Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pablo122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4804
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez pablo122

  1. Jak będziesz miał jeszcze jakieś newsy to wal śmiało
  2. Nie. Ladnie gul mu musi chodzic jak widzi, ze komus bije "firma od 1840" (daty nie jestem pewien)
  3. Blednie przez media Wojciech Kruk przedstawiany jest jako ofiara wrogiego przejecia. On podjal brutalna gre, gdzie w puli byly setki milionow. Przegral. Piszac "zaklad" nie mialem na mysli zakladu o cos, tylko zaklad jubilerski z grubo ponad stuletnia tradycja, opierajacy sie roznym zawieruchom zyciowym i zaprzepaszczony wlasnie przez Wojciecha w wolnej Polsce. Chociaz oczywiscie brand istnieje i teoretycznie jest do odzyskania. Rolexa zalatwil Wojciech, mozliwe, ze po wykopsaniu go z firmy, umowy sa dalej wiazace, ale centrala Rolexa lekko olewa Kruka. Tego oczywiscie nie wiem.
  4. Az tyle wolnego czasu nie mam https://www.google.pl/search?ie=UTF-8&client=ms-android-samsung&source=android-browser&q=w.+kruk+przejecie+vistula&gfe_rd=cr&ei=qCE7WKHCB-2v8wfmiougCQ
  5. Nie wiem jak jest w przypadku Omegi, ale podejrzewam, ze podobnie jak z Rolexem. Czyli: Rolexa dla Kruka osobiscie zalatwil Wojciech Kruk, chodzilo o tradycje itd, konkretny zawodnik. Po tym jak Wojciech podjal gre i przepierdolil rodzinny zaklad (nie ma co go zalowac znal ryzyko) mam wrazenie ze Rolex po calosci olewa tego dystrybutora. Nie chodzi o mala ilosc egzemplarzy, ale o totalna ignorancje, niewiedze i bezradnosc pracownikow w kwestii Rolexa i Tudora. Byc moze jesli chodzi o Omege to tez bardziej szkodzili. Chociaz to chyba jakas zorganizowana akcja Omegi
  6. Musza zloic kase na badziewnej drobnicy, zeby puszyc sie Grand Seiko, na ktorym pewnie padaja
  7. Pod Ikea wlasnie widzialem zaparkowanego forda edga, chyba najgrubsza wersja, bo z dwiema rurami o srednicy rynny Przepiekny! Srodek tez super, tylko ekran multimedialny strasznie wypalcowany, az nie naturalnie. Jesli jezdzi choc w polowie tak jak wyglada to jestem za
  8. W punkt Ze spalaniem to jest tak jak z odchylka dobowa w zegarkach i rybach w opowiesciach wedkarzy Wszystkim pali 3l, zegar max 1s, a kazda ryba to 50kg+ Do jazdy na kropelce najlepiej predystynuje choroba psychiczna, ktora predzej pozwoli zginac pod kolami tira niz przyspieszyc i spalic o 0,1l wiecej Jezdzilem superbem 3,6 4×4 dsg z 2010 jakis czas i nigdy nie spalil mi mniej niz 15l, ale przegenialne kombo nadwozia, silnika, skrzyni i zawieszenia. Super auto, zazdroszcze koledze
  9. No ciekawe to wszystko jest. Jakbym oddal do Pieskiewicza to zrobi na miejscu, ma dostep do czesci itd., ale jak bede chcial wodoszczelnosc sprawdzic na 1200m? Wolalbym przeglad w centrali. Jeden z forukowiczow kiedys przekonywal mnie o roznicy w polerce. Dwa Rolexy, jeden tylko polerka u Dolinskich, a drugi pojechal na pelen przeglad gdzies tam chyba Szwajcaria. Nie wiem czy to prawda, ale podobno maja specjalne maszyny do polerki 904, ale to juz nie wiem czy prawda.
  10. Jest to nie fajne, bo ogranicza jednak wolnosc, ale ma tez, przynajmniej w teorii dobra strone. Przykladowo ukradna komus zegarek w Australii, wyplywa bez papierow na alle u "pewnego" sprzedawcy, kupujacy przed zakupem idzie zrobic ekspertyze i u AD po wklepaniu nr okazuje sie kradziony, gorzej jak to wyjdzie przy probie oddania na serwis. Malo tego jak nam rabna pelen komplet to mozna by zastrzec karte w centrali i miec nadzieje, ze gdzies wyplynie. Z drugiej strony przy sprzedazy nalezaloby przerejestrowac To na razie teoria, ale za jakis czas to moze byc norma (kilka, kilkanascie, kilkadziesiat lat), a Rolex jest prekursorem. Niestety w dobie kamer, kart platniczych gpsow trzeba zegnac sie z wolnoscia jaka znamy
  11. Nie musi to byc parago (blakna itd) dowodem zakupu i swietoscia jest karta z pieczatka, ale nie chodzi o pieczatke tylko o numery tej karty, chociaz sama w sobie tez jest jaks cudowna Razem z ta karta zegarek trafia na serwis i jak na razie u nas jest przypisana do AD, ktory jakby jest klientem Rolexa. Oprucz gwarancji jest jeszcze kwestia okresowego przegladu i kiedys chrono-crazy pisal, ze jak zegar nie byl kupiony i klepniety u AD to na serwis go nie przyjma. W firmie Deep Blue tez jest tak, ze gwarancja nie idzie za drugim i kolejnym wlascicielem jest przypisana tylko pierwszemu, nie wiem jak to egzekwuja, ale TIK TAK pisal, ze jest to zgodne z prawem.
  12. W Stanach jest tak od jakiegos czasu, jest centralna baza posiadaczy Rolexa. Juz kilka lat temu tutaj o tym pisalem, ze maja takie cos wprowadzic w Europie. Myslalem, ze wejdzie to przy okazji wydluzenia gwarancji, ale nie weszlo i ciekawe czy faktycznie wejdzie. Interesuje mnie co jezeli, chce kupic Rolexa i nie podawac danych? Nie sprzedadza mi?
  13. No to gratulacje i witaj ponownie
  14. W Krakowie był do wzięcia od reki, choć nie zdziwiłbym się jeśli był to ten sam egzemplarz Ktoś tam kiedyś pisał, że gdzieś w Europie usłyszał jakiś absurdalny czas oczekiwania, ale nie pamiętam szczegółów
  15. muchacho_ jesli poswiecasz kolekcje na jeden zegarek to jako paneristi radze Ci kup Rolexa. Panerai to tylko stare modele (stare jak stare w sensie zero czy 243 itd.) Tak jak pisal Diego, nadchodzi nowa era w Panerai. Ja uwazam bardziej brutalnie, ze Panerai sie skonczyl w sensie tego co mnie tak krecilo. Kto ma np 024, 112,111, 000, 005, 233 niech sie cieszy i szanuje ja na razie podziekuje.
  16. Pawel, dla swietego spokoju przyjkijmy, ze placi sie za znaczek Rolex. Albo to akceptujesz, albo nie. Ohrazanie kogos, ze dal sie nabrac nie jest grzeczne (nie mowie, ze Ty). Kazdemu mozna cos przypisac i kazdego mozna obsmiac. Ja powtarzam, ze Rolexa mi sie dobrze nosi, ale nie potrafie tego opisac, ja to czuje, po prostu i nie wazne czy kosztuje 4k czy 40k, bo cena i tak jest absurdalna (tak jak pisal @das)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.