Mam Core i Romka. W Suunto alti jest ściśle skolerowane z baro. W związku z tym prawidłowo pokazuje tylko jedną wartość. Jeśli ustawisz wskazania na baro, do wysokość pokaże tą samą, choćbyś wszedł na Rysy. Tak samo, jeśli ustawisz na alti, pokaże wysokość, ale baro będzie błędne. Suunto najpierw pyta, gdzie jest, a potem sobie przelicza na ciśnienie zredukowane. Problem polega na tym, że jeśli nie znasz aktualnej swojej wysokości n.p.m. to nie dowiesz się jakie jest ciśnienie. Wtedy obydwa czujniki są nieprzydatne, bo pokazują bzdury. Romek zaś pokazuje ciśnienie bezwzględne, które jest wartością bezpośrednią, tak jak temperatura. Zawsze pokaże prawdę. Alti zaśbjest niezależne, więc jeśli nie wiesz gdzie jesteś, możesz sobie ustawić na 0 w miejscu startu. Dużo prościej niż w Suunto i jest to zdecydowanie bardziej niezawodne rozwiązanie.