Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6690
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Zza Oceanu dojechał jeszcze skłądaczek: Obvious recase, jakby to na NAWCC powiedzieli, choć trudno powiedzieć, czy złożony teraz, czy 100 lat temu... To jego największy walor... Żeby zaoszczędzić ględzenia: http://pmwatch.republika.pl/Watches/usa_national_1_0.html Jak kto ciekawy, to sobie zajrzy Najważniejsze, ze tym razem trafił się kompletny : Na zdjęciu wyszedł jakby czopa nie było, ale czop jest i zegarek ładnie chodzi...
  2. Standard. Ostatnio w Bytomiu było tak samo Co do obiecanego lepszego zdjecia mechanizmu: Uploaded with ImageShack.us Śliczny jest
  3. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Taki francuski klasyk... Ot - legendarny T18 za całkiem nieduże pieniądze. ładny, to zal było nie kupić. Niby zwykła Zwiezda, ale jednak Lip to Lip
  4. jak się dorwę do sensownego aparatu, bo na razie mam tylko mojego okropnego coolpixa
  5. Kolejny nabytek - taki Elginek: Ładna złocona koperta, niestety otwarta kiedyś na siłę ma lekko uszkodzony gwint A w środku słynny 'convertible', mechanizm pasujący zarówno do krytyk jak i otwartych kopert Iście szatańska konstrukcja - duże koło nad bębnem spełnia tu rolę beczki (!!!). A i piękny mechanizm przy okazji Wyprodukowany w 1887 roku, obecnie działa bez zarzutu Ot takie cudo. Szlify ma po prostu kapitalne!
  6. Rany!!! No nie wierzę! To jest "profesjonalizm" ??? Koszmarynka!
  7. Ja tam bym założył oryginał. Jakoś wolę popękane oryginały niż śliczne nowe malowanki/zamienniki
  8. No patrz - prawie jak z ruskimi K-43 . A ja myślałem, ze tylko Ruscy taką kaszankę uskutecznili
  9. Jeszcze mała korekta wskazówek: Wykopałem taką wskazówkę minutową, jaka najpewniej była oryginalnie (przynajmniej resztki wskazówki, które znalazłem w zegarku były właśnie takie). Godzinowa przyszła z zegarkiem. I taka ciekawostka: balans jest bimetaliczny, ale nieprzecięty... ciekawe... Jakiś nieudany? Mason to by wówczas najniższy model tej firmy i pewnie trafiał tam najgorsze części, które jeszcze się w miarę do czegoś nadawały... Wyższe modele mają balansy przecięte... Uploaded with ImageShack.us
  10. Zgadza się, ze największym atutem tego zegarka jest jego oryginalność. Tu wszystko sie zgadza - jak został kupiony, tak teraz jeży w całości na moim biurku. To autentycznie w całości 140-letni zegarek
  11. Kolejny nabytek. Taki: Jak widać następny wczesny Illinois, tym razem z tej niższej półki. Kupiłem go w zasadzie z uwagi na piękną, srebrną kopertę: Stan mechanizmu był nienznany, ale cena atrakcyjna (w zasadzie jakby koperta z mechanizmem gratis), więc bez ryzyka. jak widac na boku - piękny wzorek. Koperta jest mocno zużyta, widać, ze część najpłytszych zdobień wytarła się, ale i tak wygląda ślicznie. Wewnątrz - James Hunter - pewnei pierwszy właściciel: I mechanizm: 7-kamieniowy Mason, z lat '70 XIX wieku. Tym razem dobry - wszystkie części oryginalne. Pospolity i niskiej klasy mechanizm, ale zegarek ogólnie cudny Dostał jedynie nowy zestaw wskazówek, bo miał jedną Prawie w całości oryginalny, choć w przeciętnym stanie.
  12. Ale... to jest zwykła 12h rakieta, tylko ponumerowana od 13 do 24 Tu jest cudeńko, ale za drogo... http://www.ebay.com/itm/USSR-russian-rare-scuba-diver-watch-Slava-wristwatch-amphibian-poljot-/271140439501?pt=Wristwatches&hash=item3f213ac5cd Zauważ, ze działa, co w przypadku tych zegarków jest ewenementem, bo znany jest chyba tylko 1 działający egzemplarz. To były dramatycznie okropne zegarki i wszystkie są zepsute . Także owszem, to jest cenny zegarek. Czy aż tak, to nie wiem, ten sprzedawca ma skłonności do przesady, ale na pewno droga rzecz...
  13. Cóż... tak sobie myślałem nawet, ze jakoś dziwne, ze nikt go nie chce. Miałem go nawet zalicytować, zeby mu smutno nie było, ale tez chciałem Stuarta, a potem jakos o nim zapomniałem... Ale dobrze trafił
  14. To z allegro? Tez o nim myślałem, ale nie można mieć wszystkiego Piękny!
  15. Stoperek z okresu II WŚ http://www.ebay.com/itm/1945-Vintage-Russian-Soviet-Military-WWII-Stopwatch-USSR-/330861478278?pt=Pocket_Watches&hash=item4d08e18186 ciut przypóźno, sorki
  16. No nie.... no takich to nie pokazujcie, przecież jadłem niedawno
  17. Pojedzie tam, gdzie ta 32K. Ja je tylko wyławiam Co do 2427 i S2427 to chyba sa to tylko inne oznaczenia tego samego mechanizmu. S jest od Slava. W zegarkach na eksport ruscy czasami stosowali takie oznaczenia, np P2614.N
  18. A owszem W zasadzie normalna Sekonda 2427, ale bardzo wczesna, sygnowana "31 jewels". Te Sławy znane sa z katalogów, ale na żywo praktycznie się ich nie widuje. A jednak istnieją, co zresztą udowodniłem kiedyś pokazująć inny egzemplarz, sygnowany Slava. Tym razem udało się zbadać automat zegarka (tamta miała automat zdemobntowany) i potwierdziły się moje przypuszczenia, ze to całkiem zwykły 2427, tylko z nieco niższym wahnikiem (nowsze wahniki bez przeróbek nie pasują). Ciekawostka przyrodnicza, ale ze był za darmo to wziąłem do udokumentowania
  19. Koperte można wymienić, to akurat mało istotne Dodam zresztą, ze mechanizm jest równie zużyty jak i koperta, ale to też mało istotne
  20. Mam nabytka. Co powiecie? Dodam, ze pozory czasem mylą
  21. I jeszcze jeden nabytek. nie zegarek - koperta. Wahałem się długo, ale akurat się trafiło piekne, stare srebro z epoki, to żal było nie skorzystać. Pamiętacie pewnie Illinoisa z okładki? Cóż... już się zadomowił, ale pokusa, żeby przerobić go na coś takiego: była za silna Piękna, srebrna koperta Fahys, do tego równolatka mechanizmu, w sam raz dla wysokiej klasy 106-ki Cudeńko wyszło
  22. Chodzi, ale z małą amplitudą. Wymaga wyczyszczenia, bo uszkodzeń nie znalazłem. Jak się balans rozbuja, to pracuje ładnie. Dokłądność też na przyzwoitym poziomie. Widać, ze będzie kilka minut do tyłu, ale grubych niedokładności nie ma. No i ten śliczny mostek, który podejrzanie pięknie świeci w porównaniu z resztą płyt, jest na szczęście oryginalny - numerek się zgadza. Takze cudo-bóstwo po prostu
  23. Illinois dojechał w końcu wczoraj. Taki widok jest nieczęsty - charakterystyczny dla najlepszych Springfieldów... Nieco zmęczony życiem... Koperta wykonana ze srebra Trochę sciorana, jak mówiłem... Za to tarcza - ideał. Warto zwrócić uwagę na ozdobną syganturę producenta oraz tarczę sekundnika z rozetkami... Mechanizm: Nr 2852 - sam początek produkcji. Ot takie cudo Nawet mi się podoba taki, jaki jest. Wygląda jak stary zegarek, po prostyu. Więc polerki nie będzie, bo szkoda by było
  24. Pewnie była, choć niestety nie udało się jak dotąd znaleźć katalogu z tymi zegarkami. Dlatego Sławy 32 k to wciąż doś tajemnicze zegarki. NIe wiadomo do końca ile i jakie modele istniały...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.