To może być problem, bo zegarki, które mi się podobają, nijak do mnie nie pasują. Dlatego noszę 300M, Speedy, Rangeman, Protrek i Amphibię, a wolałbym Constelation, LLD, Flagship czy Vulcain. Czasem mamy inne wyobrażenie o sobie, niż jest w rzeczywistości
Ta tylko się bawiłem. W sąsiednim temacie rozgorzała dyskusja na temat wygody noszenia Range. Mi przypomina jazdę przedłużanym Ducato w centrum miasta w godzinach szczytu, czyli można, tylko trochę to męczące.
U mnie dziewczyny patrzyły sobie różne wersje DolceVita, ale furorę zrobił z jasną tarczą i srebrnymi indeksami w kształcie kropel. Na żywo jest przepiękny.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.