Czytam, czytam.... Panowie, a może więcej luzu i tolerancji? Dla jednych samochód to przedmiot pasji, dla innych sposób na lans, podkreslenie prestiżu, a dla innych po prostu użyteczne urządzenie do przemieszczania się. Każdy kupując auto kieruje się SWOIMI preferencjami, a innym właściwie nic do tego. Dla jednych najważniejsze są osiągi, dla drugich komfort czy bezpieczeństwo, dla jeszcze innych niskie koszty albo określone cechy użytkowe auta. I tak właśnie jest dobrze! I dlatego właśnie produkowane są RÓŻNE modele samochodów oraz istnieje rynek pierwotny i wtórny. A te kłótnie że "moja racja jest mojsza" i uzasadnianie swojego stanowiska często bez stosownej wiedzy... Dajcie spokój, Panowie, a jak już musicie się kłócić to chociaż nie dodajcie obrotów do momentu żeby wyszła moc..... Zamiast się kłócić, lepiej pomóżcie mi w wyborze. Otóż - niestety - doszczętnie skasowałem moje 330d. Póki co jeżdżę passatem, ale nie odnajduję się jakoś w tym samochodzie. Właśnie się rozglądam za czymś do jazdy. Niemal z automatu wybór padł na 335d, bo tego typu samochód najlepiej spełnia moje oczekiwania. Nie jest ani mały, ani nazbyt duży. Oferuje wysoką jakość wykonania, zaawansowaną technikę i sporo frajdy z jazdy przy niskim spalaniu. No i jest to BMW, które od lat darzę wielką sympatią, bez względu na to, co o marce się pisze i mówi. No ale pomyślałem sobie, że nie brałem ślubu z BMW, więc może pora spróbować czegoś innego? Jaką widzicie alternatywę dla 330d lub 335d? Chodzi mi podobny rozmiar, porównywalną jakość, zbliżone osiągi. Chciałbym usłyszeć opinie od Kolegów, którzy sami czymś podobnym jeżdżą bądź jeździli. Co do samego zakupu rozważam zarówno auto z salonu, jak i z drugiej ręki (oczywiście młode i bez przeszłości wypadkowej). Nawet chyba zdecyduję się na auto 2-3 letnie, bo początkowa utrata wartości zawsze mnie wkurzała (ile zegarków można za to kupić ) O budżecie nie mówię, bo przecież są różne możliwości sfinansowania zakupu