Pewnie można by o tym godzinami dywagować ale po wizycie w Vietnamie wiem tylko jedno: Niezależnie od wszystkich czynników globalnych to Murrica wjechała ze swoimi buciorami robiąc rozpierduchę niemiłosierna. To co spotkało cywilów w czasie wojny i po niej (skutki Agent Orange) jest niewyobrażalne.
Natomiast sama historia zakupu i śledztwa b. ciekawa.
Ktoś używał tej wersji Timbów? Rozglądałem sie za 2-eye ale łatwiej trafić takie tyle że zastanawiam się nad użytkowaniem w lecie (na jesień wersja z protektorem dobrze się spisuje ale w lecie bym raczej nie ubrał)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.