Nie potrafię się przekonać. Choć przyznaję, że jakość wykonania Garminów, Suunto, Polarów itp. mnie totalnie (!) zaskoczyła. Trzymając w ręku masz poczucie jakości i solidności. Nie spodziewałem się tego. Ciągnie mnie jednak w kierunku Protreków, Gshocków i ew. Core, czyli zwykłych elektronicznych zegarków. Może to obawa przed nowoczesnością, może sentyment, ale lepiej czuję się z zegarkiem na ręku.