@tbn Wiesz, wszystko zostaje w Twojej kwestii jako odbiorcy. Widzisz, co się dzieje i nie podążasz za hype’em. Nowych zegarków nie trzeba kupować — można je negocjować albo kupić od resellerów w cenie zweryfikowanej przez rynek albo łapać używane. Można też przerzucić sie na vintage 😉
YouTuberzy to dla marek idealny target. Ilość wyświetleń generowana przez pasjonatów i przypadkowych widzów, którym algorytm coś podsunął, jest większa niż zasięgi ich działów marketingowych i tradycyjnych reklam.
Zegarki nadal są i będą fajne, tylko trzeba mocniej oddzielać ziarno od plew
🫠