@pisar
Zgadzam się z Tobą w jednej rzeczy - jak ktoś ma taką chęć to jak najbardziej niech kupuje takie kable, np z przyczyn estetycznych, czy bardziej przyziemnych typu stać mnie to czemu nie. Tylko nie ma czegoś takiego jak "brzmienie" kabli. Bardzo jestem ciekaw, czy za każdym razem rozpoznałbyś bezbłędnie "brzmienie" tych kabli w ślepym teście (tu odnoszę się do tego że twierdzisz że słyszałeś różnicę), gdybyś był odizolowany od innych ludzi i nie miał pojęcia co jest aktualnie podpięte. Uważam że byłoby to zwyczajne "chybił/trafił" bo tak to wygląda. Takie doświadczenia to nie jest żadna nowość i ludzkość już je przerabiała nie raz na sporej grupie doświadczalnej. Za każdym razem jest to totalny przypadek jak ktoś trafi jaki kabel w danej chwili "gra". To że dany sprzęt inaczej zagra u Ciebie, a inaczej u sąsiada to nic nadzwyczajnego - każde pomieszczenie ma inną akustykę więc i Ty odbierzesz dźwięk inaczej. Raczej nie przypuszczam że znajomi mieli odwzorowane pomieszczenie idealnie takie samo jak Twoje (łącznie z materiałami z których wykonano ściany).
Tu chyba idealnie @tbn to podsumował - nikt tego miliona nie zgarnął.
A co do mnie, to ja zapalonym audiofilem nie jestem. Także ja sprzętem nie mam się co chwalić. Ale jak miałbym kompletować coś super, to w pierwszej kolejności skupiałbym się na głośnikach (bo to one odwalają największa robotę), potem na wzmacniaczu. Kable są na prawdę bez znaczenia (no chyba że chcemy kupować aluminiowe, albo jeszcze jakieś gorsze, to wtedy mają;-) ). Natomiast samego sprzętu trochę swego czasu słuchałem, czy to u znajomych, czy to w sklepach audio (lubiłem pooglądać i posłuchać co i jak brzmi). I wiecie co? Ja w ślepym teście nie potrafię odróżnić mp3 zrobionej dobrym kodekiem (nie jakieś 128kb/s zarobione kodekiem z lat '90, tylko na prawdę porządny plik mp3 wykonany zaawansowanym kodekiem) od audioCD, a o MQA już nawet nie warto wspominać, bo wymiękam już przy niższej jakości. Także dałem sobie spokój. Znam jedną osobę która potrafi wskazać który dźwięk to mp3 a który audio - jest to kumpel zawodowo związany z tworzeniem muzyki i jak sam przyznał, on po prostu wie na które dźwięki zwracać uwagę. Tylko tak jak pisałem - mp3 nie jest równe mp3.