Naciąg w seiko jest najlepszy, bo jest skuteczny i tani - składa się raptem z kilku elementów. naciągi takie, jak w ETAch są droższe w produkcji, złożone z większej ilości elementów, a na pewno nie są lepsze niż te z Seiko (bo wszak Seiko też się skutecznie nakręcają, czyż nie?). Słabym punktem automatu w ETAch są sprzęgiełka kierunkowe, w których mamy zapadki, przepuszczajace zębatkę w jednym kierunku, a blokujące się w drugim. Jak przestają się blokować - "czapa", automat przestaje nakręcać i sprzęgiełka trzeba wymienić, a nie są najtańsze W tym cały kłopocik