Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Naprawdę chciałbym poznać motywacje kupującego. Będzie udawał, ze ma złotego Patka? Ma fantazję i lubi takie ciekawostki?
  2. Dziękuję Te omegi faktycznie nie są często spotykane. W ogóle cal. 98 w wersji Goliath 30''' 8-D jest dość rzadki, więc tym bardziej cieszy. A radość jeszcze większa, że mój egzemplarz chodzi bez problemu przepisowe 8 dni i gubi w tym czasie (zaleznie od pozycji) nie więcej niż 2 minuty Gratulacje, Wojtku. Kawał maszyny w naprawdę ładnym stanie
  3. Nie przepadam za tą stylistyką, ale coś w tym zegarku jest... Gratulacje Moja nowa ciut starsza - 55 jej stuknęło:
  4. No i pozamiatane. Patkomega poszła za 6301zł.
  5. Śruby zostały uzupełnione, tylko fotka stara. A nad inicjałami pomyślę
  6. Dobra robota, ale obawiam się, że nie na wiele się zda, niestety... Nowi użytkownicy (a głównie tacy zadają tego typu pytania) nie czytają ani regulaminu, ani wskazówek, ani wcześniejszych postów na podobne tematy... Po prostu logują się i zadają pytanie... Trend taki - jak człowiek jest chory, to nie idzie do lekarza, tylko na forum o chorobach pyta, co mu jest... Podobny nieco topic napisał w dziale vintage Piotr Ratyński - "Jak zadać tu pytanie, zeby uzyskac konkretną odpowiedź". I co? I pytają jak im się podoba, a nie wg słusznych Piotrowych wskazówek... No ale temat może sprawdzać się jako odnośnik. Autorowi chwała i cześć. Proponuję jednak skrócić temat, bo w tej formie nie przeczytają
  7. Dokładnie tak samo uważam. No i zegarki z powaznymi komplikacjami, które trudno ustawić. Nie wiem natomiast, kto Ci powiedział, ze zatrzymanie i ponowny rozruch automatu szkodzi? Niby jak szkodzi i dlaczego?
  8. Dziękuje za dobre słowo i komplementy pod adresem Connie A skoro jesteśmy przy omegach, to jeszcze coś Wam pokażę. Jak stoi na stoliku, wyglada tak: Po otwarciu pudełeczka ukazuje się taki sprzęt: Wyjmujemy z opakowanka i mamy takiego oto maluszka: A w środku 30-liniowy potworek omegi z 8-dniową rezerwą:
  9. Dzięki. Średnica niecałe 35mm bez koronki, z uszkami 43,5mm
  10. A wracając do nowych nabytków, to odkupiłem od Kolegi z Klubu pewną 55-latkę. Na buzi wygląda tak: Z profilu: Dupcia: No i serduszko: Lubię dojrzałe, a ta moim zdaniem wygląda całkiem ponętnie
  11. To miało działać przy korygowaniu nastawy. Jesli przestawiało sie wskazówki do przodu, to zegarek miał sie podregulować na przyspieszenie, a jesli do tyłu - miał opóźnić. Podobno nie działało, jesli przestawienie było wieksze (np zmiana strefy czasowej). Troche to magicznie brzmi, ale na pewno wynikł ciekawy temat
  12. Tak, tez widziałem fotkę, którą zamiesciłeś, ale nie mam pojecia, co napedzało ten zębnik. Wynika z tego, ze przynajmniej dwa werki były wyposażone w system samoregulacji. Ciekawe, jak to sie sprawdzało, bo raczej sie nie przyjęło...
  13. Serdecznie dziękujemy Kolegom za miłe słowo - ja i Hamiltonek
  14. Dzięki Nie. Na fotce akurat tak się ustawiło, że ostro wyszły mikrokropki patyny (albo przylepione drobinki - nie zdążyłem jeszcze zbadać). W rzeczywistosci widać je słabo i tylko pod pewnymi kątami Tu fotka en-face:
  15. A tutaj werk tego zegarka, ale to chyba jakaś pomyłka... Ten samoregulujący był prawdopodobnie oznaczony ER13 i miał naciąg ręczny
  16. Miałeś rację - było coś takiego. Jak to miało działać w dalszym ciągu nie bardzo sobie moge uzmysłowic, ale ponoć działało. Wygrzebane obrazki:
  17. chronofil

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Mineralne można też dobrac czasami ze starych zapasów, ale może być problem z porządnym zamocowanie. Koperta przystosowana do pleksy, więc moim zdaniem nie ma co wychodzic przed orkiestrę. a swoja droga to nie bardzo rozumiem, jak "strasznie" sie to szkło rysuje w czasie normalnego użytkowania? Na hesalicie (pleksie) mikroryski są nie do uniknięcia, ale przy zwykłym uzytkowaniu trzeba długiego czasu, zeby pogorszyły istotnie wyglad szkła. Wtedy wystarczy minuta polerki i znów jest ok
  18. Cisza w amerykańskich, to się pochwalę kolejnym Hamiltonem. Rocznik wg róznych źródeł 1909-1913. Tak, czy siak szacowny jubilat z bardzo zdrowym serduszkiem cal. 992 i zupełnie przyjemną twarzą. Po lekkim liftingu (brudny był, biedaczysko) tak się prezentuje: A tutaj od swojej najładniejszej strony:
  19. Problemy z omegą, czy Połowicą?
  20. @Xylog - fajny ten GS, ale przeciez to nie Atlantic @Wasyl- tak, jak Ci na PW pisałem - dobry mąż z Ciebie. Gratulacje
  21. Hmm... Nie mogę sobie wyobrazic, jak miałoby to działać. Regulacji zasadniczo dokonuje sie przez zmianę długosci włosa lum momentu bezwładności balansu. Kombinacja z balansem raczej od razu odpada, więc pozostawałaby zmiana długości włosa przy przestawianiu zegarka. Ale to też mało realne, bo przecież musiałoby działać przy każdym przesuwaniu wskazówek, a to nie zawsze jest związane ze złym chodem... Ciekawe, gdzie można to znaleźć, bo nawet nie wiem, jak szukać
  22. Ładny ten FC - gratuluję Szkoda, że nie ma sekundnika
  23. Fajny ten chrono Kiedyś widziałem podobnego z tarczą po renowacji i uznałem, że napis Atlantic to fantazja renowatora, a tu proszę - był taki model
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.