U mnie chodzi o co innego - jeśli wiem, ze marża jest tak ustawiona, że ktoś chce mnie orżnąć tylko dlatego ze chce więcej zarobić, to sie ostro targuje i potrafię nie kupić jakiejś rzeczy tylko dla zasady. Zazwyczaj jednak udaje się uzyskać albo rabat, albo przynajmniej mała zniżkę i jakieś dodatkowe gadżety. Zakładam ze wtedy zadowolony jest i sprzedawca i kupujący. Nie widzę nic złego w pytaniu o rabat. I nie widzę powodu przepłacać tylko dlatego ze mnie na coś stać (nie dotyczy np. wizyty w drogiej restauracji ). IP6s