Przed chwilą przeczytałem takiego niusa na WP - ciekawe, czy to zwykłe szukanie sensacji, czy cos jest na rzeczy... Cytat: "Szykuje się wielki skandal w świecie boksu. Brytyjski dziennik "The Sun" uważa, że walka Davida Haye z Audleyem Harrisonem mogła zostać ustawiona. W pewnym momencie Haye powiedział Harrisonowi "teraz". Chwilę później walka dobiegła końca. Haye zaraz po walce oznajmił, że wraz z przyjaciółmi postawił duże pieniądze na to, że walka zakończy się w trzeciej rundzie. Dzięki temu zakładowi u bukmachera Haye wygrał podwójnie, ponieważ oprócz swojej gaży zainkasował bonusa od bukmachera. Według dziennika na chwilę przez nokautem Haye krzyknął do Harrisona słowa "Teraz" ("Now") - co sugeruje, że dał mu sygnał, że zaraz będzie kończył walkę! Co ciekawe zaraz po tych słowach Harrison padł na deski niczym rażony piorunem. Promotor Frank Maloney szuka wytłumaczenia dla słów Haye i twierdzi, że bokser mówił na chwilę przed nokautem coś zupełnie innego. Według niego Haye mógł krzyczeć do niego "padnij" lub "nie wstawaj" (Down lub Get Down), co miało być objawem wielkich emocji. - Dlaczego on tak powiedział? Myślę, że tylko David Haye zna odpowiedź na to pytanie - powiedział promotor Frank Warren. David Haye i Audley Morrison są londyńczykami, prywatnie są dobrymi znajomymi. Walka została zakończona w trzeciej rundzie. Haye i Harrison zarobili za tę walkę w sumie 10 milionów dolarów."