jest się mimo wszystko przemóc, dlatego musi współgrać z górnym elementem garderoby. Ogólnie tak wykombinowałem sobie wersję letnią, choć i tak przez skórę i wysoką temperaturę jak wyżej wspomniałem praktycznie go nie noszę. Zdecydowanie latem, a zwłaszcza gorącym latem preferuję bransoletę. Foto z 3401. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.