Ostatnio sytuacja w jednym z salonów: Mierzę Longinesa Presence 38,5. Pytam Panią grzecznie, czy mają 34,5 bo chcę porównać. Spojrzała na mnie jak na jakiegoś... no nie ważne... I z wykrzywioną miną wypaliła: "przecież to damka"... Trochę mi podniosła ciśnienie.Sorry za OT
@Remy, dzięki za post.Ja akurat używam Kourosa jako klasyka, a z kolei body Kouros mi... powiedzmy nie odpowiada ;-) Poszukam jakiejś próbki tego Issay. Dzięki raz jeszcze.
Tu mnie jeszcze chyba nie było :-) Panowie, wiosna idzie, coś świeżego potrzebuję. Przez długi czas używałem YSL Live Jazz, mialem jakiś tam zapas, no ale się skończył. W tamtym roku kupiłem CK Truth, czy True, ale to jednak nie to (delikatnie mówiąc). So, co podobnego do Live Jazz w jakichś znośnych pieniądzach polecicie?
Sposób jest dość prosty - jedziesz do serwisu, otwierają, płacisz. Chyba, że masz okazję kupić za 1k pln, wtedy serwis wyjdzie proporcjonalnie dużo. Ale też w takiej sytuacji nie ma potrzeby otwierać ;-)
Tak, jak napisałem post wczesniej, autoryzowani podnoszą ceny zgodnie z polityką firmy, nieautoryzowani ceny obniżają, żeby pozbyć się zapasów (choć to akurat moje domysły). Rzecz jasna dla nas ma to średnie znaczenie, szczególnie zważywszy na różnicę w cenie ;-) Sokolow, podasz linki sklepów w UE z cenami, o których piszesz?
Jak kupowałem swojego (dwa lata temu), to po uwzględnieniu rabatu wyszła mi praktycznie taka sama cena, jak import z uwzględnieniem opłat. No ale fakt, że teraz może to wyglądać jeszcze lepiej. edit: Teraz ten mój wyszedłby w kraju drożej, bo cena katalogowa poszła w górę, za to sprzedawcy nieautoryzowani (u których kupujemy zagranicą) mają niższe ceny niż zaraz po realesie.
Nie do końca. Kurs USD ok 3,95 zł + 5% (paypal) x 492 USD (na szybko najtańszy znaleziony na zatoce) = ok 2040PLN. Dolicz VAT i cło (25%) i masz circa 2550PLN.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.