Moim zdaniem ten Wodołaz to oryginał. Wg dystrybutora Agata na Niemcy - produkcję zakończono "na początku lat '70", a to jest 1973r, więc mógł być wyprodukowany w ZCzZ. Koperta na oko wygląd ana stalową, bo chromowane z reguły wychodzą bardziej niebieskie w odcienium choć ciężko na oko odróżnić... Co do zdjęć werku - jeśli to faktycznie NOS, to otwieranie go jest grzechem. Nie wolno i już Papier też wygląda OK, nie jest "blank nowy" jak w znanych podróbkach. I w końcu - wiadomo, że zegareki z lat '50 i '60 to oryginały, a te z krateczką, rysuneczkiem, sekundnikiem i mołnią do tego to podróby. Natomiats w kwestii zegarków, które uchodzą za "podróby z epoki prawdopodobnie robione na oryginalnym sprzęcie... szczerze - po co ktoś miałby podrabiać takiego nurka w latach '70??? Moze i tak było, ale coś mi się nie wydaje. Zresztą - podobno stalowa koperta=oryginał. Czarne, zamaskowane śrubki mogą potwierdzać nawet, ze zegarek nie był rozmontowywany. No i - jutro jadę odebrać, to zobacze z bliska