Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2523
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Cześć dla mnie 1 biurkowy i 1 ścienny. Dzięki Przemek za przypomnienie, mam wolne i wpadam rzadziej na forum głównie na motoryzacyjny Pozdrawiam Łukasz
  2. Czyli nie ma drastycznej przewagi Audi nad BMW lub na odwrót? Żadne z aut nie góruje jak niektórzy próbują zasugerować? Dziękuję Jerzy za wpis. Jak widać marki się przecinają; jedna wygrywa tym, inna czym innym. Kiedyś jednak Merc odstawał od BMW, a BMW od Audi, to się zatarło później. EDIT. Albo odstawał w świadomości Polaka I teraz jest pewnie podobnie. Kolega błękitny podpowiada, że to musi być Xiaomi Nie miałem nie wypowiem się. Wiem jedno Lexusy miały niezawodne silniki i pewnie mają je do dziś.
  3. Jerzy, a mnie w sumie też zastanawia jakbyś zestawił swój nowy nabytek z BMW?
  4. Zadając mi to pytanie, w zasadzie odpowiedź nasuwa mi się sama. Przywróciłbym V12 do flagowca z Monachium. Z rzeczy innych, wielkość bagażnika nie powala jak na taką kolubrynę. Ciężko mi znaleźć coś co bym zmienił i to bez opowiadania fikcji, jak przywrócenie porządnych instrumentów jak prędkościomierz, obrotomierz, etc. Nie wiem. Może po 18000 będę wiedział
  5. Dokładnie ona pod zagrychę jest idealna. I smakuje świetnie. 🤝
  6. Ja gąski zielonki uwielbiałem. Trudno go znaleźć, ale w zalewie octowej jest prima sort. Występuje do końca roku. Kiedyś taki starszy Pan zbierał dla mnie, ja nawet jakbym się potknął o grzyba to bym go nie zauważył i liczę zawsze, że rodzina wspomoże, bo kiedyś panowała opinia, że grzyby są pozbawione cennych wartości dla organizmów. A to gówno prawda. Dlatego jak jest sezon to ratujemy się kurkami i w różnej postaci są przyrządzane. Ogólnie pamiętam jak kiedyś ŚP. Babcia od strony Mamy na westfalce suszyła grzyby. Dziś człowiek kupi paczę przeleżałych grzybów bez aromatu. A tak to borowiki, czarne łepki, maślaki lubię i cenię. Z maślaków mam taką prostą potrawę z cebuli, śmietany i ziemniaków, sól, pieprz - rewelacja. Ogólnie warto brać sezonowe produkty, natura tak to wszystko poukładała, że warto z niej korzystać A jak się ma jeszcze myśliwego w rodzinie... O rydzy nigdy nie jadłem. Ciekaw jestem smaku, bo podobno pyszne
  7. Do wódeczki to gąski są rewelacyjne
  8. Sorry za zwłokę, dostałem jakiegoś zapalenia oczu i średnio mi się w monitor patrzy. Przede wszystkim gratuluję szanownym Kolegom nowych nabytków, a dwa zakapiory ze Stuttgartu robią niesamowite wrażenie. Cieszy oko, że nie tylko infrastruktura się poprawia, ale również to co nam służy za komunikację. Bez względu czy to nowe auto za bańkę z salonu, czy youngtimer, który był marzeniem np z czasów szkolnych. Sam się łapię na tym, że buźka się raduje, bo na naszych ulicach jeździ już na prawdę sporo fajnych aut; nowych i tych starszych dobrze utrzymanych. Jak sobie przypomnę czasy technikum, no to trochę inaczej to wszystko wyglądało. Potrafiąc cieszyć się z zabawek jakimi są samochody, zegarki, noże, a nawet sałatka jarzynowa czy okulary cieszy fakt, że się tutaj z Wami znalazłem. Jerzy może od początku, ale nie z dokładnością do milimetra Silnik - rewelacyjny. Ze wsparciem baterii, która generuje bodajże ponad 200Nm rusza się dobrze i pewnie wyprzedza. Już myślałem o jakimś programie, ale na spokojnie. Jeżeli chodzi o jego wyciszenie, nie wiem, ale to poezja jak "klekota" można ściszyć. Spalanie już się u nas pojawiło z drobnymi uszczypliwościami, więc nie zaczynam tematu Wygląd. Tak to auto, które na pewno przyciąga wzrok, ale zdaję sobie sprawę, że zarówno brzydzi jak i zachwyca - no dobra jest akceptowalne. Nie wiem czy wspomniana E65 była bardziej kontrowersyjna. Możliwe. Nie mnie oceniać, ja wybrałem dokładnie to auto, bo miałem przeciwne zdanie do Pana, który wybrał to: https://www.youtube.com/watch?v=-3Ek88UWWtY BMW to w sumie najnowsza platforma i to widać. Mogę się założyć, że coś na wzór Iconic Glow będzie można dostrzec u konkurencji. Trochę z tego szydziłem na początku, ale fajnie to wygląda jak się zaczyna ściemniać. Czy auto krzyczy, nie wiem wisi mi to i powiewa, nie czułem się tak dobrze w LSie i S8/A8. Więc nie bardzo mnie interesuje, co tam kto na ulicy mówi. Mi się podoba środek, gabaryt, komfort... Wspomniany komfort jest niesamowity, materiały super, a wyciszenie rewelacyjne. Systemy wspomagające - dla mnie zbędna rzecz, nie korzystam np z autonomicznego parkowania, a jakiś pakiet celowo wykluczyłem tak jak ekran z tyłu. Dlaczego, bo jeżdżę z przodu. Na pewno warto zadbać o estetykę czyli BMW Individual i choćby szklane aplikacje, to dodaje wnętrzu ekskluzywności. To tak pokrótce, mam niespełna 8000km i na razie jest ok. Cieszy tak samo jak przy odbiorze. Może nie zachwycam się tak jak kiedyś, ale to pewnie kwestia doświadczenia z innymi autami.
  9. Poczekam do jutra! O ja je biue ! Patryk !! Toż to Formuła 1
  10. Fajna recenzja, nie zgadzam się z paroma stwierdzeniami, ale ogólnie krajan fajnie ją opisał.
  11. Najlepszy Mustang VI gen. bak jak dobrze pamiętam miał 59 l...
  12. Może i żłopie, ale jak go uruchomisz i chodzi na zimnym to gra przepięknie. V8 merca to rewelacyjne "instrumenty"
  13. Volvo 71l, BMW 74l. Domyślam się, że CLS
  14. Zabrakło natki do kaszy 😕 Bulgur z łosiem i kurkami
  15. Fastbacka wczoraj widziałem w bieli, fajna bryła. Zwarta i muskularna. Dobry wybór. Na pewno pewniejszy, aniżeli wcześniej rozpatrywany MG. Gratuluję. Oczywiście zdjęcia obowiązkowo
  16. Autor1984

    Nóż

    Ożesz Ty przemytniq
  17. Autor1984

    Nóż

    No Panie kochany, Donek u władzy więc 1066 musi mieć pewność...
  18. Autor1984

    Nóż

    Z lenistwa Wygodniej mi się ostrzy na oleju.
  19. Przemku przede wszystkim mój post nie miał prześmiewczego charakteru. Broń Boże! Zazdroszczę konsekwencji i związanej z nią świetnej formy fizycznej. Jeżeli przynosi Ci to jeszcze korzyści związane ze stanem równowagi psychicznej to tylko in plus. A, że skojarzyło mi się tak, jak się skojarzyło; nie miało to absolutnie na celu w żadnym przypadku zadrwić ze sportu, który uprawiasz zapewne od wielu, wielu lat. Sport to kuźnia dla charakteru, więc podziwiam osoby konsekwentne w tym co robią, a zapewne wielu z nas robi to z ogromną pasją. Ja sam zostałem trwale wykluczony z ćwiczeń siłowych i ponoszę teraz tego konsekwencje. Jako młodego człowieka zawsze nurtowało mnie pytanie. Van Damme czy Seagal W zasadzie pierwszy film, w którym "uwiódł" mnie JCVD był "No Retreat, No Surrender", a później "Bloodsport" i "Lion Heart", później szala przeważyła na "Nico" i "Hard to Kill"
  20. Autor1984

    Nóż

    Coś w tym jest. BTW też ostrzycie na kamieniach dodając oleju zamiast wody?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.