Kupiłem kieszonkę, która mi się spodobała i wobec której musiałem przeprowadzić "śledztwo", zeby stwierdzić, co kupiłem. Na zewnątrz widać, że jest to Elco typu kolejowego. Złocona koperta o miłej srednicy 52mm, zakręcane dekielki, idealna porcelanowa tarcza, barwione termicznie wskazówki. Wyglada to tak: Ale ciekawostka jest w środku. Fota bardzo kiepska, ale wygląda to naprawdę nieźle: Mamy tu 21 kamieni, szatony, pasy genewskie, mikroregulację, antymagnetyczny włos typu breguetowskiego, balans ze srubami wyważeniowymi, fabryczną adjustację w 6 pozycjach i na temperaturę, groszkowanie płyty pod balansem, złocone koła - w sumie niezły wypas. Moje śledztwo wykazało, że mechanizm to wyrób firmy MV (mit Stern im Schild)Recta Manufacture d'Horlogerie SA Biel, Schweiz; registriert am 9.10.1953 Sam mechanizm to kaliber BD1 - z systemem nastawu dźwigniowego "stem wind an lever set" stosowanym w duzo starszych konstrukcjach, ale wymaganym w zegarkach kolejowych Zegarek ma kopertę wykonaną w Kanadzie: Z tego, co udało mi się wygrzebac wynika, że te zegarki używane były przez linie kolejowe Canadian National Railway i były to jedne z ostatnich kolejowych kieszonek. Nie wiem, na ile moje ustalenia są zgodne z prawdą, ale zegarek mnie cieszy