Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Marcinie - dzięki za info. Zawsze miło wiedzieć więcej o swoim nabytku zegarek jest rzeczywiscie bardzo cieniutki - 8mm ze szkiełkiem. Fajnie, że uwiadomiłeś mnie też o tych oznaczeniach z koperty. Na razie idzie sobie dziarsko, tylko trochę mu się śpieszy - 90s/d. Podregulowałem i powinno być dobrze. A tego drugiego, jesli Ci zbędny, chętnie wezmę. Odezwę się na maila. Pozdrawiam
  2. Piotrze, hmm... czy to są numery wojskowe - tego nie wiem, bo o wojakach wiem bardzo niewiele. Chętnie bym się dowiedział, czy to wojskowe numery. Dekiel jest oryginalny, sygnowany od wewnatrz i idealnie pasujący, więc o przekładce raczej nie ma mowy... Rafale - dzięki Tak, zbiorek ciągle rośnie - po prostu często ulegam pokusie i kupuję "oczami". Cóż - taka choroba...
  3. Przed chwilą dotarła, zakupiona w Klubie Rodania (dzięki Sikkens ) A w środku bardzo ładnie cykająca ETA900
  4. Tak, jak wcześniej mówiłem, dzisiaj byłem na "Niezniszczalnych". Kapitalny film. Dawno się tak nie ucieszyłem żadnym filmem. Gdyby potraktować go poważnie, to byłoby dno i wodorosty, ale takie jaja robione z samych siebie sprzed lat - super. Te dialogi, te sceny strzelanek, wybuchów, pościgów, to morze ognia i niezliczona ilość trupów, te sceny walki i kreslenia postaci No i obsada. Mają chłopaki poczucie humoru
  5. Mówisz, ze warto? Będę zobligowany przez córkę do obejrzenia w niedzielę Na razie wiem, ze niezła obsada
  6. chronofil

    Perfumy

    A ja ostatnio dostałem zupełnie mi nieznany perfum Sculpture Nikos. Miłe zaskoczenie - ciepły, delikatny, bardziej na wieczór, ale nie pozbawiony świeżości. Podoba mi się i jest trwały. No i kobietom się podoba... Na ulicu jeszcze mnie obce piękności nie zaczepiają, ale koleżanki dopytywały co to i chwaliły
  7. Cieszę się, że wygrał. Wygrana zasłużona. W końcówce 6 rundy Adamek wykazał się szczęściem - gdyby ten cis otrzymał minutę wcześniej, to chyba byłoby po walce. Ogólnie fajnie, że Polak idzie do przodu, że zwycięża itd, ale chyba mistrzem świata w HW nigdy nie zostanie A może jestem człowiekiem małej wiary?
  8. Szefie - gratuluję udanego polowania! A dekielek być może jest właśnie dla mnie, jeśli kupiłeś "awansem". Wysyłam Ci pw
  9. Dzieki, Rafale Dox mam sporo - miałem fazę na takie kraby i w ogóle, tylko zdjęcia zegarków mi wychodza strasznie cienko i nie mam się jak pochwalić. Musze się podszkolić
  10. Ja też lubię doxy . Tu parę przykładów:
  11. No, popracować nad nim trzeba, ale wydaje mi sie, że baza jest dobra. A widziałem nieraz Twoje cuda, więc trzymam kciuki i mam głeboką wiarę, że wkrótce zobaczymy prawdziwe okretowe cacko. Tak nawiasem mówiąc, to też od jakiegos czasu chodzi mi po głowie morski chronometr... Na jacht pełnomorski mnie nie stac, ale morskiego cykacza bym przygarnął
  12. Dzięki A z lepszymi fotkami problem, bo d... ze mnie, nie fotograf i zdjęcia zegarków wychodzą mi strasznie cienko Rafał - ten Longines jest swietny! Szczerze gratuluję!
  13. No i to rzeczywiście jest najlepsza rada Z baransoletą jest jak z garderobą - nie za luźno, nie zbyt obciśle, ale w sam raz. Przy czym ktoś woli raczej "przy ciele", a ktoś bardziej luźny krój - rzecz gustu. Zbyt luźna bransoleta na męskim przegubie wygląda źle, bo zegarek lata. Zbyt ciasna - oczywisty dyskomfort. Eksperymentując z ogniwami i regulacja zapinki na pewno znajdziesz właściwą długosć
  14. Mierzyłeś poziom IQ wszystkich posiadaczy BMW? No i kim Ty jesteś, żeby nazywać ich motłochem? Bo ja widziałem idiotycznie zachowujacych się kierowców w RÓŻNYCH autach i z moich doswiadczeń wynika, że najgorzej zachowują się kierowcy wielkich SUV-ów i przedstawiciele handlowi, którym zawsze się spieszy, ale może mam do nich pecha, więc ich publicznie motłochem nie nazwę. W ogóle żałuję, że napisałem w tym wątku, bo przecież było do przewidzenia, że nagonka na BMW zacznie się natychmiast i każdy przypomni sobie, że kiedyś widział głupio zachowujacego się kierowcę w beemce.
  15. Wybacz, Marco, ale trochę Twój post mi pobrzmiewa jak z forum onetu. Miałem kilka BMW i znam sporo ludzi, którzy po prostu lubia tę markę. Argumenty za, to przede wszystkim umiejetne połaczenie komfortowego samochodu z doskonałymi własnosciami trakcyjnymi. Silniki, naped, zawieszenie, własnosci jezdne - zawsze pierwsza liga. Wykończenie, ergonomia, jakosć materiałów - bez dyskusji chyba. Jeżdze dosc szybko i w miare dynamicznie, ale przede wszysrkim płynie. Nikogo nie zganiam z pasa. Mam w moim autku komfort, osiagi, dizajn, które mi odpowiadają. Czy mam sie tego wstydzic, bio jakiś czeresniak podjeżdza pod disco stara trójka i szpanuje pzleniem gumy? Ja mam to gdzieś. Jeżdsżę tym, co lubię. A co myslą uinni? to raczej ich, a nie mój problem. Poza tymn ogromna wiekszosc krytykantów nigdy po prostu nie jeździła BMW
  16. Dzięki, dzięki Co ja od niego mogę chcieć? Dzisiaj przejechałem prawie 500km. Od nowosci własnie stukneło mu 200 tysiecy. Dobre paliwo, dobry olej i praktycznie zero problemów. Równie bezproblemowo jeździ w korkach, jak w emeryckiej drózce 90km/h, a jak trzeba albo się zachce to grubo ponad 200 nie sprawia problemów. No i srednio zjada 7-7,5dm3/100 dając wszystko, co jest potrzebne
  17. Ponieważ mam parę lat, to i samochodów kilka miałem. Ale jakoś od zawsze uważałem, ze kazdy samochód jest dobry, pod warunkiem, ze jest to BMW. Tak, tak - wiem, ze jezdżą nimi karki, dresy, Cyganie, wsiowi szpanerzy i nowobogaccy. Znam też chyba wszystkie dowciapne rozszyfrowania skrótu - Bardzo Marny Wzwód, Bolid Młodzieży Wiejskiej, Bedziesz Miał Wydatki... Są mi te opinie zupełnie obojętne, bo wiem, kto je generuje. Obecnie 330d. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planami, to w przyszłym roku 335d coupe, choć ostatnio pojexdziłem trochę 335i kolegi i cholernie mi się spodobało, tylko róznica w spalaniu duża i wolę chyba zamiast na paliwo wydać na zegarki kiedyś chciałbym jeszcze powrócić do staruszka 850i, z którym miałem do czynienia. Jakimś tam marzeniem byłoby też oczywiscie M3, albo M5. Ale troche przepłacone, a moja przygoda z M3 była piękna, ale kosztowna. A jeśli cos nie ma na masce smigiełka, to powinno mieć oznaczenie 911 turbo - tak na przejażdżki. A gdybym był z TYCH Radziwiłłów, to chyba poprosiłbym o Astona - tylko popielniczka nie do końca mi odpowiada;)
  18. Co do kartofelków, to nigdy nie próbowałem. Natomiast spłukiwac należy wodą o bardzo umiarkowanej temperaturze. Na pewno nie goracą, ale jesli "ciepła" to taka "troche ciepła" - tak 20-30 stopni
  19. chronofil

    Jest okej

    Masz rację, ale to syndrom ojca... Polezie takie nieopierzone w "wielki świat" i co? Czasem super, a czasem głupoty do głowy przychodzą. Jak się ma 18 lat to ciężko rozróznic, co złote, a co się tylko swieci... Na szczęscie mam dużo wiary w młodzież, choć obaw nie ukrywam
  20. chronofil

    Jest okej

    Hehe, Staruszku, to pora zmienić nicka na MŁODZIAK, skoro czwórka jeszcze przed Tobą A córcia bedzie zgłebiać tajniki duszy ludzkiej, czyli psychologia. Brzmi dobrze - psychologia na UJ. Studia niewątpliwie ciekawe. Tylko co się potem robi? Ona jeszcze chyba się nie przejmuje, ale ja przekładam uszami, bo wyląduje w jakiejś poradni i - proza zycia...
  21. chronofil

    Jest okej

    U ludzi zasadniczo też tak miało być, ale mamy wartości dodane. A to polityka, a to....... zegarki Czyli będziesz miał prawniczkę w rodzinie - też gratuluję. Tylko na wybrzeze kawałek. Ja swoją lekko kierowałem ku Warszawie, bo sam tam spędziłem kawałek życia, ale ona jakoś w Krakowie zakochana, więc niech tam.
  22. chronofil

    Jest okej

    Moja też wyjeżdża. Dzięki temu lepiej poznam Kraków, który zawsze mi się podobał - czyli ok. Dzisiaj kelner w knajpie zapalił nam świeczkę, żeby było romantycznie. Pomyślał, ze starszy gosc całkiem fajną laskę sobie przyprowadził. Niech mysli - też Ok Mniej Ok, ze w tym Krakowie jakieś mieszkanie trzeba zorganizować...
  23. Te "PATEKI" to jednak liche zegarki, skoro podróba rolexa bije je na głowę....... WITAM PANSTWA NA MOJEJ AUKCJI, DZIS MAM PANSTWU DO ZAOFEROWANIA NAJZNAKOMITSZY I NAJBARDZIEJ ZNANY ZEGAREK NA SWIECIE, MIANOWICIE ROLEX DAYTONA ZEGAREK UZYWANY W STANIE BARDZO DOBRYM, DELIKATNE SLADY UZYTKOWANIA PRZY POKRETLE DO NAKRECANIA ZEGAREK TYPU AUTOMAT-OD RUCHOW REKA SIE NAKRECA, NIEZAWODNY MECHANIZM, PIEKNA ROBOTA, NAJWSPANIALSZA JEST WSKAZOWKA SEKUNDNIKA, KTORA PLYNIE PO TARCZY ZARAZEM PRZESKAKUJAC CO POL SEKUNDY MIALEM WCZESNIEJ ZEGAREK PATEK'A, ALE TEN BIJE GO NA GLOWE, ZARAZEM NIE JEST ZA DUZY I NIE WYGLADA JAK LANCUCH, ZARAZEM KAZDY GO NA TWOJEJ RECE ZAUWAZY ZEGAREK W 100% SPRAWNY, NIEPORYSOWANY, SZKIELKO SZAFIROWE WIEC BEZ RYS, ZEGAREK JEST REPLIKA, NIE JEST TO ORYGINAL, JEST ZROBIONY IDENTYCZNIE JAK ORYGINAL, NIE MA 1% ROZNICY W WYGLADZIE, JESLI NIE SPOTKASZ NA DRODZE ZEGARMISTRZA TO NIKT SIE NIE ZORIENTUJE:) ZEGAREK JEST POZLACANY, ZLOCENIE BARDZO DOBRZE SIE UTRZYMUJE, MOJ MA OKOLO ROKU W RAZIE PYTAN PROSZE PISAC NA MAILA LUB TELEFONICZNIE POD NUMEREM791592112 BARDZO MILE WDZIANY ODBIOR OSBISTY W KRAKOWIE ZYCE UDANEJ LICYTACJI
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.