Skracanie bransolety ze śrubami (instrukcja uniwersalna):
- kupić Bergeon wkrętak plaski 1.4 mm (BERGEON 30081), kostkę zegarmistrzowską, Loctite 222 lub 243, taśmę malarską. Dla Chwarda przeważnie śrubokręt powinien mieć szerokość ostrza 1.4 mm (to nie jest reguła dla innych firm). Wszystko jest na Allegro
- sikor przychodzi zdejmujemy bransę za pomocą quick release
- gotujemy w czajniku wodę, nalewamy wrzątek do miski i cyk bransę do środka na 5 min. Żeby była w niej zanurzona cała skracana strona. Alternatywnie można użyć suszarki do włosów aby podgrzać skracane ogniwa. Ogrzewanie powtórzyć przy drugiej stronie jak już dopasujemy pierwszą
- bransę szybko osuszyć, zakleić taśmą malarską powierzchnie które będą wsadzone w kostkę
- cyk w kostkę i kupionym bergeonem delikatnie odkręcamy pożądane ogniwa. Ogrzane to fabryczny klej do gwintów ładnie puści
- po odjęciu ogniw bierzemy wykręconą śrubkę i jej gwint maczamy w Loctite. Tylko troszkę i tylko gwint. 222 jest słabszy. 243 trochę mocniejszy, oba dadzą radę
- wkręcamy ową śrubkę w ogniwo. Uwaga żeby jej zbytno mocno nie "zacieśniać". Po to dajemy Loctite żeby się nie wykręcała
- tak skrócona bransę odłożyć i nie ruszać przez 24 h. Loctite się w pelni utwardzi
I voila, pięknie skrócona prawie bez śladu ingerencji. Wyjdzie tak:
Albo można byc chytrym, robić tanio i szybko. Wtedy:
- kupić najtańszy zestaw małych wkretaków płaskich z marketu
- odkręcac na chama. Wkręcać też i mocno dokręcić żeby śruba nie wylazła
Chinskie narzędzia z gównolitu będą pogięte, ogniwo sie porysuje, śrubki będą zmasakrowane ale za to nosić można od razu 🤕