Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Dzięki za oswiecenie, Voli Na szkiełko zwróciłem uwagę, ale o reszcie nie miałem pojęcia
  2. Pytanie do Kolegów - znawców radzieckich zegarków. O co chodzi z tym łuczem, że osiągnął taką cenę: http://allegro.pl/au-zlocony-lucz-23-kamieni-cccp-zsrr-i1287705364.html
  3. OMEGA: http://allegro.pl/zegarek-omega-18-k-i1288548401.html
  4. Witaj Fajny Worldmaster, ale to raczej lata 70-te, niż 50-te. Niemniej gratulacje!
  5. Okazja - wszystko złote, a na tarczy 17 rubinów........ http://allegro.pl/pojlot-zloty-proba-585-polecam-i1286470416.html
  6. Gdybym nic nie wiedział o zegarkach, to pewnie bardziej podobałby mi się ten po renowacji - bo czysciutki, "jak nowy" itd. Ale, że wiem, to bardziej odpowiada mi klimat tego przed W kwestii renowacji było wiele dyskusji. Sam nieraz na ten temat pisałem. Nie jestem wrogiem zabiegów renowacyjnych, natomiast przemalowywanie tarczy uważam za ostateczność. O ile tarcza jest uszkodzona, mocno starta, nieczytelna, skorodowana itd, to oczywiście lepiej poddać renowacji, niż wyrzucić. Natomiast uważam, ze w Twoim zegarku tarcza była całkiem ok - ewentualnie wystarczyło ją umyć. Oczywiście, każdy ma prawo do decydowania o swoim zegarku. Zdaję sobie też sprawę, że w stanie po renowacji zegarek bardziej może Ci odpowiadać do codziennego używania - po prostu wygląda "jak nowy". W moim odczuciu kupując stary zegarek godzimy się ze sladami upływu czasu i te ślady dodają mu uroku. Jeśli takich śladów nie akceptujemy, to szukamy czegoś w lepszym stanie. Oczywiście renowacja renowacji nierówna. Co innego "odswieżenie", polerka, wymiana szkiełka, oczywista konieczność naprawy werku, a co innego przemalowanie tarczy. Nawiązując do Twojego porównania - stare obrazy poddaje się renowacji, ale nie zmywa się całkowicie dzieła Rembrandta i na tym płótnie nie maluje go od nowa. Ale nie popadajmy w przesadę - atlantic to nie Rembrandt i jeśli wolisz zegarek w takim stanie, to niech Ci słuzy i cieszy oko. Ja np w tym wątku : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/44632-nasze-nowe-nabytki-vintage/page__st__380 pokazałem jednego ze swoich worlmasterów, co do którego ciągle mam obiekcje, czy myć tarczę. Na razie zmieniłem mu szkło, wymyłem kopertę, odswiezyłem dekiel, a tarczę tylko lekko oczyściłem, bo boję się o napisy. No i chyba taki zostanie. W tym egzemplarzu też mam na tarczy małą skazę, ale uważam, ze nie predestynuje to jej do renowacji:
  7. Aukcja co prawda niezegarkowa, ale opis niezły http://allegro.pl/show_item.php?item=1257999320
  8. Piękny, klasyczny model Tissota w dużej linii. Gratulacje! Wg numeru werku to rocznik 1951, a werk to 27B-2 w Twoim zegarku bez Incabloca. Twój egzemplarz jest po całkowitej renowacji - zawsze lepiej upolować w oryginale.
  9. Dzięki! Super sprawa, tylko że lektura na dłuuuuugie zimowe wieczory
  10. Dzięki za zainteresowanie Bardzo się zastanawiam nad myciem tej tarczy, bo co prawda atlanticów umyłem sporo i jak do tej pory bez wtopy, ale tutaj trochę się boję, bo to żółte to ewidentnie lakier nawierzchniowy, no i po myciu może być nieciekawie. Chyba zostawię, jak jest. Nawet szkoda go rozbierać, bo po drobnej regulacji zrobił 2s/d
  11. chronofil

    Perfumy

    Nie, no OK - nowa swiecka tradycja A jesli mają nudnawych i smierdzacych piwskiem mężów, to szkoda dziewczyn. Bądż ludzki - kup im po jakimś fajnym flakoniku, a nie tylko pozwalaj się wąchać
  12. chronofil

    Perfumy

    Fajne masz koleżanki Ja bym w ramach eksperymentu psikał się w różnych miejscach
  13. Dzisiaj do mnie dotarł. Niby nic szczególnego - Worldmaster Super De Luxe z lat 50-tych na 21-kamieniowym, adjustowanym AS1604. Zegarek cieszy mnie oryginalnym stanem zachowania. Bardzo ładnie zachowana koperta, bez przetarć i głebszych rys. Tarcza w oryginale - niestety znacznie zżółknięta. Wskazówki, dekielek, koronka - wszystko jak wyszło z fabryki. Być może nawet szkło jest oryginalne, ale - niestety - do wymiany, bo pęknięte Zegarek pozbył się już tandetnej bransolety i został wymyty - wyglada sympatycznie i idzie zaskakujaco dokładnie. Tylko tarcza budzi moje wątpliwości - myć, albo nie myć? - oto jest pytanie
  14. qr**! Ktoś za to dał sześć paczek........... Nie wiem czy
  15. Mirku, szczere gratulacje!!! Wprawdzie dizajn "nie mój", ale NOS zawsze cieszy. Czy pasek jest oryginalny? Bo wydaje mi się, że nie.
  16. Nic nie bedzie juz takie! Śliczny jest! Jakbys miał go dawać do renowacji, to lepiej mi sprzedaj
  17. No, to uspokoiłeś mnie Co tam drzwi, jak Pani warta zdjęcia? Poza tym, kobiety nie mają wyczucia odległości z naszej winy
  18. Nagibie, a zaprosiłeś ją chociaż na kawę?
  19. Jeśli marynarka to Harris Tweed, to jednorazowe zapomnienie zegarka mogę wybaczyć
  20. A mówiło się, że Koszmara nie da się znokautować... http://www.youtube.com/watch?v=XDeSt_hHY-I
  21. Zagłosowałem "za". Uważam, że temat jest ważny, co widać po ożywionej dyskusji w innym wątku. Przy rosnacej jakości podrób bardzo ważne jest, żeby być wyedukowanym w temacie. Nie wszyscy kupują zegarki w autoryzowanych salonach. Kupujemy z obiegu wtórnego, w sklepach internetowych, na portalach aukcyjnych. Tylko rzetelna wiedza pozwala uchronić się przed nabyciem podróby. Co do obaw przed kryptoreklamą podrób - takie niebezpieczeństwo oczywiście istnieje, ale ja bym go nie demonizował. Ci, co chcą kupować podróby mają dostatecznie dużo możliwości ich nabycia i raczej nie będą ich szukać w klubie. EDIT: Maxwell - dobry pomysł
  22. Mirku, pomysł nie jest taki zwariowany. Ja już nabyłem trochę porcelanek do nauki i właśnie prowadzę rozmowy z moją koleżanką, która jest protetyczką. Ma mi udostępnić trochę materiałów do robienia tych protez i bedę się bawił. W kazdym razie ona nie uznała tego za głupie i stwierdziła, że powinno się to dać wypełnić bez problemów. Problemem może być dobór koloru i późniejsze idealne wypolerowanie. No i uzupełnienie napisów. W każdym razie w wolnych chwilach zamierzam poeksperymentować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.