Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mylof

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mylof

  1. Mnie właśnie chodzi o to, że zegarki na ETA potrafią kosztować po 7,8, 10 czy kilkanaście tysięcy złotych. Dlaczego tak świetnie wykonany PRX, z tak wspaniałą tarczą, z nową wersją ETA, kosztuje tylko 3600 ? Ja tego nie pojmuję. Dziękuję ! Mam w rodzinie nowego zegarkomaniaka !
  2. Dostaliśmy rabat 600 zł, ale właściciel salonu w którym kupowaliśmy to mój znajomy. Twierdzę, że w tej cenie to najlepszy zegarek jaki można kupić, nawet jeśli się komuś taki design nie podoba. Syn jest zachwycony, a ja razem z nim.
  3. U mnie będzie tylko jedno zdjęcie. Takie nosi. Tutaj ma oba na nadgarstkach, bo szliśmy na wymianę paska w Certinie.
  4. I pomyśleć, że są ludzie, którzy się nie wstydzą nosić takich rzeczy.
  5. Kupowaliśmy z synem PRX Powermatic 80 przed Świętami - był za cenę 3600 zł, ale dostaliśmy fajny rabat. Zaraz się tu pewnie wszystkim narażę, ale ja nie rozumiem ceny tego zegarka. Gdyby kosztował 15 000 zł to bym się nie dziwił i też byśmy kupili. Ten zegarek pod każdym względem prezentuje dużo więcej niż jego cena na to wskazuje. Naprawdę nie wiem dlaczego np. Longinesy z ETA kosztują po kilkanaście tysięcy złotych, a mechaniczny PRX tak mało. Tak długo się już interesuję zegarkami, ale tego nie potrafię zrozumieć.
  6. Tissot PRX Powermatic 80 jest genialny w tej cenie. Mój syn go nosi i jest bardzo zadowolony.
  7. A propos Omegi Hour Vision też uważam, że jest to bardzo ciekawy zegarek. Mam od 2008 roku i nadal bardzo lubię.
  8. 15300 - to był dopiero wspaniały model RO ! Kolejne wersje, od momentu powiększenia zegarka, to już nie to. Pamiętam jak mierzyłem kiedyś w Warszawie 15300 z białą tarczą; był idealny, wspaniale leżał, ale nie był wówczas w moim zasięgu finansowym. Pamiętam też z dawnych lat naszego forum, że miałeś takiego. Jeżeli jeszcze posiadasz, to na pewno nie przestał Cię cieszyć !
  9. Mam model z wewnętrznym antyrefleksem i czarną tarczą. Stwierdzam, że bardzo porządnie to wygląda.
  10. A Ty co, cały czas wylewasz swoje frustracje ponieważ brakuje Ci cierpliwości w oczekiwaniu na zegarek ? Czy już zrezygnowałeś, bo boisz się włosa w cyklopie ?
  11. No dobra, ale mnie bardziej chodziło o brak merytorycznych podstaw do krytykowania produktów marki Rolex, ponieważ takowych nie dostrzegam. Czym innym jest krytyka sposobu sprzedaży przez AD i skoro takie sytuacje o jakich piszesz mają miejsce, to dla wielu osób musi być to rzeczywiście przykre. Tym bardziej z krytyką zegarków Rolex nie ma nic wspólnego - według mnie - ich cena - a widzę od dłuższego czasu, że jest to element, który najbardziej frapuje forumowiczów. Wy cały czas o tych pieniądzach Panowie... Ile można ? Toż to płytkie i niemęskie. Może ktoś coś ciekawego napisze np. o wychwycie Chronergy ? Polecam : https://watchesbysjx.com/2021/05/rolex-chronergy-analysis.html
  12. Mocne słowa. Może jam mam szczęście albo wyjątkowy urok osobisty ale bez żadnego problemu zapisałem się na taki model o jaki mi chodziło, swoje odczekałem i odebrałem. Takie samo doświadczenie ma mój kolega z biura obok.
  13. To bym widział tylko w przyszłej linii Cellini.
  14. Widzisz, jakoś tak się składa, że - moim zdaniem - trudno w przypadku Rolexa o krytyczne myślenie, ponieważ nie bardzo wiem, za co tu by można krytykować zegarki tej marki ? Nie mówimy o wyglądzie, to kwestia gustu, ale oferta różnych modeli jest tak szeroka, że prawie każdy znajdzie coś dla siebie. Co możemy zarzucić Rolexom jako zegarkom; w jakim obrębie ma się nam (fanom marki) pojawić krytyczne myślenie (jak piszesz) ? Jakoś wykonania - poza Grand Seiko nie do pobicia w tej cenie. Oprócz Rolexa mam też Omegę, mierzyłem wiele Omeg ii innych zegarków w kategorii cenowej Omegi i uważam, że Rolexy są bardziej solidne i wyższa jakość wykonania jest dostrzegalna. Mechanizm - przecież tu do niczego nie można się przyczepić - słynną z trwałości i precyzji. Ile tu ciekawych rozwiązań technicznych, o których niewiele piszemy na forum. Parachrom, Paraflex, wychwyt Chronergy itd. Usterki zdarzają się rzadko - to wiedza powszechna. Doskonała precyzja. Dla mnie większym osiągnięciem jest wykonanie i wyregulowanie mechanizmu, który przez kilka miesięcy nie ma żadnej odchyłki dobowej, niż wykonanie komplikacji faz księżyca. Bransolety - ktoś zna lepsze, wygodniejsze, z lepszymi rozwiązaniami w zakresie ich skracania czy wydłużania jak Glidelock czy Easylink ? No może bransoleta od AP RO ale nie można jej skrócić czy wydłużyć "on the fly". Tarcze - zna ktoś "bardziej czarną" tarczę od np. Submarinera ? Coś H. Moser ostatnio chyba wykombinował w tej dziedzinie. Ilość kolorów, wzorów - do wyboru, do koloru.... Materiały - może tu by się coś znalazło do krytyki..... jakoś nie widzę. Czy jakaś inna firma zegarkowa również używa wyłącznie stali 940 L ? Trudno chyba krytykować, że Rolex ma własną odlewnię metali szlachetnych, kto się taką "inhausowością" jeszcze może pochwalić ? Jesteśmy w Klubie Miłośników Zegarków Rolex, a ja jestem fanem marki. Patrząc jednak obiektywnie, czy jest za co krytykować zegarki naszej ulubionej marki ? W czym są słabi, co robią gorzej od innych, co im nie wychodzi, gdzie są słabe punkty, co się psuje, co się za szybko zużywa, co odpada, gdzie dostaje się woda, co topornie chodzi, gdzie są błędy ? Reasumując - nie widzę pola na którym można merytorycznie krytykować produkty marki Rolex. I piszę to również w kontekście wypowiedzi Kolegi KrysH, który postawił tezę - którą podzielam - że ceny tych zegarków spokojnie mogłyby być wyższe i byłoby to usprawiedliwione. A Wy co o tym sądzicie ?
  15. To mało popularny pogląd, lecz ja się z Tobą w pełni zgadzam.
  16. Ochy i achy zaczynają się często od możliwości poznania zegarka na żywo. Tak było u mnie z Laureato. Dopiero teraz dowiedziałem się od Ciebie, że GP reglamentuje ten model. Nie zawsze więc zainteresowanie danym modelem zaczyna się tego, że jest marketingowy "hype".
  17. mylof

    Co noszą znani ludzie?

    Czy dobrze widzę, że ta Daytona jakaś modyfikowana jest ? Tak czy owak Pani pisarka ma dobry gust.
  18. Lort - masz wspaniały zegarkowy skarb ! Kapitalny klimat ma RO w two-tone.
  19. Mnie najbardziej martwi Audemars Piguet. Zamknięcie oferty w czterech kolekcjach to moim zdaniem duży błąd. CODE 11.59 - cały czas powszechnie krytykowany za brak spójności stylistycznej, Royal Oak - poza Jumbo Extra Thin (który nie jest praktycznie do kupienia) pozostałe modele z tej linii są według mnie albo za małe (37m) albo za duże (41mm); opieram się tutaj na wielu recenzjach w internecie. Royal Oak Offshore - podobają mi się nowe divery, a poza tym jednak nie wyobrażam nosić tak dużego zegarka. Royal Oak Concept - to raczej ciekawostki nie do noszenia i nie do kupienia. I na tym koniec. Żadnych zegarków eleganckich, garniturowych, zlikwidowanie kolekcji Jules Audemars..... Bardzo bym chciał nadal lubić AP, ale od dłuższego czasu już nie mogę. Liczę, że zmiana CEO, która ma nastąpić w przyszłym roku, spowoduje jakiś pozytywny efekt. AP jest dla mnie osobiście w odwrocie. JLC - podobnie jak Autor wątku i MasterFan - bardzo lubię tę markę, lecz poza Reverso nie dostrzegam w ich ofercie ciekawych propozycji. Master Control Geographic mi się podoba. Żenuje mnie zbyt częste wprowadzanie zegarków limitowanych. Nie rozumiem wycofania świetnej moim zdaniem kolekcji Geophysic. Grand Seiko - ta marka na pewno nie jest w odwrocie, ale przesadzają z ilością nowych modeli. Mogą szybko wyczerpać wszystkie pomysły stylistyczne i będzie problem jak z Panerai - wszystko już było. Vacheron Constantin - niewiele się dzieje, ostatnimi czasy pozycja tej marki mocno się według mnie obniża wobec bezpośredniego konkurenta, którym do niedawna jeszcze był Patek Philippe. IWC - nie są w odwrocie, ale bardzo by im się przydał nowy Ingenieur. Jeśli zrobią go dobrze, myślę, że będzie to hit. Cartier - jest w natarciu, a nie w odwrocie. Girard Perregaux - niedawno wydawało mi się, że to marka w odwrocie, lecz już tak nie uważam. Ta manufaktura jest niedoceniana. Laureato to wspaniały zegarek, o czym przekonałem się mając okazję go chwilę ponosić. Wydaje mi się, że GP nadal ma duży potencjał. Takich mam kilka przemyśleń, a kończę zdjęciem GP Laureato na moim nadgarstku. Girard Perregaux to firma, której bardzo kibicuję.
  20. mylof

    Rolex - Gdańsk

    Tylko i wyłącznie zegarmistrz Baum - Gdańsk Wrzeszcz, ulica Waryńskiego. Bardzo dobrze zna się na Rolexach.
  21. Zgadzam się, że GMT Pepsi to piękny Rolex, choć może jednak nie najładniejszy ze wszystkich. Niestety, według mojego gustu, zdejmując z niego bransoletę i zakładając paski, odbierasz mu dosłownie cały urok. Dosyć często publikujesz tu zdjęcia GMT na kolorowych paskach, więc zakładam, że jesteś gotowy na przyjęcie szczerej - aczkolwiek w żadnym razie złośliwej - krytyki.
  22. Gdy co roku zimą, w styczniu, przesiaduję w Amsterdamie w moim ulubionym Coffe Shopie, to czuję się w miarę spokojnie, ponieważ żywię nadzieję (może naiwną), że mój skromny i niewielki Explorer nie rzuca się w oczy. Poza tym w styczniu w Amsterdamie jest niewielu turystów, mało ludzi na ulicach; spokojne a nawet ciche miasto. Uwielbiam Amsterdam zimą.
  23. W Kruku w Gdańsku (Galeria Bałtycka) Pani Kierownik salonu zadbała o wszystko o czym piszesz. Atmosfera była bardzo miła, salon został na ten czas zamknięty, żadnego pośpiechu, długa i merytoryczna rozmowa o zegarkach i marce Rolex. Przed zakupem nikogo nie musiałem prosić, do nikogo się podlizywać, o nic błagać. W odpowiednim momencie się zapisałem, a potem spokojnie przez 9 miesięcy czekałem nie dzwoniąc co tydzień i nie wypytując, kiedy w końcu dostanę zegarek. Większość z Was pisze w tym wątku o negatywnych relacjach z AD Rolexa w Polsce, więc ja dla odmiany dzielę się doświadczeniem wzorowej obsługi jaka miała miejsce w AD Rolexa w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku.
  24. Ja uważam, że jest dokładnie odwrotnie, ale pozostańmy przy swoich stanowiskach. Jakby co to zaznaczam, że miałem do czynienia z oboma zegarkami. A jeśli nawet zestawić sam design, to w mojej ocenie, Tissot reprezentuje wspaniały, spójny projekt nawiązujący do lat 70'tych, a Oceanusa, który by mi się podobał, jeszcze nie widziałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.