Pisałem wcześniej że ja fanem sprzętu audio nie jestem i nie mam się w tym temacie co chwalić. Mam w domu jakiś budżetowy amplituner do kina domowego Yamahy i do tego stare głośniki które dostałem po kimś (Altusy 300) + subwoofer. Mi to starcza - melomanem nie jestem, częściej służy to do odtwarzania dźwięku filmów. A swego czasu dużo słuchałem różnego sprzętu bo też byłem podjarany na kupno czegoś niby super fajnego i drogiego (jednymi się jarałem, inne były średnie). Tylko w pewnym momencie stwierdziłem że to bez sensu bo czego ja będę słuchał 😉 Akurat najczęściej słucham ciężkiego metalu, żona nie przepada i muzykę przez to słucham na słuchawkach. Mam też takie budżetowe studyjne z Audio-Techniki a drugie na zmianę dokanałowe z Koss (też taniocha), ale dla mnie oba grają fajnie.
EDIT:
A muzykę najczęściej słucham z CD (jestem nadal fanem płyt CD i dalej je kupuję) na starym, poczciwym, już około 25 letnim discmanie od Panasonica 🙂 Mam też Tidala z jakością MQA, nawet pożyczyłem kiedyś DAC z ALO audio od mojego zaprzyjaźnionego audiofila z pracy (ponoć jakiś wypasiony - tak twierdził), ale dla mnie to taki średni efekt tego był - discman z lat '90 gra fajniej 😄