Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6729
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Na allegro naprawdę da sie spotkać "gotowe" cudeńko. Tego Elgina kupiłem na allegro, również znacznie taniej niż bym musiał zapłacic na "zatoce", i to nie wliczając jeszcze kosztów wysyłki i opłat celnych. Nie jest perfekcyjny, musiałem jeszzce upolować koło naciągowe, ale to dobry, "mocny zawodnik"...
  2. Czasem na alle coś sie trafia. Z reguły nic ciekawego, ale np pokazywanego ledwie kilka postów wyżej Wallis'a z USWCo, w dobrym stanie (sam mechanizm oczywiście) kupiłem na alle za równowartość <$50. Na Forum nie dyskutujemy wartości, ale w USA kosztowałby... no więcej Kopertę kupiłem na włoskim ebayu za S15 (niestety + przesyłka). Także najlepioej jest szukać amerykańców poza Stanami, gdzie są niżej wyceniane... Swietnymi źródłami zegarków są sklepy internetowe jak Dave's Watch Parts Davida Coatswortha czy FHWatch Freda Hansena. Choć ceny są tu już adekwatne do realnej wartości...
  3. Cóż, jest nas tu kilku. A kilku kolejnych się nie ujawnia. Piotr ma kilka cudnych rzeczy, u mnie też parę ciekawych okazów się znajdzie, natomiast to, co mają niektórzy "bardzo poważni" Koledzy z NAWCC w USA - to jest opad kopary. Niesamowite rzeczy. Tylko niestety potzreba na to równie poważnych pieniędzy, bo naprawdę rzadki zegarek w naprawde dobrym stanie to sa juz koszty kilku tysięcy $ i wyżej Więc mnie pozostaje znalezienie rzadkiego mechanizmu w stanie agonalnym i doprowadzenie go do stanu używalności, a i tak oczywiście taki zreanimowany trup to nie to samo. Niemniej mogę narzekać na Rockforda No 40, że jest straszliwie zniszczony, ale jest Bo tak "normalnie" po prostu mnie na czterdziestkę nie stać Zwłaszcza przy dzisiejszym kursie dolara Co do kolekcji RAF'a 7... Kolega ,ma umiejętnośc, której np ja nie posiadam - potrafi ograniczyć się do jednej marki i polować na zegarki właśnie tego, a nie innych producentów. Ja juz próbowałem z Elginem, Illinoisem, Rockfordem, USWCo... ciekawość zawsze zwycięża i często jednym z kryteriów wyboru między jednym a drugim mechanizmem jest właśnie fakt, że "tej marki jeszzce w kolekcji nie mam"... Jak zbierałem ruskie, było to samo. Ja po prostu nie umiem się ograniczyć do jednej marki czy okresu, jak USA, to wszystkie Tylko straszny się bajzel robi
  4. Kapitalny mechanizm, choć wolę w wersji niklowanej U mnie - koperta dla mojego USWCo! Piękna, stara koperta Walthama, idealna dla tego mechanizmu. Niestety spreżyna dekla uniemożliwia zamontowanie przycisku, wiec ustawianie kluczykiem, ale wygląda genialnie
  5. Tarcza posklejana, koperta podczyszczona, śrubka mocująca mechanizm nieco większa, bez podkładki Tylko przycisk otwierania dekla został Nie usuwałem starego kleju, bo jest bardzo twardy i bałem się uszkodzić brzeg tarczy. Na szczęście warstwa kleju była cienka i do poziomu powierzchni tarczy jeszcze sporo brakowało, wiec nałożyłem warstwę przeźroczystego kleju epoksydowego na stary klej. Z reguły trzyma aż za mocno...
  6. pmwas

    oszalałem...

    Acha, oczywiście: ...wychwyt w całości z 7-kamieniowego Lancastera, bo po oryginalnej kotwicy została zardzewiała oś z jakimiś wypustkami. reszta rozsmarowała się w formie tej czarno-brązoawej plamy Chodzi bardzo ładnie. Komplet balansowy poskładałem z oryginalnego włosa, przerzutnika i osi Lancaster Watch Co (o dziwo za krótkiej i muszę tu jeszcze coś pomyśleć, bo nie przepadam za podkładkami...)) oraz koła balansowego dobranego tak, by wyglądało mniej więcej jak oryginalne. Dobrałem odpowiednią średnicę i układ wkrętów tak, by przypominalo oryginalny balans, a jednocześniej miało (przynajmnije na oko) parametry podobne dop koła, z którym do tej pory pracował posiadany włos. Karkołomne przedsięwzięcie, ale po zmontowaniu ma ledwie +1 minutę na dobę w centralnej pozycji regulatora. Serio, aż nie mogłem uwierzyć, przecież to prawie niemożliwe, jak szóstka w Lotto...
  7. pmwas

    oszalałem...

    BTW - tu miałem kolejne puzle Efekt końcowy - pokazywałem w innym temacie. W zasadzie oryginalne zostały płyty, to, co pod tarczą, tarcza, bęben sprężyny i koło centralne. Reszta części pochodzi z innego Lancastera, a balans z mojego pudełeczka z częściami... Bo oryginalny rozleciał mi się w palcach. Poszukuję jeszcze trzeciego koła przekładni, bo w tym, co miałem, musiałem mocno nieprofesjonalnie przedłużać oś (dosztukowany kawałek osi z innego koła, całośc połączona na wcisk tulejka zrobioną z ćwiertnika ). Działa? Działa, choć wolałbym zrobić to lepiej. Niestety złamałem też wałek. Nie wiedziałem, czy pod tarcza jest rdza, więc nie chciałem krecić śrubką zwalniająca wałek, tylko najpierw zdjąłem tarczę. Gdy odkładałem tarcze mechanizm mi sie wyślizgnął, wylądował na wałku i... kaplica Ma się te "dobre" dni... Niemniej - wałek, który może pasować, patrząc na parametry dostarczone przez sprzedawcę, już jedzie, więc być moze uda się naprawić błąd. Jeśli tak - mechanizm zostanie zakwalifikowany do kopertowania Pod tarczą - ciekawy mechanizm naciągowy. Tiret jest zintegtrowany z dźwignią, która przesuwa się po innej, specjalnie profilowanej dźwigni, dzięki czemu małe koło przekładni wskazań jest poziomo lub skośnie i zazębia sie lub nie... Chybotka niestety 'strzelona", ale nie wyskakuje, więc w sumie nie jest tak źle... Tarcza przyzwoita...
  8. pmwas

    oszalałem...

    A, tak, koperta przeszklona z dwóch stron i leży na półce plecami do góry
  9. pmwas

    oszalałem...

    Wszystko, co widać, łącznie z łożyskowaniem bębna, to wykończenia fabryczne Illinois Watch Co. Pytanie, czy Paillard montowała swój balans czy zamawiała wykonanie balansu wg opatentowanej specyfikacji w macierzystej fabryce. Różnice między modelem Bunn Spefial a Paillard 24 ruby jewels sprowadzają się zasadniczo do napisów i zastosowanego balansu. I bliźniak (zdjęcie zapożyczone z internetu): Popatrz na numery seryjne (tak, to jest nr seryjny fabryki z Illinois, nie Paillarda) - jedna seria, z około 1895 roku. Oczywiście żadnego mostka nie podmieniałem, myślisz o mechanizmie - dawcy.
  10. Balans dobierałem na oko, znalazłem 3 bardzo podobne do oryginalnego i wybrałem ten, który wyglądał na zblizony pod względem masy do balansu, z którym sparowany był użyty włos - oceniałem szerokość obręczy oraz ilość i wielkość wkrętów. Co ciekawe, po zmontowaniu w centralnej pozycji regulatora zegarek przyspieszył o niecałą minutę w ciągu 24 godzin To się nazywa strzał w dziesiątkę. Potrzeba trochę szczęścia, ale jak się już uda - cudowne uczucie
  11. Nie, zdjęcia zdjeciami, a koperta jest ładna. Trzeba tylko poprawić ten syf na kominku. Patyna jest ładna i nie chcę jej ruszać. Jest mocno powycierana i lepsza nie będzie Przy okazji - jestem gdzieś na półmetku z Lancasterem. Chodzi. Niestety złamałem wałek i muszę skombinować nowy Balans też musiałem wymienić, bo oryginalny rozsypał mi się w palcach
  12. Koperta musi dostac przycisk i nowe ucho, patynka na pewno zostanie. Tarcza nie jest zła, trzeba dokleić sekundy i może coś tam z tych pęknięć uda się poprawić, a mechanizm w zasadzie jest idealny. tylko do ew. czyszczenia, ale może i to niepotrzebne. Kolega, który go sprzedawał wystawił go jako "na części", ale moim zdaniem to spore nadużycie...
  13. pmwas

    oszalałem...

    Są oczywiście ludzie, którzy wciąż to potrafią, znacznie lepiej niż ja, tak dzięki większym umiejętnościom, jak i narzędziom. Kłopot jest z dostępnością części i.. ceną. Same części z wysyłką to kupa kasy, a jakby jeszcze doliczyć kilkaset zł robocizny, takie działania byłyby całkowicie nieopłacalne... Więc muszę na własna rękę Niestety jest też sporo "miszczów", których pomysły przyprawiają o zawrót głowy. Gdybym mojego pierwszego Illinoisa kupił dzisiaj, zamówiłbym dwie części (os balansu i kotwicy) i cała naprawa potrwałaby może godzinę, może dwie i efekt finalny byłby sporo lepszy niż to, co udało się odratować Kol. Safinowskiemu. Niestety, pewnych działań nie da się odwrócić
  14. Dzisiejszy nabytek... Wczesny Currier z początku istnienia firmy. Oryginalna koperta, całkiem dobry stan - wymaga tylko drobnych poprawek
  15. Dwie wskazówki godzinowe stosowano - o ile wiem - w zegarkach obsługi pociągów przejeżdżających w inną strefę czasową. Oczywiście zawsze jest pytanie, czy to oryginał, bo dokupić zestaw takich wskazówek nie jest trudno... -> Piotr - fajne, dzięki za wzbogacenie Forum takim ciekawym zdjęciem
  16. Hmm... strasznie "wakacyjnie" wygląda - nijak się ma do tego, co za oknem... A tak serio - fajnt, kawał zegara bez daty byłby chyba lepszy, ale i mniej funkcjonalny...
  17. Cudowne mechanizmy. Ja póki co mam tylko wersje 17-kamieniową... Też śliczną
  18. Kupilem też siedmiokamieniówkę na części - bo to ma połamane wszystkie osie i kotwicy nie widać... Także czekam aż dwie paczuszki przyjdą i zobaczę, co da się zrobić
  19. Adams and Perry Watch Co w Lancaster miała ambitne plany, ale niewiele z tego wyszło Takie cuda robili na początku (foto z Vintage Watch Forums), ale padli i po restrukturyzacji znacznie obniżyli loty. Owszem, były 19 kamieniowe Lancastery, ale to w kategorii białego kruka. Mój 15 kamieniowy niklowy to też spora rzadkość, większość to zwyklejsze mechanizmy... Fajny efekt... czym czyściłeś?
  20. Zobaczę jak przyjdzie... Szkoda by go było na śmietnik, bo niklowane Lancastery to rzadkość - ten jeszcze nieco przypomina wspaniałe chronometry z pierwszego okresu produkcji, ma też wałek jednoczęściowy. Późniejsze mechanizmy to złocone płyty i dźwignia... Chciałbym, żeby jego ożywienie okazało się możliwe - piękny jest...
  21. A ja się martwię właśnie o płyty. Czy uda się odkręcić śrubki mocujące tarczę, szatony, i co zastanę pod tarczą. Resztę - jak już zrobi się porządek z płytami - da się wymienić
  22. Kolejne puzzle lecą zza oceanu... Ciekawe, czy uda się go poskładać, czy pójdzie "do śmieciów"...
  23. rk7000 - w końcu jest ktoś więcej, kto widzi te mostki ! Piękny Czystopol - dorwij oryginalne wskazówki z miejscem na lumę (mogą być bez lumy, trudno) i będzie piękny zegarek Czystopolskiego mostka niestety już nie mam, bo bym poratował... Ale to mniej istotne - wymień wskazówki i będzie fajny zegarek...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.