Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1542
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Nie miałem okazji wymieniać, zegarek kupiłem nowy raptem miesiąc temu. Ale jak to ja, co nieco czytałem 😉 Od momentu włączenia funkcji EOL (wskazówka sekundowa przeskakuje co 5 sekund) masz 6 m-cy do przejścia zegarka w tryb uśpienia (wskazówki ustawiają się na godz. 12:00 i zaprzestają pracy). Od tego momentu masz kolejne 6 m-cy na wymianę baterii, podczas których zegarek na bieżąco odmierza czas i datę w trybie oszczędzania energii. Po upływie tego czasu wieczny kalendarz (zaprogramowany do roku 2399) przestaje działać i trzeba wysłać zegarek do Longinesa celem ponownego zaprogramowania (nie wątpię, że za ciężkie franki szwajcarskie). Przed upływem tego terminu możesz spokojnie wymienić baterię jak w zwykłym kwarcu (Renata 394). Po wyjęciu baterii masz 24 godziny na włożenie nowej, inaczej trzeba programować wieczny kalendarz jak wyżej. Jak ciekawym osobnikiem trzeba być, aby przez rok nie zdążyć wymienić baterii, lub po wyjęciu starej przez dobę nie włożyć nowej - pozostawiam wyobraźni czytelnika.
  2. Tak jest, jak zamówisz w pakiecie, to dostajesz 10% zniżki i erotyka Lipińskiej gratis 😂 Niestety lektura tych książek uzmysłowiła mi, że nie mam bladego pojęcia o mechanizmach (na punkcie których - jak mi się naiwnie zdawało - miałem lekkiego pierdolca). Teraz nadal nie wiem o nich prawie nic, ale niestety dostałem ciężkiego pierdolca... 😄 Już dużo wcześniej postanowiłem zbierać tylko zegarki z różnymi mechanizmami lub przynajmniej ich wersjami (choć oczywiście w przypadku ETY mechanizmy bazowe są często te same, głównie 2892). Współczesnych ETA/Longines już na razie chyba wystarczy (przydałby się jeszcze chronometr do kompletu albo hi-beat, ale tu nie mam ciśnienia z racji posiadania VHP 😉 ). Teraz chcę pójść w vintage i kultowe mechanizmy in-house Longinesa. 12.68Z, czyli legendarny wół roboczy, już zabezpieczony 😉 W kolejce są 30L Lub 30LS (centralna sekunda) - słynny mechanizm, który przez wiele lat ciągłego pomiaru dokładności chodu w obserwatorium czasu corocznie bił na głowę mechanizmy Omegi i Rolexa. Dalej robi się już stromo: 30CH, przez niektórych uważany za najlepszy mechanizm chronografu wszechczasów, 13.33Z - pierwszy na świecie chronograf z funkcją flyback (choć patent został zgłoszony dopiero przy 13ZN) i oczywiście... 13.ZN. Z tymi ostatnimi może być ciężko, więc mam nadzieję, że dożyję! 😅 10 wyjątkowych zegarków, 10 fantastycznych mechanizmów. Na razie wszystko w sferze marzeń, ale co tam... Go big or stay home, jak mawiają 😄
  3. He he, doskonałe! I kto to mówi! 😄 Aby już nikogo nie drażnić, podrzucam nieco inny temat: literatura piękna 😄 😉 A na deser ciekawostka – oryginalna pocztówka Longines:
  4. Przepraszam za radykalne zniknięcie, musiałem w trybie pilnym uporządkować sprawy edukacyjno-zawodowe. Wszystko się udało i choć teraz czasu mniej, to zegarków jakby więcej 😉 Gratuluję Kolegom nowych zakupów 👌🏻 i pozdrawiam stałych bywalców.
  5. Hahaha... nie no, akurat Twoje zdanie naprawde sobie cenię 😄 Wiem, że też walczyłeś z zamszowym paskiem. Ja na razie potrzebuję garniturowca na kilka zbliżających się okazji, więc trochę poeksperymentowałem. Widzę sam, że to nie jest idealne rozwiązanie, ale na żywo nie ma dramatu. Na zdjęciach ten pasek wychodzi ciemniejszy niż jest.
  6. Żywię głęboki szacunek wobec Twojego zdania 😄
  7. Dziady cz. III, Wielka improwizacja 😄😉
  8. Możesz śmiało kusić, bardzo lubię ją oglądać. Jestem pewien, że w odpowiednim czasie znajdę ładny używany egzemplarz. Na tą chwilę priorytetem jest garniturowiec vintage, ale jak będzie jakaś okazja, to kto wie 😉
  9. Jest u mnie na krótkiej liście! Widziałem, że używane jeszcze chodzą, z nowym robi się ciężko. Ale prawda jest taka, że na nowe Longinesy już mnie nie stać. Ceny poszybowały, nawet biorąc pod uwagę możliwe promocje. Dlatego postanowiłem skupić się na używanych i vintage. Dzięki temu mam zamiar co roku dodawać do kolekcji przynajmniej 1 zegarek.
  10. Wytrąciłeś mi wszystkie argumenty. Nie mam więcej pytań 😄
  11. Ty draniu... Przez Ciebie już mam 1945 zamiast wymiany kilku psujących się sprzętów AGD 😂
  12. Dzięki serdeczne. Obym tylko nie zaczął się łamać... 😛
  13. Obłędna jest ta "40-tka". Mógłbyś zrobić w wolnej chwili nadgarstkowe z profilu? Chciałbym zobaczyć, jak ona radzi sobie z mankietem koszuli i czy trzeba do niej podwijać rękawy 😂
  14. Grubo. Temat powoli się robi prawie jak Omega 😂
  15. Trochę za sprawą przypadku (a może przeznaczenia?), kolekcja teraz wygląda tak 😄😉
  16. Z cyklu pt. "Ruch to zdrowie - rodzinne spacery" 😄
  17. Coś robisz nie tak, bo wypychać wystarczy leciutko. Może masz nie dość ostrą końcówkę narzędzia i teleskop nie odciąga się wystarczająco.Pamiętaj też nie zwalniać nacisku od spodu, aż odegniesz teleskop po obu stronach. U mnie najlepiej sprawdza się śrubokręcik z najwęższą końcówką. Końcówka musi być naprawdę ostra, po inaczej ześlizguje się po teleskopie.
  18. Odwracasz zegarek tarczą do dołu, trzymając go w ręce. Palcem wskazującym naciskasz lekko na bransoletę od spodu ku górze, przy samej kopercie, na wysokości teleskopu. W drugiej ręce masz przyrząd do zdejmowania, mały płaski śrubokręt lub coś podobnego. Odciągasz tym teleskop po ktorejs ze stron, a nacisk Twojego palca od spodu powoduje, że bransoleta unosi sie lekko do góry. Nie przestając naciskać od spodu, wsuń teleskop z drugiej strony. Dużo pisania, a całość w realu trwa max. 10 sekund 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.