Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Tarczę się pewnie znajdzie, a stalowa koperta to super sprawa
  2. +1 Dzisiaj z Gliwic znów wróciłem z łupem. Łup niezbyt duży, bo z braku kasy miałem włączony tryb oszczędnosciowy i wydałem... 20zł :cool: . Ale było warto. Pierwsza jest taka Zwiezda: Tarcza bidniutka, jak widać, ale działająca zwiezda za 15zł... Warto zauważyć, że choć mechanizm z Penzy (54r), to sygnatura na tarczy dość rzadka (tak podobno ma być) - fabryka zegarków elektrycznych w Leningradzie, jeśli dobrze pamiętam, czasem też składali właśnie Zwiezdy. Druga trafiła się taka ładniutka Zaria za piątkę. O tyle ciekawa, że wewnątrz jest przenajwcześniejszy 1800, z wałkiem montowanym na stałe, wraz z całym remontuarem od strony tarczy (nie ma przycisku czy śruby zwalniającej - wałek montuje się przed włożeniem zegarka do koperty. Fotki:
  3. Dzisiaj biednie, ale ładnie Taka Zaria: niby nic, ale te nieszczelne, chromowane damki dość rzadko pojawiają się w takim stanie. Ma przetarcia na deklu, ale od frontu - miodzio
  4. Uot taka sobie Rodinka kirowska wpadła Edit: jeszcze jeden Jak wiecie ostatnio jeden z Kolegów zelektryzował Forum zapowiedzia likwidacji kolekcji naręcznych rusów. Jak zapowiedział tak widać zrobił. Wiadomo - wziąłbym całą, ale pikujący stan konta bankowego i rosnące zadłuzenie u rodzonej babci pozwoliły wysupłac kasę tylko na Gagarina. Ale za taką kasę IMO naprawdę żal było nie brać Uploaded with ImageShack.us
  5. Ładny! Może niekonieczeni niespotykany, ale ciekawy. to wczesny sygnał z fabryki Kirowa, później produkowany pod marką Poljot. Mechanizm z alarmem, produkowany do dzisiaj, o ile wiem wzorowany na szwajcarze - porządny. Gratulacje
  6. I jeszcze dzisiejszy nabytek. Trochę ryzykowałem, bo sprzedawca z zerowym kontem, ale jest nieźle . Zegarek widac, ze duzo używany, ma sporo przetarć, co przy takiej kopercie swiadczy o intensywnej, codziennej eksploatacji, ale ogólnie jest w niezłym stanie, widać, ze wielkiej krzywdy nikt mu nie zrobił (mimo bogatej "książki serwisowej" widocznej na fotce . A przy tym jest najpewniej całkowicie oryginalny, od czasów I właściciela. Mechanizm to tzw Getty - lubiana przez kolekcjonerów szesnastka z charakterystycznym pojedynczym kołem naciągu i pólksiężycowatą zapadką. Getty były produkowane w wielu wersjach wykończeniowych, ta, 17-kamieniowa ze złoconymi kołami przekładni chodu (łącznie z wychwytowym), była gdzieś w środku stawki. Getty, jak ta, często nie były sygnowane. Największą wadą Getty jest szybkie zużycie łożyska EDIT: ośki koła naciągowego, widocznego obok koła zapadkowego. Uploaded with ImageShack.us
  7. Ależ... spokojnie, nie krzycz tak. Masz dwa Wostoki z lat 80, oba na mechanizmie 2414A. Pierwszy to zwykły, "cywilny" model - popularny zegarek z tamtego okresu. Drugi to późny Komandirski, z pewnością nieco ciekawszy, ale tez pospolity. Stany takie sobie, więc i wartość nieduża (domyślam się, ze o to chodziło z tymi aukcjami - nie licz, ze komuś bedzie się chciało szukać ), trzech cyferek za oba na pewno nie wyciągniesz.
  8. W mordę jeża Peoria!!!!!!!!!!!!!!!! Oddawaj! Ech... foch
  9. Eeee tam tu na forum tak łatwo nas nie zbijesz z tropu . Pudełeczko jest fajne - wystarczy mu dokupić zegarek z M2 (Pabiedkę czy Starta) Acha, no i ciesz się, bo masz zegarek oryginalny
  10. Te kamy to bgardzo fajne zegarki - szkoda, ze nie mam żadnej czarnej kamy. Dziadek ma swoją, ale kisi, bo jest przywiazany
  11. Hmmm... ten zim powinien być z zima - pudełko raczej nieadekwatne, bo nawet gdyby podejrzewać przełozenie tarczy - M2 nie robiła tego mechanizmu...
  12. Dziś przyszła. Kto sledzi Allegro wie, co to i od kogo . Ma swoje wady (urwana końcówka sekundnika, malowane wskazówki, trochę śladów na kopercie), ale to piękny zegarek W środku 2809, taki, jaki ma być, z 60 roku - nawet Smok będzie mia kłopot z przyczepieniem się do niego
  13. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Fajny! mam wrażenie, że to jakowaś wariacja na temat Lanco Seaborn'a - również bardzo ladny czasomierz
  14. Nie pójdzie za 30zł. Nie wiem, ile jest wart dokładnie, ale to sa groszowe sprawy. radzieckie damki nie mają wzięcia, po prostu...
  15. Wympieł jest genialny!!! Ja właśnie wróciłem z DG. Humor mam taki sobie, jako że Sputniczek rozwściekł mnie potwornie, bo okazał się zardzewiałym trupem - pod tarczą taki "kisiur", że nie ma co ratować (może gdyby tarcza była lepsza ) Nawet gdy chciałem chociaż koronkę przeszczepić mojemu VP (była oryginalna w niezłym stanie), to okazało się, ze z gwintu nie zostało już nic - tylko bez sensu rozbierałem Precyzyjnego . Na szczęście została mi jeszcze dość cenna tarczka sekundnika. Zawsze jakiś zakup musi nie wyjść. A teraz te udane zakupy: Babcia czajek waszych babć Zwiezda UCzZ i cywilny "komandir".
  16. pmwas

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Faktycznie tarcza nie powinna po renowacji odbiegać wyraźnie od oryginału, ale cóż - przynajmniej dobzre wyszło.
  17. Tego typu zegary bywały ponoć montowane na statkach. W każdym razie bardzo fajny zegar z dobrym mechanizmem. Co do zaś bardziej "profesjonalnej" produkcji dla marynarki radzieckiej, Mark Gordon ma coś w swoich zbiorach... http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=1423
  18. Fajny listonosz, Smoku . Nie wiem, skąd się tacy ludzie biorą po prostu... A Imageshack - po prostu, jak widać, zamroził zdjęcia dla naszego Forum, niestety
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.