Dzięki uprzejmości jednego z polskich Panerista (a wiemy, że to najlepsze mordeczki są), przez ostatnie 1,5 tygodnia, miałem przyjemność testować jeden z zegarków ze swojej krótkiej listy "wanted"
PANERAI 911:
- zielona tarcza
- złote wskazówki
- 8 dniowiec
- koperta "nowe" Bettarini - chuda luneta/bezel
- szkiełko bez charakterystycznego efektu "dna od butelki"
- kanapka z małą sekundą
Jest to tzw. "Last One For Paneristi"
Świetny zegarek z obłędnym kolorem tarczy. To jedyny Luminor z zieloną tarczą i jeden z dwóch ze złotymi wskazówkami - drugi to 390ka
Zielona tarcza gra tutaj pierwsze skrzypce i głównie o nią i wskazówki się tutaj rozchodzi
Gra światła jest obłęna. Zegarek przybiera kilka wcieleń od zgniłej matowej zieleni do oczojebnej i czasem lekko "tandetnej"...pod tym względem to straszny KOT 🔥
Zegarek pożyczyłem aby wyrobić sobie finalne zdanie przed zakupem...i zakupu nie będzie...na razie
Chuda luneta, nowe Bettarini i odchudzone szkiełko chyba nie do końca mi siedzą 😕
Na plus 8 dniowy werk i wspaniała gra kolorów tarczy i złotych wskazówek
Gdyby nie to, że musiałbym wydać na niego równowartość 3 standardowych PAMów to pewnie bym się jeszcze zastanawiał...na tą chwilę jestem wystudzony z zakupu
Nie wiem tylko czy to wynik kalkulacji czy tego, że ostatnio zupełnie przeszło mi na zegarki i oprócz Mosera Streamlinera, nie widzę dla siebie niczego sensownego na horyzoncie
Tak czy siak było to bardzo przyjemne 1,5 tygodnia i jak zawsze mogłem liczyć na wsparcie kolegi Paneristi...nie ma drugiej takiej zegarkowej społeczności jak ta! 💚
Dziękuję