Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mylof

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1868
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mylof

  1. Zgadzam się, że GMT Pepsi to piękny Rolex, choć może jednak nie najładniejszy ze wszystkich. Niestety, według mojego gustu, zdejmując z niego bransoletę i zakładając paski, odbierasz mu dosłownie cały urok. Dosyć często publikujesz tu zdjęcia GMT na kolorowych paskach, więc zakładam, że jesteś gotowy na przyjęcie szczerej - aczkolwiek w żadnym razie złośliwej - krytyki.
  2. Gdy co roku zimą, w styczniu, przesiaduję w Amsterdamie w moim ulubionym Coffe Shopie, to czuję się w miarę spokojnie, ponieważ żywię nadzieję (może naiwną), że mój skromny i niewielki Explorer nie rzuca się w oczy. Poza tym w styczniu w Amsterdamie jest niewielu turystów, mało ludzi na ulicach; spokojne a nawet ciche miasto. Uwielbiam Amsterdam zimą.
  3. W Kruku w Gdańsku (Galeria Bałtycka) Pani Kierownik salonu zadbała o wszystko o czym piszesz. Atmosfera była bardzo miła, salon został na ten czas zamknięty, żadnego pośpiechu, długa i merytoryczna rozmowa o zegarkach i marce Rolex. Przed zakupem nikogo nie musiałem prosić, do nikogo się podlizywać, o nic błagać. W odpowiednim momencie się zapisałem, a potem spokojnie przez 9 miesięcy czekałem nie dzwoniąc co tydzień i nie wypytując, kiedy w końcu dostanę zegarek. Większość z Was pisze w tym wątku o negatywnych relacjach z AD Rolexa w Polsce, więc ja dla odmiany dzielę się doświadczeniem wzorowej obsługi jaka miała miejsce w AD Rolexa w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku.
  4. Ja uważam, że jest dokładnie odwrotnie, ale pozostańmy przy swoich stanowiskach. Jakby co to zaznaczam, że miałem do czynienia z oboma zegarkami. A jeśli nawet zestawić sam design, to w mojej ocenie, Tissot reprezentuje wspaniały, spójny projekt nawiązujący do lat 70'tych, a Oceanusa, który by mi się podobał, jeszcze nie widziałem.
  5. Dziękuję za odpowiedź. Czasami się zastanawiam nad czymś zupełnie innym, dziwnym i z małej firmy (DeBethune za drogie 😉 ). Myślę, że Trilobe może mieć przed sobą bardzo owocną przyszłość, skoro jakość wykonania jest - jak piszesz - na wysokim poziomie. Pomysłowości w dziedzinie zegarmistrzostwa też im nie można odmówić.
  6. Nie przypominam sobie takiego posta w tym wątku.
  7. To o czym piszesz, też oczywiście ma dla mnie duże znaczenie. Cieszy mnie jednak dokładność mechanizmu 3230, ponieważ nosząc Rolexa prawie codziennie na ręku, od około pół roku nie ustawiam czasu - nie ma żadnej odchyłki dobowej. Myślę, że cała historia zegarmistrzostwa to pogoń za coraz lepszą precyzją wskazania czasu. Tourbillon został stworzony przez Abrahama Louis Bregueta nie po to aby ładnie wyglądał, lecz w celu dokładniejszego odmierzania czasu przez zegarki kieszonkowe. Kuliminacją tego dążenia było wynalezienie zegarka kwarcowego i odtąd precyzja przestała odgrywać pierwszoplanową rolę w zegarkach mechanicznych. Nadal jednak uzyskanie wysokiej dokładności powinno być według mnie doceniane. Stworzenie w pełni mechanicznego zegarka i tak dobre jego wyregulowanie, że trzymać będzie czas podobnie do mechanizmów z technologią Spring Drive, to jeden z tych aspektów, za który cenię Rolexa. W pełni się jednak zgadzam, że to tylko jeden z czynników; zegarek musi się podobać, dobrze leżeć itd.
  8. Szkoda, że ta Calatrava została wycofana z produkcji.
  9. Niczego takiego nie napisałem, wiec nie wiem o czym mówisz. Stwierdziłem, że ma to dla mnie znaczenie i uważam, że to wspaniały zegarmistrzowski wynik. Kwestię ceny odniosłem do wypowiedzi jednego z użytkowników, który sprowadził zegarek do kawałka stali. Zauważyłem, że należy brać pod uwagę także mechanizm jako pewien wyczyn mikromechaniki. Czytaj więc proszę moje posty z należytym zrozumieniem. No proszę, przy okazji trzeba się było pochwalić. 100 k na ręku....
  10. Powiedzmy, że rozumiem Twoje podejście, ale napisz proszę na serio. Masz mechaniczny zegarek na ręku i naprawdę nie sprawdzasz na nim czasu tylko sięgasz po telefon ?
  11. Piękny Trilobe. Gdzie mierzyłeś ? Jak wrażenia ? Jak z jakością wykonania w tej cenie ? Jak z czytelnością wskazania czasu ?
  12. Ja akurat kupuję mechaniczny zegarek dla precyzyjnego odmierzania czasu. Ma to dla mnie duże znaczenie jak wysoką dokładność udaje się wyciągnąć z mechanizmu bez żadnej elektroniki. Plus minus dwie sekundy na dobę to według mnie wielkie osiągnięcie w dziedzinie zegarmistrzostwa i warto to podkreślać w wątku dotyczącym Rolexa. Ktoś kto pisze, że to jest "płacenie po 30-60k za mały kawałek stali" nie rozumie tego hobby i nie czuje o co chodzi w zegarkach mechanicznych. Może sam zrobisz tak werk jak np. 3230 ?
  13. Napisz proszę, gdzie miałeś okazję obejrzeć tyle Moserów ?
  14. Gdzie tam za mały. Fantastycznie się go nosi. Wygodniejszy od Submarinera i bardziej elegancki. Ale to moja opinia, bo sam go noszę.
  15. Od tego konkretnego modelu, który pokazałeś na zdjęciach, wolałbym Daytonę w złocie, jakoś ciekawie skonfigurowaną z Oysteflex. Ale gdybyśmy mówili o tym nowym zawodniku, to wybrałbym Audemars Piguet.
  16. Bardzo ciekawy projekt od AP. Warto obejrzeć i poczytać. https://www.hodinkee.com/articles/audemars-piguet-brings-back-the-starwheel-live-pics
  17. Może go źle przekręciłem. Mam nadzieję, że Ci nie zepsułem.... 😉
  18. Noszę go od dwóch dni (pożyczyłem od kolegi) i szczerze mówiąc, nie zwróciłem na to uwagi. Wiesz może, czy w 41 jest lepiej ?
  19. mylof

    Kawa i Zegarki

    Rolexowe spotkanie z KrysemH.
  20. Ja teraz prawie cały czas noszę Explorera I i nie mam tego problemu, ponieważ uważam, że ten zegarek pasuje mi do każdego ubrania.
  21. Dzięki za odpowiedź. Tak myślałem, że nie ma możliwości zapisu. Ja się chyba w ogóle na AP obraziłem. Pamiętam jak wiele lat temu mierzyłem Ref. 15300 (produkowany w latach 2005-2012). Był dostępny do kupienia w salonie w Złotych Tarasach, ale nie miałem wtedy możliwości finansowych. Pasował mi idealnie, w szczególności z uwagi na rozmiar tj. 39mm. Kolejny model Ref. 15400 to początek RO w rozmiarze 41 mm, co - według mojej oceny - wpłynęło niekorzystnie na wygląd zegarka. W klasycznym dla RP rozmiarze - 39mm - pozostaje obecnie tylko Jumbo, na którego nawet nie można się zapisać... Słyszałem, że w salonach są prawie same Code 11.59, które sprzedawcy próbują wcisnąć klientom. Może jest tak, że na Jumbo można się zapisać dopiero, gdy ktoś wcześniej kupi 11.59. A może nowy CEO firmy (który ma objąć AP od 2023 roku) zdecyduje, że następcą obecnego 15500, będzie 16600 w normalnym dla tego modelu rozmiarze tj. 39mm. Fajnie by było.
  22. A czy pytałeś może w tym ciemnym, nastrojowym salonie AP, czy jest w ogóle możliwość zapisania się na AP RO Extra Thin Jumbo ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.