PRGreg, uważam, że Twój pomysł budowy takiego regulatora jest wspaniały, cudowny i fantastyczny! Mój entuzjazm bierze się stąd, że budowa własnego zegara to też moje marzenie Na razie bardzo odległe, bo nie ten etap wiedzy i umiejętności, brak stosownego zaplecza i ciągły brak czasu, ale marzenia trzeba mieć! Będę Ci szczerze kibicował i trzymał kciuki za powodzenie, a przy okazji może sam się czegoś nauczę. Teraz o sposobie wykonania. Kazde podejście jest dobre, jesli prowadzi do celu, ale moje marzenie chciałbym zrealizować własnoręcznie w tak dużym zakresie, jak to tylko możliwe. W tej chwili nastawienie jest takie, ze jesli cos jest do wykonania, to od razu komputer, CNC i gotowe. A przecież zegary wykonywano, zanim komukolwiek się śniło o takich wynalazkach i chyba najwięcej satysfakcji dałoby właśnie takie samodzielne wykonanie. Oczywiście z uwzględnieniem realiów technicznych i ekonomicznych, bo nie kazdego stać na zakup maszyn i urzadzeń do budowy jednego zegara Ale może zamiast dać na CNC warto poszukać jakiegoś warsztatu, w którym można by uczestniczyć w wykonaniu? Może znajdzie się pasjonat, który pozwoli skorzystać ze swojego sprzętu? Myślę, że warto to rozważyć, żeby nie ograniczyć się tylko do roli projektanta i montera, ale również "poczuć materię"