Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Ten pierścień wcale nie pachnie Maselnikowem - on jest po prostu dla ZiMów charakterystryczny, a tak się składa, że 26xxN Rakiety idealnie do niego pasuje. Składactwo, na częsci . Zreszta, ten sprzedawca lubi kombinować, choć czasem można dostać u niego bardzo fajne zegarki.
  2. Ładniutki, Hansie Slavny, trzeba przyznać
  3. Tak... tu jego przodek, który powrócił właśnie z naprawy Uploaded with ImageShack.us
  4. Świetne opracowanie!!! Co do samego mechanizmu - osobiście również go nie lubię. Uchodzi za świetny po jest "superpłaski", ale za to drogi w produkcji, trudny w serwisowaniu, awaryjny i niedokładny. A smutna prawda jest taka, ze przy dużej grubosci szkiełka w deluxach - wcale nie są one aż tak wyraźnie cieńsze od innych eleganckich rusków, a przynajmniej IMO takiej różnicy na ręce zbytnio nie widać. Moze miał to być taki pokaz możliwości radzieckich konstruktorów, zresztą udany, bo 2209 jakieś tam nagrody ponoć zdobył, ale na dłuższą metę nic wielkiego Zresztą - ruscy robili dobre zegarki, ale trzeb apmietac, że im bardziej amwrykanskie czy szwajcarskie były same projekty - tym lepsze mechanzimy . Bo zauważcie, że te naprawdę dobre maszyny mają z reguły bardzo standardowa konstrukcje lub są wersjami licencyjnymi jakiegoś mechanizmu (albo też są ewidentnie na czymś wzorowane, jak 2809), a te, gdzie widać wyraźnie rękę konstruktorów radzieckich są często awaryjne i mniej lubiane, jak chocby Rakieta 2209, Poljot 2209, Sława 24xx. Tak naprawdę mechanizmem stricte radzieckim innym niż wszystkie, a przy tym dosć dobrym jest automat "de luxe", możew nikonieczeni wolny od wad, ale z pewnością udany i zdecydowanie duzo cieńszy od innych ówczesnych mechanizmów z samonaciągniem.
  5. Menlo Park już zdrowy, głownie dziei pomocy Piotra Ratyńskiego - wielkie dzięki !!!
  6. To łożyskowanie wahnika to fabryczne ? Myślałem, ze ma taki pręcik jak np sława... Piękny!!!
  7. Póki co mam taką koncepcję, zeby poszukać starej, "wysokiej" szesnastki (kiedyś miałem to sprzedałem, bo uznałem, ze mi się nie przyda, bo wałka nie było ) i spróbować dopasować. Jak się nie uda - trzeba rozważyć dorobienie koperty. Nie lubię tego typu naręcznych pasówek, więc chyba lepiej zrobić z niego z powrotem kieszonkę - cóż, zobaczy się. Wewntualnei można by zrobić mały zegarek stojący na biurko, ale średnio lubię takie rozwiazania. Niemniej,gdyby projekt był dobry...
  8. Dolicz koszty przeglądu i oceń sam - z doświadczenia wiem, że od tego sprzedawcy nawet te na chodzie są raczej w marnym stanie technicznym...
  9. Te wczesne Ruhle są zajefajne A Hansa pozostawiłbym bez komentarza, aleskoro już mi zazdrosci mołni - pogratulował
  10. A proszę bardzo, jeszcze kilka fotek: Charakterystyczna, inna niż w pozostałych amerykańcach dźwignia. Tarcza taka - jedyny plus to to, że oryginalna No, może nie az tak źle, ale szkoda, ze ktoś tak uszkodził
  11. Witam! W zasadzie temat do "nowych nabytków", ale zakładam osobny, bo IMO warto go nieco wyróżnić Dziś przyszedł do mnie jeden z najbardziej cenionych, trunych do dostania Walthamów model '72. XIX-wieczne 15 kamieniowe cudeńko, do tego brudne, ale w pełni sprawne. Może 15 jewels adjusted nie robi na pierwszy rzut oka wrażenia, ale w okolicach 1882r. wieku były to topowe mechanizmy. Mechanizm niestety niełatwo będzie "zapuszkować", bo pasuje podobno tylko do oryginalnych Walthamowskich kopert, ale zrobię co w mej mocy . Póki co wyglada tak: Pełnia szczęścia dla kolekcjonera "amerykańców"
  12. pmwas

    zegarki dla US Army

    Oficjalny standard kolejkowy (official railroad standard) to wyłacznie Ball, choć dla Balla mechanizmy produkowali inni producenci, według ich standardów, głownie Hamilton A teraz w temacie WW II: Trafił się na Allegro i nie mogłem sobie odmówić. Normalny wojskowy Walthamek, wg bazy danych z okresu 2WS IMO ładnie zachowany. Szkoda, ze luma na wskazówkach gdzieś się wybrała, na tarczy widać nawet slad tego spacerku, ale ogólnie zegarek zachował się nieźle. IMO śliczny ma sekundniczek, nie ? Z tyłu stosowne oznaczenia armii USA a wnętrze dekla głosi, że kopertę wyprodukowała (uwielbiana przeze mnie) fabryka w Keystone. Koperta jest najprawdopodobiej szczeroniklowa I wnętrze - 9-kamieniowy wół roboczy 6/0s, wg bazy danych z 1942. roku: Zegarek niby (i chyba zresztą faktycznie) po przeglądzie, ale chodził bardzo brzydko - balans raz trafiał w kotwicę a innym razem się od niej odbijał. Szybkie oględziny i wstępna diagnoza - źle ustawiony ogranicznik kotwicy. Zdjąłem tarczę, poprawiłem i chodzi równiutko, więc chyba trafna diagnoza. Przy okazji fota spod tarczy Uploaded with ImageShack.us
  13. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Ładne nabytki! Do mnie dzisiaj przyszły moje złomki kupione za 70zł na allegro. Pierwszy po uzupełnieniu brakującej śrubki prosto na półkę - ma wprawdzie przetarcia, ale nie za duże - IMO fajny 15-kamieniowy Elginek z 1942 roku: Drugi natomiast miał iść na części, bo nie ma szkła (a takie szkłą tanie nie są), koperta taka sobie, a tarcza, no cóż (foto z aukcji)... Zegarek już był rozmontowywany, ale postanowiłem się zabawić, namydliłem ręce, umyłem tarczę i... !!! Moze nie ideał, ale niech mu będzie - do majstra
  14. Być moze dlatego zegarek kibluje już na allegro trochę czasu a kupującego wciaż brak
  15. Trafił się na Ebayu i nie mogłem sobie odmówić . Ot takie coś z 1895 roku, jak głosi wewnętrzny dekiel prezent gwiazdkowy dla Annie, kimkolwiek była Koperta złocona Keystone, jak na tą firmę przystało, całkiem ładna IMO Rysunek na tylnym deklu jeszcze chyba ładniejszy niż ten na przednim - jeszzce raz, bo warto Tarcza - też miodzio i w pięknym stanie Wewnętrzny dekiel z dedykacją, która ktoś oczywiście usiłował spolerować . na szczescie, inaczej niż kolejny właściciel mojego hampdenka, ten poprzestał jedynie na wstępnym porysowaniu i nie dotarł pod powłokę. Mechanizm dużo zwyklejszy od tego, co z reguły mnie kręci, ale do przyjęcia - zwykły Elgin rozmiar 6 na 7 kamieniach, ustawiany już bez udziału mało wygodnej dźwigni I to tyle - może jeszcze dodam, ze mechanizm w świetnym stanie, ładnie pracuje, nie zgłasza problemów.
  16. "Klimatyczny" - jak to się mówi Super!
  17. O jak dobrze, że ostatnio odskoczyłem nieco w stronę USA - inaczej bym chyba rozp... monitor. Hans - to się nie godzi - powoli, po jednym, to moze jakos przeżyjemy!!!
  18. Chyba coś przegapiłem - to białoruski wympieł na sławie 2414
  19. Cóż, szkoda, że nadgryzł go ząb czasu, ale to i tak piękny i bardzo dobry zegarek! A tu mój Wheeler z nowym, bardziej zbliżonym do oryginału, mostkiem Uploaded with ImageShack.us
  20. To Tu-144? Jesli tak, to oby nie byl tak awaryjny jak ten samolot, bo nawet obudowa gotowa popękać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.