Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. I jeszcze taki, bardzo wczesny Elgin, czy dokładnie jeszcze National (Elgin jako marka zaistniała później, bo ludziska mówili "Elgin watches" i się przyjęło ). W zasadzie mało warty "frankenwatch", bo ma nieoryginalny mostek balansu i zrobiony przeze mnie komplet balansowy (z oryginalnych, elginowskich części), a do tego jest zapuszkowany w późniejszą kopertę, ale z drugiej strony mamy tu 5-cyfrowy nr seryjny i śliczną, oryginalną tarczę z oryginalymi wskazówkami, w dobrym stanie. Mechanizm to poczatkowa produkcja, kiedy to w Elgin stosowano jeszcze tani chwyt z fałszywymi "szatonami" - mechanizm nie ma szatonów, lecz nabywca orientował się często dobrze po zakupie. Może i nie przystoi, ale wtedy każdy sposób zdobycia klienta był dobry... i "szatony" Uploaded with ImageShack.us
  2. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dziwne, bo faktycznie tak wychodzi z bazy danych, ale ten mechanizm to "szesnastka", a ten w bazie danych to 18s. Poza tym ten akurat model chyba nie był aż tak wczesnie wprowadzony do produkcji. No i gdzie nazwa producenta??? W Elgin nie robili gładkich mechanizmów, przynajmniej z tego, co wiem... szukam czegoś podobnego, ale nic sie nie trafia... Najłatwiej byłoby zdjąć tarczę i sprawdzić numer pod tarczą, chyba, że został usunięty lub zmieniony...
  3. Taki oto Premier . Śliczny, choć malutki zegarek z czasów, gdy wielka marka zmierzała już nieuchronnie ku swojemu końcowi. Kupiony na Allegro w marnym stanie, u majstra odzyskał częsć dawnego blaku i oto jest Tarcza przyśniedziała (szkło było zbite), ale w niezłym stanie. Zegarek, jak wspomniałem, malutki, ma zaledwie 27mm szerokości bez koronki, ale nie mam pewności, że był damski (16mm pasek około '50 roku sugerowałby raczej, że męski) Koronki nie ruszałem, bo w sumie po co Wewnątrz cyka śliczny, 9-kamieniowy Waltham 870. Niby tylko 9 kamieni, ale można powiedzieć, że to dokładnie tyle, ile trzeba, bo do zwykłego 7-kamieniowca dołożono 2 kamienie w łożyskach koła wychwytowego, które bardzo czesto okazują się w 7-kamieniowcach zużyte. Wykończenie tym razem późnoamerykańskie - racze mało ciekawe Warto zauważyć ciekawy patent w kopercie - z koperty wystaje gwint, na który nakręca się dekiel - pierwszy raz widzę taki "odwrotny" układ. Ciesze sie, bo nieczęsto się je widuje
  4. Te wostoczki są bardzo fajne. Szkoda, że tarcza taka kiepska, bo to swietne i trudne do uszkodzenia maszyny
  5. pmwas

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Szkoda, ze taka obdarta, bo faktycznie ciekawa
  6. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Te angliki sliczne!!! Musze sobie sprawić anglika, ale next month, bo w kwietniu krucho z kasą . Ta nieokreslona kieszonka wygląda na podstawową "szesnastkę" Elgina, której ktoś zeszlifował płyty - stad IMO brakm nazwy firmyna mechanizmie...
  7. Po miesiącu wrócił do mnie drugi z Illinoisów 18s . Trzeba przyznać, ze Pan Damian Myśliwiec to prawdziwy zegarmistrz (celowo piszę, bo gdyby ktoś potrzebował w katowicach zegarmistrza, a nie bateryjkarza - polecam). mechanizm dostał nowy przerzutnik, chodzi pięknie, równiutko i dokładnie a i nóżki w tarczy zostały świetnie dorobione. I tak ze złomu zrobił się fajny zegarek
  8. Jak ten poljot to nie perełka, to czekam z niecierpliwością!!!
  9. Kolejny śliczny Illinois z okolic 1880r. Jak widać (no, słabo widac ) nie ma ćwiertnika, uszkodzone jest też jedno z kół pod tarczą, ale czesci już się zamawiają. kupiłem tanio jako niesprawny, ale po doprecyzowaniu wyszło mi, ze moze uszkodzenia nie są duże. Po zdjeciu uszkodzonego ćwiertnika zegarek ruszył i chodzi bardzo dobrze. Oczywiscie dokładności nie sprawdzę, ale na oko i ucho mechanizm pracuje niemal idealnie. Brakuje jeszcze kołeczków mocujących nóżki tarczy, ale to już żaden kłopot. Warto zwrócić uwagę na wykończenie płyt. Jest dziwne, jakby nie pasuje do siebie, ale tak ma być. te mechanizmy były tak właśnie dziwnie wykańczane szlifami w różnych kierunkach, a mostek balansu dostawały jak leci - przy takich płytach w paski widuje się wszystko możliwe wersje niklowego mostka balansu, jakie były wówczas produkowane, mniej wiecej z równą częstością. Niedbalstwo? na pewno, ale wtedy w amerykanskich fabrykach było jeszcze trochę bajzlu, a trzeba też pamiętać, ze to absolutne początki niklu na płytach w USA. Piękna, średniej wówczas klasy, 11-kamieniowa maszyna EDIT: O, może tak lepiej : Dodatkowym plusem jest koperta Fahys. Widać, ze kiedyś był w niej inny zegarek, bo ma slady po srubach mocujących, ale inaczej niż to zwykle bywa, jest do koperta "z epoki", także z okolic 1880 roku.
  10. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Waltham Premier Submarine: Fajny maluszek, dziś damka, choć wtedy nie było to takie oczywiste . W przyszłym tygodniu do remontu. Ciekawe jest rozwiązanie zakrecanego dekla - koperta ma wystający gwint, na który nakreca się dekiel (trochę jak w butelkach ).
  11. Dziś w Bytomiu tak sobie, myślałem, ze wrócę z niczym, a tu w pudle ze złomem znalazłem taką Mołnię. Może nie po cenie złomu, ale też nie za drogo, a cieszy bardzo Uploaded with ImageShack.us
  12. Owszem, Sława ostatnio wypuściła parę fajnych modeli. Wielka szkoda, że mechanizmy pochodzą z zapasów - z tego, co wiem większosć maszyn Sławy kupił makTime i Sława mechanizmów niestety już nie produkuje
  13. Wostok z okolic 1980 roku. wartosć - w tym stanie, tzn bez czyszczenia, z rysami na szkle IMO poniżej 50zł. Pospolity zegarek w średnim stanie po prostu.
  14. A jak szczęśliwy nabywca wskoczy z tym zegarkiem do basenu, to jego nibotyczna wartość nagle odpłynie w siną dal . Tego sprzedawcę znam, od dawna poluje na ebayu szukając ofiary
  15. Hmmm, to nie ten temat - może mod by przeniósł do "Co to za zegarek"? Ten Poljot chyba jest oryginalny, w ty moresie powstało duzo tego typu dziwacznych modeli. Wczesne lata '90 to początego najgorszego dla ruskich zegarków okresu, trwającego do poczatku XXI wieku, po którym rozpoczęła się powolna odbudowa tej gałęzi przemysłu w Rosji.
  16. Ten Wympieł to oryginał, o zgrozo, produkowany w Mińsku w najgorszych latach Łucza, na mechanizmach Sławy. A co powiecie na to: http://allegro.pl/rosyjski-z-wojny-ojczyznianej-1941-1945-i1519416422.html
  17. 21 i 22 I ja też, I ja też!!!
  18. Trafił się jeszcze jeden illinois - tym razem malutki, 27mm: Zegarek zniszczony, ale mechanizm na szczęście w dobrej kondycji Trochę informacji o mechanizmie, dzięki koledze z WUS http://elginwatches.org/scans/sales_catalogs/1917_Oskamp-Nolting/m_pg_S6.html Co ciekawe - w Springfield stosowali szwajcarskie włosy i sprężyny - nie wiedziałem
  19. Ładne! Podobią mi się te Rakietki Iskra zresztą też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.