No tak! Jak ktoś zbliża się do 20 zegarków w zbiorach to nie ma kiedy tego nosić. A ja noszę swoje zegarki. Rysuję je. Obijam field watch przetyrany wygląda miodzio. Trochę nie na temat ale kiedyś w knajpie widziałem kobitę. d*pa ze stali, mocno po 40stce, zadbana. I historię jej życia opowiadał garmin fenix na nadgarstku. Widać, że nie miał lekko. Ale właśnie ten przetyrany sikor mówił o niej więcej niż makijaż, ciuchy.