ale po co te wycieczki ad personam? Kolega kupił AP jemu sie podoba, jego cieszy i super. Ja zawsze poklepie po plecach każdego kto kupił zegarek bo dany model sprawia mu radość (no chyba że ktoś kupie podróby i nie widzi w tym nic złego). To czy mnie się podoba czy nie, albo czy wydałbym pieniądze inaczej to zupełnie inna kwestia. Przecież gdyby na świecie miały być tylko takie zegarki które ja uznaje to połowa modeli by nie istniała
Czy wobec tego w każdym wątku gdzie pojawi się coś co mi nie pasuje mam pisać: ee ale majtkowca kupiłeś, wszystkie zegarki masz takie same, fu ale brzydota ?
Po co to? Co zmieni taka opinia? Jedyne co to popsuje humor, zagęści atmosferę a nic merytorycznego nie wniesie. Można wyrazić opinię na 1000 sposobów (vide Mario: nie moja to bajka, ale mimo wszystko gratuluję odwagi).
Wyciąganie sprzedaży snoopiego to Twoja opinia, ja się takich ocen nie podejmuje bo nie znajac przeslanek pobudek itp moge walnac kulą w płot. Koronka rolexa byla smieszna glownie przez obronę czestochowy w wątku koronie poświęconym. A decyzja o sprzedaży? Cóż w kontekście gownoburzy która się przetoczyła było to dziwne ale dla mnie raczej śmieszne a nie powodujące gulę na gardle i zgrzytanie zębami.