Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Fajna ta zentra. No i rozmiar ma znaczenie! U mnie krasnoludek, bo tylko 33mm. Nikt go nie chciał, to kupiłem Phenix z lat 50 na własnym Cal.190 Tarcza ładnie zachowana, wskazówki oryginalne, dekiel zakręcany. Koronka do wymiany i koperta do odświezenia. Mechanizm w realu wyglada jak nowy i tak też chodzi.
  2. Dzięki Jak go zwał, tak zwał - ważne, że dobrze wygląda i chodzi zaskakująco dobrze. No i cieszy
  3. Zdaje się, że masz rację. Wówczas zegarek odmłodniałby do lat 1925-30 i tak pewnie jest. Masz mozed link do takiego werku?
  4. Gratuluję dobrej roboty, Pawle i powodzenia w poszukiwaniach! Mój nowy nabytek, dosyć zagadkowy dla mnie. Tarcza i werk sygnowane Pan-America. Opakowane w dużą kopertę Keystone'a średnicy 55mm, z motywem lokomotywy na deklu. Obydwa dekielki zakręcane. Werk 3/4 na 10 kamieniach sygnowany i numerowany jak na fotkach. W porównaniu z wcześniej pokazywanym Bunnem nie jest to mistrzostwo swiata, ale całkiem przyjemny. Podejrzewam, że jest to wyrób Seth Thomas - jeśli mam rację, to byłby z lat 1911/12. Ale nie znalazłem identycznego werku, więc przy okazji chwalenia się prosba o pomoc w identyfikacji. Póki co ładnie cyka
  5. Janek, Piotr - dzięki serdeczne. Nie mogłem znaleźć, a dobrze wiedzieć, co sie kupiło
  6. Widać oznaczenie na fotce werku - po prostu litery G.T obwiedzione elipsą. To samo na kopercie od wewnątrz
  7. Zbyszke - gratuluję bardzo ciekawej omegi! Co w środku? W pierwszej chwili myslałem, że 715 ale tam jest centralna sekunda.
  8. Właśnie sobie nabyłem cylinderek. Nic szczególnego, ale wyglada sympatycznie i jest w ładnym stanie. Fajna koperta, mineralne szkło, tarcza stuningowana stara kalkomanią. Cyka sobie głosno i dźwięcznie Na werku i kopercie ma sygnatury G.T Wie ktos z Kolegów może, co to firma?
  9. Bardzo fajny i w stalówce. Gratulacje
  10. Stary, też patrzyłem na tego tissota. Podejrzewałem, że te uszy ktoś twórczo przerobił. Jak to w realu wygląda? A w ogóle bardzo fajny - gratuluję A żeby nie było tak całkiem bez fotki, to taki jeden z moich:
  11. Też mam. Odkurza bardzo dobrze, ale dwa razy bym się zastanowił przed kolejnym zakupem. W moim przypadku połowa jego przygwizdów nie jest wykorzystana. No i cena serwisu ciekawa
  12. Jeszcze raz Ci gratuluję - ładnie wyszedł Wskazówki na wykałaczkach też suszę i sporo osób to praktykuje, ale banana śmiało możesz zgłosić do Urzędu Patentowego
  13. Stary - dobra robota! Mówiłem, ze te tarcze niexle się czyszczą. Gratuluje - pieknie wyszedł Irku - piękny IWC. Gratulacje. Delbanka tez niczego, a ze inna liga - cóż, też ma prawo cieszyć
  14. No to pochwalę sie jeszcze Hamiltonem z 1916 roku na własnym kalibrze 992 rozm. 16 w złoconej trzydeklowej kopercie Keyston.
  15. Nowy nabytek z serii amerykańskich kieszonek. Pokazuję od tyłu, bo z tej strony ładniejszy Wiecej o nim w wątku o amerykańcach
  16. A tutaj jeszcze dupcia i widok z boku
  17. Coś cicho w amerykańskich... Pawle, cieszę sie, że ten Illinois trafił w Twoje ręce. Całkiem fajny i też sie nad nim zastanawiałem, ale wydawało mi sie, że jest w gorszym stanie. Gratuluje A tutaj mój dzisiejszy nabytek. Stan wizualny nie budzi większych zastrzeżeń. Szkoda, że szkło plastik, ale myślę, że zafunduję mu mineralne. Pajeczynka na tarczy w rzeczywistości jest zdecydowanie mniej widoczna. Złocenie bez przetarć, bardzo dobrze zachowane. Kopertę wykąpałem i jest very nice. Werk - chyba rozpoznawalny Nie wiem, jak z dokładnością, ale śmiga jak nówka w kazdej pozycji, nakreca się lekko, nastawia precyzyjnie bez problemów. Ten egzemplarz znów wzmocnił moją sympatię do amerykańców. Nie chcę powtarzać, jak katarynka, ale: - 21 kamieni, z czego wiele w złoconych szatonach - balans kompensacyjny ze srubami wyważeniowymi - niebieski włos breguetowski - mikroregulacja w formie łabędziej szyjki - fabryczna adjustacja w 6 pozycjach i na temperaturę - koła naciągu szlifowane i polerowane - koła przekładni złocone - płyty ozdobnie szlifowane i pięknie opisane, śrubki polerowane... Kto dawał więcej w 1923 r w zegarku tej klasy? EDIT 13.08.11 Zegarek późnił ok 11s/d, przy czym nie zauwazyłem istornych różnic w różnych pozycjach. Lekko go przyspieszyłem, tak na Wacka oko i przez ostatnie blisko dwie doby przyspieszył o 2s A wiele dzisiejszych jak się miesci w 5s to aj-waj chronometer!
  18. Stary - śliczności! Gratuluję Spróbuj mu tylko zafundować lepiej dobrana koronkę - na moje oko ta się ciut kłóci z całoscią obrazka.
  19. Włąśnie dotarł - kieszonkowy Hamilton na werku 992 z roku 1916, w krytej złoconej kopercie. Na razie oglądam i testuję. Jak się już nacieszę i naooglądam, to napiszę o nim wiecej w "amerykańskich"
  20. Zostaw, jak jest, bo jest ok. Tarcza nie jest idealna, ale bardzo przyzwoita, czytelna i ORYGINALNA. Po renowacji, za która zapłacisz 150-250zł, bedziesz miał "ładniejszą" (albo i nie) tyle, że już bez waloru oryginalności. Renowacji powinno poddawać się tylko tarcze zniszczone, nieczytelne, podrapane itd. Takie jest moje zdanie.
  21. Nawet bardzo masywna - sam byłem zaskoczony A bumper słusznie kojarzy Ci się ze zderzakami, bo to jest automat odbojowy. Wahnik nie obraca się naokoło, tylko wykonuje ruch, hmmmm.... obrotowo-zwrotny, czyli w skrajnym połozeniu odbija się od sprężynki i kręci się o jakieś 180 stopni w druga stronę. Uderza w drugą sprężynkę i dawaj z powrotem. No i w czasie tych ruchów zupełnie dobrze udaje mu się nakręcac sprężynę. Na ręce czujesz, jakbys miał młoteczek w srodku zegarka A wygląda to tak - sorry, zdjęcie fatalne:
  22. Skoro lubisz, to tu taka automatyczna z bumperem w srodku:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.