Ja ostatnio przy okazji remontu wygrzebałem bordowego moich Dziadków. Wyczyściłem, ustawiłem, nakręciłem i śmiga. Późni się, ale rezerwa chyba z tydzień. Stan wizualny świetny. Jak złapię trochę swiatla dziennego, to obfocę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.