Co do vulcain to piękne są te nautique. Początkowo myślałem, że to inne zegarki ale na szybko research zrobiłem. Ja muszę się pozbyć mojej 65. Miałem kilku zainteresowanych, ale nie chciałem z ceny zejść. Kiedyś może tego vulcaina rozważe. Wracajac do B&R to niestety, ale bardzo mi się podobają. Przypominają mi omegę seamaster 300 heritage, czyli najładniejsza omegę w mojej opinii. Na tą chwilę u mnie karuzela planów zegarkowych. Raz chce sprzedać dwa Orisy, raz chce je zachować. Ale rozsądnym posunięciem będzie raczej redukcja i kupno mniejszych rozmiarów zegarów.