Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6757
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Sława doszła . Musze przyznać, że (choć może to kwestia nastawienia psychicznego) zegarek jest sliczny. O wiele ładniejszy niż na zdjęciach. Nie dlatego, że przeprojektował sie w kopercie, ale dlatego, że po prostu jest, jak na sławę, bardzo fajnie wykonany. Bransoleta, choc zwijana, jest nieco lepsza jakościowo niz w pancerniku czy w Wostokach, ładnie matowiona tylko... łatwoodpinalna . Koperta ślicznoie wykończona, tam, gdzie dochodzi bransoleta szczotkowana, jest jednak pewien kłopot - szkło (i w konsekwencji także czarno-biały pierścień wokół tarczy są nieco skrzywione. I teraz nei wiem, czy to tak miało byc, czy to przez pomyłkę, bo... tarcza pasuje do tego idealnie-nie jest skrzywoiona względem pierścienia I jeszcze taki drobiazg - pierścień mógłby byc ładniej wycięty - datownik jest prostokątny, a wcięcie okrągłe, jakoś się to gryzie. Niemniej, jak na Sławę z tego okresu sprawia wrażenie porządnego zegarka - Pancerniki czy zwykłe okrągłe Avtopodzawody z tego okresu nawet w takim stanie nie wyglądaja tak porządnie (dostojnie???) jak ta Sława - po prostu IMO widać, że to lepszy model. Mechanicznie jest to 2427N, 32 kamienie z łożyskiem kulkowym (słychać, oj słychać ). Mechanizm jest w zasadzie sprawny, tylko ma walnięte sprzęgiełko i nie przerzuca daty samoistnie (trzeba pomóc), zresztą, może dlatego zachował sie w takim stanie - jest możliwe, że ktoś zepsutego grzmota ciepnął do szuflady i tak leżał. Poza tym przy przycisku zmiany daty wydobywa się jakas czarna maź - nie pierwszy raz to widze, więc pewnie czymś takim to smarowano. Automat i chód bez zarzutu. Sorry za jakość zdjęć, mój mały Nikon L11 to dość gówniana maszynka, która ma niby tryb makro, ale działa on tylko bez zoomu i z dużej odległości (potem trzeba wycinać środek zdjęcia), a przy tym nie ma zdjęcia, którego nie umiałby bez statywu rozmazać Uploaded with ImageShack.us
  2. Piękne! Stoliczne i stalowy deluxiak przenajpiękniejsze, a i czarna rakietka... śliczności po prostu.
  3. Moskwa śliczna! Hansa juz nie skomentuję... no, może: ODDAWAJ PAN AŁMAZA!!!! A u mnie takie cóś. Wyjściowo od Smoka, zakotwiczyło na chwilę u Krzyśka i jest Śliczności po prostu. Był ciut zalany w przeszłości, ale dramatu nie ma - będzie żył
  4. Pierwszy to standardowy, złocony łucz z lat '80, na mechanizmie 2209 (słynny superpłaski mechanizm zwany potocznie deluxem), którego największą zaletą jest piękna, rzadziej spotykana tarcza. Swietny stan, trzeba przyznać. Drugi to Roamer, więc... nie to forum
  5. Nie, nie mylisz się . Ale tego to muszę obfocić, zresztą - nie uwierzę, póki go u mnie nie zobaczę . W międzyczasie trafił sie ZiMek (ostatnio bardzo potaniały) Uploaded with ImageShack.us
  6. Trafiła mi się też Sława 2427N (!!!). Jak sie pryztocyz, to pokażę . BTW - co to za katalog, bom niewtajemniczony...
  7. Jeszcze nie doszedł, ale nie planuję go otwierać, bo jest po serwisie, a juz parę rys na deklu ma. Zdjęcie sprzedawcy: Uploaded with ImageShack.us
  8. chronofil - PIĘKNE są!!! ja dzisiaj kończyłem Walthama WM Ellery z 1882 roku. Teraz szukam mu ładnego ubranka, bo to, co ma jest marne, ale taką kopertę jakiej szukam niełatwo znaleźć (AWWCo z "żeńskim" wałkiem). Ale warto pokopać, bo mechanizm piękny. Niby tylko 11j ale wykończony ślicznie i dość rzadki
  9. Dekiel jest stalowy, można polerować
  10. Jeszcze go u mnie nie ma, ale już kupiony i zapłacoy. Ależ się niecierpliwię 2428 to rzadki widok
  11. BTW - trafiłą mi się jeszcze jedna 2-49 Ta ma chromowany dekiel i w całości mosiężny wychwyt! O dziwo wychwyt sie zachował, bo w środku był składak taki, ze oczy bolały. Koło z 5 gwiazdkami, płyta główna dużo późniejsza (śrubka mocująca nie pasowała do wciecia w mostku!), chromowany bęben sprężyny - bleeee... . Oryginalne były w zadadzie tylko 2 mostki i przekłądnia chodu z wychwytem. Poskładałem mechanizm z powrotem na płycie kirowa z '50 roku z wczesnym mostkiem balansu i mosieżnym bębnem i wygląda jak należy. A że płyta główna późniejsza o rok... szkoda, ale grunt, ze identyczna jak oryginał
  12. Krzysiek - chcesz mnie zniechęcić do dalszego zbierania ??? Piękne! U mnie skromniej, niestety. Zwiezda z Uglicz z 56, w ładnym stanie: majaczek z 1MCzZ dameczka z moskwy i z Penzy, zresztą bardzo ładnie zachowana: Błonie, już ze stalowym deklem. tarcza w łądnym stanie, o dziwo - skrzywiona i wygląda, ze tak krzywo ją nadrukowali. Poza wyraxnym uszkodzeniem przy koronce od wody (zakrytym przez kopertę) ładny stan. Ponadto trafił mi się rzadszy mechanizm Zwiezdy z incablokiem, więc skleciłem taką Zwiezdę (tarcza zamiennik), bo nie za często się je spotyka...
  13. Cóż, jak Smok się przepełnił i pękł, to faktycznie nagle niektóre kolekcje dość konkretnie się wzbogaciły
  14. Wympieł śliczny! Pabieda zresztą chyba też
  15. Piękna Rakietka, ale... na pasek z nią !!!
  16. pmwas

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    To były piękne zegarki.
  17. To ładnie zapiernicza . Ale naprawić nietrudno, a może być bardzo ładnym elementem kolekcji! A u mnie: Pabieda ZiM '52: Wczesna Czajeczka 1600 i... kolejna Zwiezda z Leningradu (jak szukałem to nie mogłem trafić, a tu nagle dwie dzień po dniu )
  18. Tarczę się pewnie znajdzie, a stalowa koperta to super sprawa
  19. +1 Dzisiaj z Gliwic znów wróciłem z łupem. Łup niezbyt duży, bo z braku kasy miałem włączony tryb oszczędnosciowy i wydałem... 20zł :cool: . Ale było warto. Pierwsza jest taka Zwiezda: Tarcza bidniutka, jak widać, ale działająca zwiezda za 15zł... Warto zauważyć, że choć mechanizm z Penzy (54r), to sygnatura na tarczy dość rzadka (tak podobno ma być) - fabryka zegarków elektrycznych w Leningradzie, jeśli dobrze pamiętam, czasem też składali właśnie Zwiezdy. Druga trafiła się taka ładniutka Zaria za piątkę. O tyle ciekawa, że wewnątrz jest przenajwcześniejszy 1800, z wałkiem montowanym na stałe, wraz z całym remontuarem od strony tarczy (nie ma przycisku czy śruby zwalniającej - wałek montuje się przed włożeniem zegarka do koperty. Fotki:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.