Wszystko w tym zestawie pochodzi z Allegro. Z kolei to, co przyszło dzisiaj doprowadziło mnie do szału. Wszystko zepsute!!! Poljot to złom nie nadający sie do niczego, z rdzewiejącym mechanizmem i chałupniczo dobrana ramką szkła (na zdjeciu można w sumie to zobaczyć, ale dopiero na żywo widać ewidentnie), Pabieda ma jakąś kombinowaną kopertę - dekiel się nie zatrzaskuje - nie wiem, jak by założony, chyba wprasowany (tu na szczęście miałem w "zasobach" kirowską kopertę w niezłym stanie to jakoś sobie poradziłem), a Prim ma coś z pierścieniem wokół dekla - jest cały poorany i nie bez przyczyny - nie da się go dokrecić tak, zeby dekiel był nieruchomy . Dałem radziecką uszczelkę w miejsce tego, co tam było (zresztą było między pierścieniem i deklem, żeby jakoś usztywnić ) i jest prawie dobrze, ale niesmak pozostał. Burd nie robie, bo Poljot to zwykłe "ryzyko zawodowe" - co jakiś czas się zdarza, a tarczę może kiedyś zagospodaruję, Pabiedę zrobiłem, a Prim zostaje bo stary i bardzo ładny. Ale normalnie sie zeźliłem - poprzedni zestaw był taki fajny, a tu wtopa. Zresztą, cały dzisiejszy dzień mam do d..., więc może tak miało być