Ja to Panowie zrobiłem dziś te 20 km ze średnią 10 km/h, po co się spieszyć jak się człowiek boi. Rower ma... 23 lata, wygląda jak wygląda, za cenne rady dziękuję ale zanim ruszę kolejny raz ponapawać się przyrodą to minie pewnie z dobry tydzień. Co do klamek to zawsze takie miałem i nigdy mi to nie przeszkadzało, a na dodatek jak się okazało miałem dziś tylko dwie przerzutki i zupełnie mi do tej jazdy to wystarczyło. Jeszcze na koniec jedna fotka :-)