Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Jaaaa! Ale kapitalny7 stan tego Wostoka! Do gablotki i nie niszczyć - takich już jak na lekarstwo !!!
  2. Trzeba w końcu zrobić pasówkę z amwerykańskiej "osiemnastki". Materiału na pasówkę od cholery - tylko się brać
  3. Ano tak - nosząc ekranoplan'a czy anchar'a można się przecież bocznego skrzywienia kręgosłupa nabawić
  4. Hmmm... tego to się chyba nie dowiemy. Moze to jakiś "chłopięcy" rozmiar? Czy w tym katalogu są wyodrębnione zegarki dziecięce? Nie chce mi się wierzyc, zeby robili toto dla dorosłych mężczyzn. Choć często prawda okazuje się zaskakująca...
  5. No to już nie wiem. Jest tak mały, że trudno mi go sobie wyobrazic na męskich łapach, nawet na mojej (a'la MrBurns z Simpsonów) był groteskowo malutki
  6. I jeszcze szturmaniec na młotku: http://molotok.ru/shturmanskie-1-mchz-kirova-i2713367523.html Cena dość korzystna, bo wygląnda na oryginał (pytanie tylko, co jest w środku???) i to w niezłym stanie, choć trzeba miec kontakty u Ruskich, albo skorumpować sprzedawcę. Może ktoś będzie miał ochotę się potargować
  7. Nieee tam - wczesna Pabiedka i Moskwa już jest 'hardkorowa' jak na męski zegarek, a uraniątko jest jeszcze mniejsze! A na dodatek ma pasek 14mm. Jakie to tam męskie??? IMO to była najprostsza metoda stowrzenia damki, gdy tych było na rynku wciąż mało - zapakować 2603 w absolutnie najmniejszą kopertę, jaką się dało. Moze się mylę, ale miałem toto w łapkach i choćby nie wiem co nie wygląda to na męski zegarek, nawet biorąc poprawkę na ówczesną modę na niewielkie zegarki
  8. Wostoczek oryginalny. Duży model z lat '80. Owszem, powinien mieć sekundnik, ale części do 2409 są dość dostępne, więc jak byś chciał, to myślę, że powinny się w zapasach zegarmistrzów znaleźć. Drugi to Uran. Uran nie Buran, ma wspólnego z tym drugim tyle, ze tez jest ruski. Uran to marka fabryki w Czystopolu - były to właśnie takie nieduże, najpewniej damskie czy dziecięce (?) zegarki, których produkcja rozpoczęła się pod sam koniec lat '50. W latach późniejszych produkowane już pod marką Wostok.
  9. Wostok 2428: http://www.ebay.com/itm/VOSTOK-Large-Goldplated-Soviet-USSR-mechanical-day-date-wristwatch-1970s-/261112126123?pt=Wristwatches&hash=item3ccb7edaab całkiem nienajgorszy i pewnie uda się coś ugrać odnosnie ceny
  10. Ech... witaj... Nie lubię specjalnie "jeździć" po nowych Kolegach, ale "pierwsze primo" - nie pytamy na forum o wartość, bo jedna z naczelnych zasad tego Forum jest niewycenianie zegarków.Druga sprawa - do pytan o znaleziska jest przyklejony na Formu temat (na górze), zeby nie tworzyć miliona malutkich temacików . Wreszcie - zegarki. Masz starszego typu Komandirskiego z Czystopola z lat '80 (seria "militarna" produkowana do dzisiaj) i zwykłego Poljota. Komandirskie jest ciekawszy i można w niego zainwestować (przegląd + plexi) oraz dokupić mu ładny pasek i sobie nosić, lub zacząć od niego ciekawą kolekcję, choćby Komandirskich właśnie. Co do Poljota - jest to zwykły, mało ciekawy, sowiecki zegarek, do tego niezbyt już modny, więc, o ile nie jesteś z nim emocjonalnie związany, nie warto w niego inwestować, bo koszt przeglądu i szkła przekroczy jego wartość.
  11. Ups... to już za 2 miesiące sobie odłożę... na należności celne
  12. Cóż... jak by mnie było stać, zeby kupić ten najdroższy model i tego boleśnie nie odczuć, to bym sobie kupił, bo piękny jest po prostu Ale to takie tam - gadanie bez sensu. Nie mój 'level' i tyle
  13. No tak, ale fakt jest, powiedzmy, umiarkowanie miarodajny. Jakby wyczaili że polityk kupi Magrette'a - to by się działo A żeby już całkiem nie off-topować tu - ten model Magrette wyposażony jest w mechanizm stosowany w zegarkach dużo, dużo tańszych. Nie płacisz tu tylko za dobry zegarek, bo tak dobry zegarek kupisz najpewniej za 2-3 kzł. Płacisz 15kzł za kawałek ręcznie robionej biżuterii z limitowanej, bardzo krótkiej serii. I to IMO jest luksus
  14. Wiesz - dużo nie dużo. Samochód przestał być sam z siebie towarem luksusowym, podobnie jak niegdys telewizor. Osobiście uważam, ze jak ktoś wyda 15kzł na auto, to nie można powiedzieć że kupił drogi samochód, ale jeśli wyda 15kz na zegarek, to jest troche co innego. Per analogiam - czy zegarek za 100zł można uznać za luksusowy? Hmm.. cóż, a puszkę herbaty za 100zł? To jest sprawa względna, nie tylko suche liczby
  15. Jak nie jak tak??? zegarek jest w cenie marek powszechnie uznanych za luksusowe. Zdecydowanie - samochód za 15kzł to nie luksus, ale zegarek za 15kzł - i owszem
  16. Nowy nabytek, "kolejowy" Howard. mechanizm 21 kamieniowy, regulowany w pięciu pozycjach i do temperatury (de facto chronometr):
  17. 25 lat gwarancji to najgrubsze istniejące złocenie. Tak naprawdę powinno być 14K Gold Filled i pewnie byłoby zgodne z prawdą. Gwarancje na 20 i 25 lat nie potrzebuja dodatkowych oznaczeń
  18. Kupienie zegarka za $5000 to dość duży luksus. Myślę, ze nawet jak kogoś stać, to i tak trochę szkoda do ciorania na co dzień Porannej kawy też chyba z reguły nie pijesz w najlepszej, "odświętnej" filiżance
  19. Rany - potrójny incabloc - trochę mi zajęło wymyślenie o co chodzi odpowiem krótko - nie, ten mechanizm jest późniejszy i został wymieniony. A to coś w łożyskach wychwytu i III koła to IMO nie incabloc a zwykła nakrywka. Oczywiście, z eby to ustalić na 100% trzeba by toto zemnotowac, ale jestem prawie pewny, że pod spodem jest zwykłe łożysko, a nie takie przeciwwstrząsowe. Taka nakrywka miaa nieco poprawiać dokładność wskazań, choć istniały w historii zegarmistrzostwa tak dokładne 17-kamieniowce, że nie wiadomo do końca, czy w istocie tak było
  20. Hmmm... one nie sa do codziennego noszenia - to jasne
  21. Spotkało mnie dzisiaj spore szczęście W końcu zakończyłem remont starego Nationala z 1868 r. Tak wczesnych Elginków nie widuje się często, wiec mi zależało. Juz go tu wcześniej pokazywałem - po skompletowaniu balansu identycznego z oryginałem wyglądał tak: niby dobrze, ale dla fana wczesnych Elginów mostek był już na pierwszy by nieoryginalny Teraz, dosłownie od godziny, wygląda tak: I wierzcie mi, bez zerknięcia na numer nikt nie pozna, ze to nie jest oryginalna część. Jest po prostu identyczny. Brakuje mi jeszcze niebieskiego regulatora, ale do tego też w końcu dojdę
  22. moją jedyna dokumentacją jest fakt, że widziałem egzemplarze zbyt marne, by były podrobione, choc pewności miec nie można... trzeba by pokopac w katalogach, ale, szczerze, nie chce mi się Po pierwszych paru stronach mam dość
  23. Cóż, ostatnio Ruscy coraz chętniej pojawiają się u nas na allegro, a że są tam kolekcjonerzy, dla kórych kasa nie gra roli, byle tylko kupic brakujący zegarek, to i ceny często windują mocno do góry. Sam tez to odczułem, tyle ze... jako sprzedawca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.