Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kieszonkowe

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1705
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kieszonkowe

  1. A ja bym się trochę czepiał jeśli się można czepiać uszy jakby trochę mniejsze i lekko zaokrąglone
  2. Witaj, dokładnie tak: Start: End: First: 7950001 Last: 7952000 Model: 1888 Material: U Grade: Bd.St., Size: 16 Plate: 3/4 Plate: Jewelling: Jewels: 7 Balance: Breguet Spring Style: HC pozdrawiam Roman
  3. Koledzy, Idą SWIĘTA proponuję wyciszenie, ostatnio na portalu jest dużo agresji a myślę że to nie jest potrzebne. Są osoby lepiej i mniej znające się w temacie. Ten portal służy do wzajemnej wymiany doświadczeń i pomocy . Nikt nie zmusza do zakupów na znanych portalach aukcyjnych - a ja powoli nauczyłem się czytać opisy aukcj. Jeśli pisze w stylu epoki to napewno nie jest z epoki, jeśli jest coś dorabiane to mało jest autentyku. Zyczę Wszystkim Zdrowych Spokojnych Świąt i Szczęśliwego (w udane zakupy) Nowego Roku. Roman
  4. Witam, jak pytałeś o demontaż koronki to byłem pewien że werk masz już wyjęty. Jak już myć to warto rozebrać całość, bez tego to tak jak myć łożyska balansu bez zdejmowania kamieni nakrywkowych) a co do kruczków to wyjmując werk lepiej jest wyciągnąć koronkę tak jak "do nastawiania godziny" wtedy wałek siedzi trochę płycej w werku. pozdrawiam Roman p.s. A tak wyglądają specjalne klucze do wykręcania zamka, (tak jak pisałem można spróbować zastąpic je śrubokrętem)
  5. Witam, wg mnie 1. Łapiesz za kwadrat wałka i odkręcasz koronkę 2. Następnie wyciągasz wałek w dół w stronę środka koperty 3. Od góry kominka wykręcasz śrubę zatrzaskową - potrzebny jest do tego specjalny klucz ale przy odrobinie wprawy można to zrobić śrubokrętem (kiedyś kupiłem w Anglii film DVD na którym stary zegarmistrz pokazuje sposoby naprawiania różnych zegarków kieszonkowych) pozdrawiam Roman
  6. Dzięki za szybką odpowiedź. Jestem ciekaw jak to się zachowuje. Jakoś po przygodzie z CYMĄ mam jakiś uraz do PAPIEROWYCH. A tak wygląda moja "pijana" CYMA (niestety nie mam zdjęcia PAPIEROWEGO) moim zdaniem warto było wydać trochę pieniędzy na prawdziwą tarczę (jak będę miał chwilę czasu to jeszcz pozłocę jej wskazówki) pozdrawiam Roman
  7. Witam, mam pytanie do kolegi Kaido2. Z twojego opisu nie wynika jasno jak jest wykonana tarcza. Czy jest to zgodnie ze sztuką - naniesiony podkład porcelano-lakiero podobny + skala Czy też tarcza jest wykonana techniką fotografi lub druku na papierze lub papieropodobnym materiale a potem naklejona na podkład ( z opisu usuwania tak wnioskuję). Pytam dlatego gdyż na początku mojej przygody z zegarkami sam kupiłem CYMĘ z "piękną tarczą" która okazała się odbitką fotograficzną naklejoną jeszcze -o zgrozo- na butapren i z usunięciem tego z mechanizmu (aby doprowadzić do stanu pierwotnego) też miałem duże problemy. Żaden rozpuszczalnik nie chciał tego brać. Jeśli jest to tarcza wykonana w technikach podobnych do orginału i tak jak piszesz cena wykonania jest przystępna to chętnie Ci podeślę kilka moich projektów do realizacji. pozdrawiam Roman
  8. Akurat jestem z Gdańska czyli północy Polski - poszukam. Ale nie dziwię sie że nikt nie chce zdradzać swojej 'alchemii" . To że łatwiej jest nanieść nową warstwę niż uzupełniac to wiadomo. Piec już zakupiłem z komorą 10x10 cm więc idealną do kieszonek. Tylko w przypadku nowej warstwy powstaje problem nowej skali. W przypadku małych tarcz, kieszonek czy naręcznych naniesienie skali przy pomocy szablonu odpada a robienie form do tamponduku lub sitodruku znacznie podnosi koszt wykonania (jednej nietypowej taczy) co innego gdy ma się gotowe formy do typowych tarcz naręcznych (Doxa, Atlantic, Tisot i.t.d). Tak więc droga uzupełniania i potem ręcznego uzupełniania indeksów może nie gwarantuje ideału ale jest najlepszym rozwiązaniem w stosunku jakość-cena. No chyba że ta ostatnia nie gra roli .
  9. Witam, ponieważ czuję się "wywołany do tablicy" stawiam się natychmiast. Tym bardziej że z zawodu jestem architektem a zegarmistrzostwem zajmuję się tylko w soboty i niedziele oraz dni wolne (a to właśnie jest ten dzień ). Ale do rzeczy: Uzupełnianiem ubytków na tarczach interesuję sie już od pewnego czasu i oto wyniki moich działań i przemyśleń. 1. Do uzupełnień zębów w protetyce używa się obecnie polimerów utwardzanych światłem, niestety kolor tarcz jest znacznie bielszy niż zębów (dla kolegów chcących poeksperymentować mogę podesłać wzorniki kolorów zębów) i tu jest "pies pogrzebany" próbowałem podbarwić wypełnienia białym pigmentem ale chyba nie tędy droga. 2. Znacznie lepsze efekty można uzyskać stosując zagraniczne, specjalne lakiery światło utwardzalne - zdecydowanie większa kolorystyka - choć z białych są może z 3 rodzaje. (zdjęcia stare z pierwszych prób uzupełnień) Obydwie metody dają uzupełnienia tarczy materiałem podobnym w kolorze lecz obcym w strukturze tarczy. Istnieją co prawda tak zwane porcelany protetyczne ale ich ceny są kosmiczne, też brak białych kolorów (nasze zęby są żółte), koszt pieca do ich nakładania jest w granicach kilku tysięcy złotych - a tak w ogóle to zwykła porcelana nie chce się łączyć z metalami. A producenci tych "porcelan dentystycznych" oczywiście nie chcą zdradzić ich składu. Aktualnie próbuję nakładać "moją mieszankę porcelanową" nabyłem piec o temperaturze wypału do 1200 stopni (gdyż to są temeratury do pracy z porcelaną) regulowanym czasie i próżni w komorze co daje szansę że powłoka będzie gładka. Niestety nadal są problemy z białym kolorem, łączeniem na styku stara porcelana a uzupełniany ubytek i.t.p. Zaletą tej metody jest to że uzupełnienie jest z materiału o strukturze podobnej do oryginału. Jeśli osiągnę jakieś sukcesy to nie omieszkam się poinformować. pozdrawiam Roman P.S. Jesli koledzy mają jakieś sugestie, lub znają się na ceramice lub porcelanie więcej niż ja to proszę o kontakt. Chętnie też odkupię bibliografię na temat w/w problemów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.