Krzysztof źle odczytujesz to co tutaj zostawiam i to już od dłuższego czasu.
Mam wrażenie, że wiesz więcej o zegarach, aniżeli o ludziach; to nie jest wada naturalnie.
Jeżeli nie prowadzisz życia mnicha, to spójrz na minę partnerki w momencie gdy ta spostrzeże, iż inna z dam ma taką samą kreację na określonej imprezie. Nie będzie zachwycona. Czy to źle o niej świadczy? Odpowiedz sobie sam.
7mka to żadna zupa, ale gdy starasz się tak skonfigurować pojazd, aby jednak odróżniał się od innych; wybierasz kompletnie nieoczywisty kolor, określony rodzaj felg, pakiet stylizacyjny zarówno zewnątrz i wewnątrz(kolorystyczny) to w momencie pojawienia się ulicznego dubla człowiek doznaje lekkiego poczucia zawodu. Świadczy to na pewno dobrze o nas, jeżeli ktoś próbuje naśladować nasze wybory. Rozmawiałem kiedyś z Pawłem @SzefSzefowjak w mojej branży konkurencja zrzynała pomysł na świadczenie usług przez wprowadzanie platform elektronicznych, o określonej "naturze". Paweł stwierdził, że to nieźle o nas świadczy, że konkurencja naśladuje "pionierskie" rozwiązania. Oczywiście moja kieszeń to poczuła. A jeszcze bardziej gdy naśladowano adres domeny, który był dwu członowy, a jednak w META zaczynał się pojawiać u konkurencji. To drażni.
Z rzeczami indywidualnymi jest trochę podobnie, kiedy znajdziesz coś na prawdę wyszukanego i cieszysz się, że nie jest to rzecz popularna; czar pryska w momencie spotkania klubu miłośników posiadających ten sam "unikat".
Niemożliwe, mam przecież auto alarm 😆