Ech... witaj... Nie lubię specjalnie "jeździć" po nowych Kolegach, ale "pierwsze primo" - nie pytamy na forum o wartość, bo jedna z naczelnych zasad tego Forum jest niewycenianie zegarków.Druga sprawa - do pytan o znaleziska jest przyklejony na Formu temat (na górze), zeby nie tworzyć miliona malutkich temacików . Wreszcie - zegarki. Masz starszego typu Komandirskiego z Czystopola z lat '80 (seria "militarna" produkowana do dzisiaj) i zwykłego Poljota. Komandirskie jest ciekawszy i można w niego zainwestować (przegląd + plexi) oraz dokupić mu ładny pasek i sobie nosić, lub zacząć od niego ciekawą kolekcję, choćby Komandirskich właśnie. Co do Poljota - jest to zwykły, mało ciekawy, sowiecki zegarek, do tego niezbyt już modny, więc, o ile nie jesteś z nim emocjonalnie związany, nie warto w niego inwestować, bo koszt przeglądu i szkła przekroczy jego wartość.