W końcu mój frances Rubie wygląda jak zegarek! Przycisk jest za duży, ale póki co musi zostać. No i szkiełko... Ale oólnie - kapitalny i rzadki zegarek z tego wyszedł! A najlepsze jest to, ze właśnie wygrałem... drugą sztukę! Nie wiem, czy jest ktoś, kto ma dwa Grade 23, ale ja od dzisiaj mam, o ile mi Poczta nie zje . Z tej drugiej chyba zrobie pasówkę do noszenia - to jest naprawdę piękny mechanizm!