Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mariusz9a

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1730
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mariusz9a

  1. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    To część z węglem może odpuścić, ale reszta jest obowiązkowa🤣
  2. @floyd Zostały tylko te z trytem? Czy jednak jakaś luma coś tam gdzieś "świeci" po tych 2 godzinach?
  3. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    Tak pół żartem, to trzeba zacząć jeszcze od drugiej strony bo inaczej to wszystko co wymieniacie pójdzie na marne... Chodzi o routery sieciowe dla audiofili, kable ethernetowe dla audiofili, dyski SSD/HDD audiofilskie to już w ogóle podstawa, ale to i tak nic nie da, gdy dostawca internetu nie stosuje audiofilskiej infrastruktury - także koniecznie trzeba o to zapytać przed podpisaniem umowy z dostawca internetu (także audiofile najwyższa pora gnębić dostawców usług, a dźwięk będzie jeszcze lepszy). To samo z elektrownią, jak coś to mam do sprzedania specjalny węgiel audiofilski poddany wstępnej obróbce kwantowej przez japońskich inżynierów (wybitnych naukowców z dziedziny chemii i fizyki), mogę podpisać kontrakt z elektrowniami. Uwierzcie, przy jego spalaniu nie tworzą się mikrodrgania przenoszone na turbinę, które następnie powodują skoki elektronów w przewodach przesyłowych więc i potem nano-zaszumienie sygnału w Waszych wzmacniaczach. Wielu wybitnych znawców tematu z całego świata potwierdziło że różnica jest znaczna! Także na prawdę ten węgiel robi kawał dobrej roboty 🙂 A tak poważnie w złym kierunku to idzie... Robi się z ludzi debili wmawiając im niestworzone historie (opis fajny, można wklejać na fora audiofili, myślę że z czasem znajdę swoich wyznawców). Ale z drugiej strony łatwiej wmowić komuś (siła sugestii) niż zweryfikować - fizyka jest trudna i ludzie nie chcą o niej słyszeć. Wolą opowieści firm audiofilskich i odsłuchy grupowe i pytania w stylu: słyszysz? No i co... i taki delikwent słyszy bo inaczej wyjdzie na głupka 😞 Zwłaszcza jak pytanie zadają znajomi audiofile - jak możesz nie słyszeć? Każdy z nas przecież słyszy 😄 Do tego jeszcze dochodzą lata praktyki w odsłuchach a na koniec bo za tani sprzęt masz 😄 Tylko siąść i płakać...
  4. mariusz9a

    Nowosci Casio

    Zawsze możesz nakleić szkło ochronne twadości 9H. Ja tak mam zrobione na wszystkich zegarkach które mają szkielko mineralne. Na Amazonie albo Allegro znajdzisz okragłe szkła w kazdym rozmiarze o skoku średnicy co 1mm. Jak dobrze dopasujesz to nie ma najmniejszych szans żeby ktoś zauważył że naklejone jest szkło ochronne 🙂 W tym modelu Casio akurat będzie widać ze względu że nie wciśniesz go pod bezel, tzn pewnie by się wcisnęło ale trzeba by go zdjąć. Ale z drugiej strony można do tego podejść tak, że to tylko zegarek - porysuje się to będzie miał jakąś historię 🙂
  5. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    I to jest chyba najlepsza puenta tej dyskusji 😁
  6. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    @pisar Zgadzam się z Tobą w jednej rzeczy - jak ktoś ma taką chęć to jak najbardziej niech kupuje takie kable, np z przyczyn estetycznych, czy bardziej przyziemnych typu stać mnie to czemu nie. Tylko nie ma czegoś takiego jak "brzmienie" kabli. Bardzo jestem ciekaw, czy za każdym razem rozpoznałbyś bezbłędnie "brzmienie" tych kabli w ślepym teście (tu odnoszę się do tego że twierdzisz że słyszałeś różnicę), gdybyś był odizolowany od innych ludzi i nie miał pojęcia co jest aktualnie podpięte. Uważam że byłoby to zwyczajne "chybił/trafił" bo tak to wygląda. Takie doświadczenia to nie jest żadna nowość i ludzkość już je przerabiała nie raz na sporej grupie doświadczalnej. Za każdym razem jest to totalny przypadek jak ktoś trafi jaki kabel w danej chwili "gra". To że dany sprzęt inaczej zagra u Ciebie, a inaczej u sąsiada to nic nadzwyczajnego - każde pomieszczenie ma inną akustykę więc i Ty odbierzesz dźwięk inaczej. Raczej nie przypuszczam że znajomi mieli odwzorowane pomieszczenie idealnie takie samo jak Twoje (łącznie z materiałami z których wykonano ściany). Tu chyba idealnie @tbn to podsumował - nikt tego miliona nie zgarnął. A co do mnie, to ja zapalonym audiofilem nie jestem. Także ja sprzętem nie mam się co chwalić. Ale jak miałbym kompletować coś super, to w pierwszej kolejności skupiałbym się na głośnikach (bo to one odwalają największa robotę), potem na wzmacniaczu. Kable są na prawdę bez znaczenia (no chyba że chcemy kupować aluminiowe, albo jeszcze jakieś gorsze, to wtedy mają;-) ). Natomiast samego sprzętu trochę swego czasu słuchałem, czy to u znajomych, czy to w sklepach audio (lubiłem pooglądać i posłuchać co i jak brzmi). I wiecie co? Ja w ślepym teście nie potrafię odróżnić mp3 zrobionej dobrym kodekiem (nie jakieś 128kb/s zarobione kodekiem z lat '90, tylko na prawdę porządny plik mp3 wykonany zaawansowanym kodekiem) od audioCD, a o MQA już nawet nie warto wspominać, bo wymiękam już przy niższej jakości. Także dałem sobie spokój. Znam jedną osobę która potrafi wskazać który dźwięk to mp3 a który audio - jest to kumpel zawodowo związany z tworzeniem muzyki i jak sam przyznał, on po prostu wie na które dźwięki zwracać uwagę. Tylko tak jak pisałem - mp3 nie jest równe mp3.
  7. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    A tam od razu kłócić 🙂 Dla mnie to jest fascynujący temat z punktu widzenia psychologii i nie dotyczy on tylko "audiofilstwa", ale i innych dziedzin - w końcu usiłowanie wmówienia komuś jaki to produkt jest cudowny jest w każdej branży 🙂 I o ile najczęściej produkty różnią się do siebie, posiadają inne parametry (różne od siebie w zależności od urządzenia, np wzmacnianie w różnym stopniu innych harmonicznych sygnału we wzmacniaczach, różnej mocy silniki w samochodach, itp.), to akurat kable to świetny przykład na wmówienie komuś czegoś, czego nie ma. Dla przykładu kabel zasilający to tylko przedłużenie całej instalacji sieci energetycznej (tego co mamy w ścianach, tego co wychodzi do transformatora... Niejednokrotnie długości wielu kilometrów). Także nawet pomijając aspekty naukowe - prosto, tak na chłopski rozum - jakim cudem ma to wpływać na dźwięk wytwarzany na głośnikach skoro całe kilometry instalacji elektrycznej są bez zmian? Ten kabel stanowi tylko jakiś promil w długości położonych kabli zasilających... Jak podepniecie ten kabel do zasilania telewizora to też jest lepszy obraz i dźwięk? (chociaż tutaj można się zaorać, bo pewnie zjadą się tacy którzy zobaczą ten lepszy obraz... :-] )
  8. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    Jak najbardziej, dlatego w którymś z wcześniejszych postów napisałem że niech każdy sobie kupuje co chce i co mu się podoba, tylko żeby miał świadomość, że płaci tylko i wyłącznie za ładnie wyglądający "oplot" takiego kabla. Bo z fizycznego punktu widzenia nie zmienia on kompletnie nic w porównaniu do zwykłego druta miedzianego (o ile producent takiego kabla jeszcze dodatkowo nie namieszał z domieszkani psującymi parametry takiego kabla, bo i takie przypadki niestety były). A jego cudowne doznania akustyczne to tylko psychologia. A co do "miernika" to jak najbardziej da się to zmierzyć i przeanalizować czy cokolwiek zmienia to w sygnale czy nie 😉 Gorzej z odczuciami słuchowymi danego człowieka. Można jedynie zbadać robiąc testy porównawcze (oczywiście ślepe żeby nie wywoływać efektu sugestii) czy zmiana którą słyszy to jego wyobraźnia czy faktycznie coś się zmieniło (ale to ma sens w przypadku porównania czegoś co faktycznie się zmienia i widać to w pomiarach - inne głośniki, inne formaty odtwarzanych plików, inne wzmacniacze, itp). Także drodzy audiofile, jak już tak bardzo dbacie o jak najmniejsze straty w sygnale przesyłanym kablami, to pamiętajcie, że każda złączka, każda wtyczka, każdy lut na tym waszym kablu to strata sygnału. Czy będziecie ją słyszeć? Oczywiście że nie. Ale w dokładnych pomiarach da się ją zmierzyć (ewentualne wprowadzanie pasożytniczych rezystancji indukcyjności i pojemności). Domyślam się że to do mnie bo mam dysortografię. A wbudowane słowniki (zwłaszcza te w telefonie) zamiast mi pomagać to nauczyły się moich błędów 😕 Także przepraszam, że walę takie byki, ale na poprawę nie ma co liczyć 😞 W życiu przechodziłem wiele wizyt u psychologów, kursów ortograficznych i jedyne czego się nauczyłem to że trzeba się z tym pogodzić i żyć dalej ze świadomością że kogoś (tak jak Ciebie) będą bolały oczy... 😞
  9. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    @herbee Robili z Was po prostu baranów. Kabel na zasilaniu nie ma kompletnie znaczenia. A wystarczy tylko różnica w głośności +0,2dB aby człowiek stwierdził że coś gra ładniej, czyściej, o szerszej scenie itd (udowodnione naukowo w ślepych testach). Marketing się u nich postarał. Być może po zmiane kabla podkręcali coś jeszcze. Albo po prostu tak omamili ludzi że każdemu się wydawało że jest lepiej... 😞 Siła sugestii grupowej. Polecam poszukać i poczytać, a nawet i obejżeć nagranie, o eksperymencie psychologicznym, w którym daje się grupie testowej dwie pary tych samych spodni, z tej samej partii i mówi że jedne to oryginał a drugie podróbka. Nawet nie wiecie jak taka sugestia zadziałała na znajdowanie różnic których nie było. Kolejny podobny eksperyment to zaproszenie do baru grupy studentów, gdzie części podawano normalne piwo alkoholowe a drugim bezalkoholowe. Przy czym wszystkim powiedziano że piją to samo (alkoholowe). Zgadnijcie jaki był efekt... Tak, zgadza się - upili się wszyscy 🙂 To tak co do tematu takich "farmazonów" jak wpływ kabla zasilającego na przebieg sygnału na końcówce wzmacniacza 🙂 To już prędzej wpływ ma kabel na linii wzmacniacz głośnik, jeśli narobimy w nim zbyt dużo pasożytniczych, zwłaszcza indukcyjności. Ale to możemy zrobić np zwijając spory zapas kabla w pętlę (lepiej kabel zostawić rzucony luzem w nieładzie). Ale i tak, raczej na odsłuch będzie ciężko to odczuć. Słuch człowieka jest bardzo ułomny...
  10. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    Kable w domowych systemach audio są jak zegarki modowe. Mechanizm (żyła transmisyjna dążaca do 100% miedzi) kosztuje w porywach kilka dolców, a za całość przepłacasz kilka tysięcy, płacąc za marketing czyli logo... Ja tylko daję taką zajawkę. Na prawdę warto się zaciekawić tematem i pozaglądać do książek naukowych (broń boże na strony audiofilskie - tam nauki nie ma) i poczytać jak na prawdę to działa, żeby po prostu nie dać się robić w jajo:-( No chyba że dla kogoś wygląd kabla (jego zewnętrzny oplot) jest wart dziesiątki czy nawet setki tysięcy złotych i jest tego świadomy, że płaci tylko za wygląd. Ale też przestrzegam, żeby dokładnie sprawdzać domieszki stosowanye w tych drogich kablach, bo już się zdażały propozycje kabli od "ekskluzywnych" firm "audio", które z kabla robiły bardziej izolator niż przewodnik, a już o kierunkowości kabli nie wspomnę gdzie przesyłamy nim sygnał przemienny... W dzisiejszych czasach niestety jest tak, że każdy chce zarobić na niewiedzy ludzi. Od mechanika, po szarlatanów na medycynie, przez straszenie 5G (jakieś folie na głowę), a na pseudo firmach audio kończąc. Ja rozumiem wzmacnicz, gdzie faktycznie jest pole do popisu nad jakością czy chociażby mocą jego gry, czy głośniki które to najwięcej roboty odwalają bo to one zamieniają sygnał elektryczny na falę akustyczną. Tu można poszaleć:-) Ale kable, bezpieczniki audio i jakaś abstrakcja jak audiofilskie wtyczki do kontaktu to nic innego jak po protu robienie z ludzi idiotów 😞 To już Ci Panowie powyżej napisali jaki. Co ma piernik do wiatraka?
  11. Nie porównywałem tych dwóch telefonów obok siebie, ale jakaś różnica będzie na plus. Natomiast efektu "wow" bym się nie spodziewał 🙂
  12. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    I co ten artykuł udowadnia? Tam się wykorzystuje kable liczone w kilometrach długości więc spadki napięcia są bardzo istotne przy projektowaniu takich systemów sterowania i łączności (wyjdzie taniej niż repetery). A nie w domu na kabelku np 10m To może profesjonalnie 😉Pokaż wyliczenia które udowadniają jak Twoj kabel poprawia dźwięk w porównaniu ze zwykłym kablem miedzianym załóżmy za 10zł/metr 🙂 Wybierz sobie jakiś znaleziony w necie, załóżmy przekroju 1,5mm2, może być nawet taki stosowany w budownictwie (taki do instalacji elektrycznych). Ciekaw jestem co Ci wyjdzie. Udowodnij że Twój kabel jest tyle wart i że słychać różnicę 🙂 Albo łatwiej - jak nie wyliczenia to pokaż wyniki pomiarów. Zrób dokładne pomiary wyjścia wzmacniacza, a potem porównaj to wyjście mierząc je na końcu kanału transmisyjnego (na końcu Twojego kabla), a potem to samo przez tani kabel zaproponowany przeze mnie 🙂 Ciekaw jestem Twoich wniosków 🙂 Chociaż wiem że będą żadne, bo nawet nie wiesz jak się do czegoś takiego zabrać, albo przekleisz jakieś kretyński bełkot z ulotki od producenta kabla 😞 I już mnie nie męcz, bo na prawdę nie chce mi się kłócić o jakieś wyimaginowane problemy, które w ogóle nie istniają. Chcesz kupuj takie rzeczy i wierz w ich magiczną moc 😉
  13. mariusz9a

    Hi-Fi stereo

    A ja postanowiłem, że z fanatykami nie będę dyskutował bo to jak kopanie się z koniem. Nie masz zielonego pojęcia o elektronice a co za tym idzie fizyce, więc dajesz się robić w takie rzeczy na zasadzie efektu placebo (jakbyś miał pojęcie jak to działa to byś nie przepłacał za takie pierdoły). Ważne że oprócz swojemu portfelowi nie robisz nikomu krzywdy więc z tym ok. A że przy okazji ktoś na rzeczach których produkcja kosztuje max kilkadziesiąt złotych zarabia krocie... A bo to tylko w audio tak robi się ludzi w ch...? 😉 U mnie w firmie (branża elektroniczna) też mamy zapalonego audiofila kupującego kable za kilkadziesiąt tysięcy złotych i... leje z niego cały konstrukcyjny 😉 Ale chłop się cieszy i nawet słyszał różnicę dopóki nie zrobiliśmy mu ślepego testu (ale dalej kupuje te pierdoły - w sumie jak sprawia mu to radość to ok). Niech każdy sobie robi i wierzy w co chce pod warunkiem że nikomu tym krzywdy nie robi :-) Audiovoodoo to dziedzina której kręci się prawdziwe kokosy, a co najlepsze te sprzęty niejednokrotnie psują tor audio, a w najlepszym przypadku nie robią kompletnie nic. Także skoro zostałem wywołany do tablicy to tyle z mojej strony. Pozdrawiam 🙂
  14. @Krakus1 powiem tak... Telefon nie jest zły, ale czy wart 2500zł - ciężko powiedzieć. Może i tak, ale można też poszukać czegoś lepszego na promocji 😉 Bateria i aparat w tym telefonie są przeciętne. Nie ma też żadnych "wodotrysków" typu ładowanie indukcyjne, wodoszczelność itd. Natomiast telefon jest dobrze wykonany, nakładka Oppo jest ok, a procesor od Qalcomma nie jest jakiś najgorszy. Jak na telefon średniej półki to może być. A jak jesteś przyzwyczajony do Oppo i chcesz zostać z Oppo, to możesz wziąć 😉 Ale z drugiej strony, za 2500zł, jakby dobrze pogrzebać, można wyrwać jakieś "starsze" flagowce innych firm jak z Motoroli, Samsunga, Asusa, czy jak już chcemy chińczyka to np Realme, ale z lepszymi bebechami od przedmiotowego Oppo. One będą miały lepszą wydajność oraz te wspomniane wyżej "wodotryski" (oprocz Realme). Moim zdaniem najlepszymi do 2500zł będą (kolejność przypadkowa): Asus Zenfone 8, Google Pixel 6A (ale tu mogą być problemy z działaniem wszystkich funkcji), Motorola Edge 30 Fusion, Samsung Galaxy S20 FE 5G, Xiaomi 12T, Apple iPhone 11, Samsung Galaxy S21 FE 5G (ale tu może być cieżko znaleźć w tej cenie), Realme GT2. Także jak widać, można nawet "liznąć" luksusu od Apple 😉
  15. Weź jaki Ci się bardziej podoba. Te zegarki nie mają wartości kolekcjonerskiej w pełnym tego słowa znaczeniu. Bardziej jeśli chcesz się wyróźniać z całego "tłumu" tej serii.
  16. Mam z CrazyTime jednego Casio. Jestem zadowolony - miła obsługa, szybka wysyłka. Zegarek rzecz jasna oryginalny, dostałem nawet polską instrukcję obsługi (tłumaczoną chyba przez nich). Także jeśli cena Ci się podoba to ja bym kupował 😉 Gwarancja 3 lata, ale sklepu.
  17. Czyli wychodzi na to, że muzyka na nośnikach "trwałych" ma się całkiem nieźle 🙂 Szkoda tylko że niektórzy artyści przetają już wydawać tak płyty (całe szczęście akurat ich nie słucham).
  18. Tak z czystej ciekawości, czy są tutaj jeszcze osoby które kupują muzykę np na płytach CD? Widzę po postach, że satanic słucha muzy na CD 🙂 A jak reszta? Wszyscy się już przerzucili na muzykę w wersji "cyfrowej"? Ja to jeszcze nawet mam jakiegoś starego discmana, którego często używam 😉 Także mimo wykupionego abonamentu w serwisie "stimingowym" (w jakości hifi/mqa) i tak jakoś wolę słuchać muzyki z CD...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.