Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

karol1302

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1887
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez karol1302

  1. Sporą część dzieciństwa spędziłem w okolicach Kłobucka i aż tak dramatycznie płasko tam nie było
  2. Masz rację, u mnie jednak każdy wjazd do lasu wiąże się z trasami typowo górskimi, gdzie nie tylko podjazdy i zjazdy są dość wymagające, ale i sama nawierzchnia nie ułatwia "połykania" kilometrów Często 50 km daje na prawdę sporą sumę podjazdów i taki wycisk, że nawet nie marzę o dłuższych odcinkach. ps. za dwa tygodnie jest bardzo fajna impreza rowerowa, może ktoś z Was się wybiera, albo da się namówić na start? http://www.rotarykarpacz.pl/index.php/2016-08-23-14-36-36/trasa-rpk
  3. W kinie na Smoleńsku byłem wczoraj - seans na 21 w niedzielę w Wałbrzychu tłumów nie przyciągnął, ale ogólnie w CC straszne puchy były, więc pewnie frekwencja zdeterminowana przez porę dnia i dzień tygodnia. Co do samego filmu to trudno doszukać się tam choć odrobiny artyzmu, kunsztu aktorskiego, czy chociażby zaskakującej fabuły. Sporą cześć obrazu stanowią wplecione urywki z relacji reporterskich publikowanych w kanałach informacyjnych, co w mojej ocenia stanowi plus Smoleńska, gdyż obawiałem się ciągłej obecności na ekranie postaci znanych ze sceny politycznej. Co więcej, sam Prezydent Kaczyński pojawia się zaskakująco rzadko. Moje odczucia po wyjściu z kina były zgoła odmienne od typowych odczuć po filmach z gatunku kina akcji/sensacji. Przedstawione przez reżysera fakty nastrajają raczej refleksyjnie, gdyż poprzez zebranie ich w jednym filmie dociera do nas fakt bezradności państwa polskiego, niechęci lub braku interesu w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy, przy jednoczesnych próbach zamknięcia tej sprawy maksymalnie szybko. (porównanie Pawła do katastrofy z 43 roku, bardzo trafne). Ostatnia scena - wybuch samolotu jest w moim odczuciu zbędna, wszak film rozpoczyna odgłos dwóch wybuchów i na tym reżyser mógłby pozostać... wszak przyczyny katastrofy nie dla wszystkich są jasne i pozostawienie tej kwestii niezobrazowanej byłoby o wiele lepszym rozwiązaniem. Co najciekawsze, największym i najważniejszym przekazem Smoleńska nie jest oczekiwane przez wszystkich forsowanie wizji zamachu, lecz pokazanie rzeczywistości medialnej towarzyszącej relacjonowaniu i interpretowaniu faktów związanych z katastrofą i śledztwem smoleńskim, co stanowi dość ostry i personalny atak na TVN i część zatrudnionych tam osób. Podsumowując - film wart obejrzenie (niekoniecznie w kinie), pod warunkiem że jest się w stanie spojrzeć na przedstawione w nim fakty (nie tezy) w sposób otwarty.
  4. Tak patrzę na Wasze screeny z endomondo i zazdroszczę możliwości robienia wycieczek po ponad 100km. U mnie jak wyjadę z domu i wbiję się w góry i leśne dukty, to po takiej ponad 100 kilometrowej wyprawie pewnie by mnie od siodła odklejali Może kiedyś zaryzykuję i pojadę jakąś 100-tkę w terenie, ale póki co najczęściej wygląda to tak
  5. odpowiedź jest oczywista - plexi jest sexi a tak poważnie, to szkło w orisie nie jest transparentne na całej płaszczyźnie wygięcia (aż zastanawiam się, czy jest to jeden i ten sam kawałek szkła, czy kilka). Pleksi które mam np. w 372 jest przeźroczyste na całej swojej powierzchni, i pod każdym kątem. Pomijam już oczywiste zalety jak ocieplenie barwy tarczy i klimat vintage - w sam raz pasujący do orisa. Uprzedzając pytania - nie rysuje się, a powstałe mikroryski można bez problemu usunąć magicznymi ściereczkami Jaszczura
  6. ten , jak to piszesz "wypukły szafir" , to jedyna wada mojego zegara. Jeśli zamiast tego wsadziliby zwykłe pleksi, zegarek byłby idealny.
  7. poprawcie mnie jeśli się mylę, ale zarysowanie uszu przy wkładaniu/wciskaniu teleskopu jest lekko mówiąc prawdopodobne, gdy przy wkręcaniu śruby prawie niemożliwe - mam na myśli oczywiście zmianę pasków bez niedozwolonego dopingu %
  8. WR 100 akurat w praktyce nikomu w niczym nie przeszkodzi, teleskopy niestety tak
  9. polecam Geax Saguaro sprawdzona w warunkach zimowych i godna polecenia ps. bardzo wytrzymałą opona
  10. mieszanina w indeksach bardzo słaba rozmiar też przesadzony
  11. Rzadko wchodzę na forum, dlatego na Twoją recenzję trafiłem dopiero dzisiaj. Przeczytaliśmy ją wraz z komentarzami Kolegów od deski do deski, przeczytaliśmy... znaczy ja i moje logo, które nie jest moim codziennym zegarkiem, ale dziś przypadkiem wskoczyło na nadgarstek Nie wiem które z nas, ja czy moja zerówka miało większe wypieki na twarzy zbliżając się do końca recenzji, wiem natomiast, że po jej przeczytaniu odświeżyło się to o czym wszyscy posiadacze PAMów wiedzą, choć czasem zapominają - logo to kwintesencja tej marki, a wszystko inne to dodatek do kwiatka pozdrawiam Karol
  12. odniosę się do bliźniaczego 634 - zegarek na rocznicę paneristi, dla paneristi i zbudowany wedle sugestii i oczekiwań paneristi, nie może być parodią PAMa dla nie zegarek bardzo ładny, dobrze zestawiony kolorystycznie, a wciskany dekiel mi nie przeszkadza - wszak i tak nigdy nie otwieram koperty. A i wodoszczelność do 100m da się przeżyć bez uszczerbku w psychice, co potwierdzam osobiście
  13. Radzę sprawdzić, punkty na kartę tak, ale ostatnio (przełom roku 2015/2016) rolex był z tej promocji wyłączony. Poza tym punkty w kruku to od roku absurdalna sprawa, bo nie można ich wykorzystać przy zakupie kolejnego zegarka jednocześnie z przysługującym nam rabatem z karty
  14. w sklepie nie ma i nie będzie, wszak nigdy tam nie były sprzedawane Jeśli piszesz o wątłym nadgarstku, to najlepszy będzie model 600t i 1000t. Do rozważenia jeszcze 1200t, ale to na 3 miejscu.
  15. karol1302

    GERLACH

    porównując z deklem o wiele tańszej Vralislavii to..... a może lepiej dla G nie porównywać
  16. kiedyś już się wpisywałem, później przez dłuższy czas nie żaden oris nie mieszkał u mnie, a teraz znów sie melduję przedstawiam wam zgniłka (mam szczerą nadzieje, że szybko postarzeje sie w stylu brązowych PAMów)
  17. kilka tygodni temu zacząłem sezon MTB na ostro, wymieniłem opony - mój wybór padł na Continentale 29x2,2. Na przód poszła guma Mountain King, na tył Race King. Obie opony w ciągu praktycznie dwóch tygodni uległy rozcięciu na bocznej ściance i wylądowały w koszu Osobom zastanawiającym się nad oponami marki Continental, chcącymi użytkować je w terenie leśno/kamienisto/górzystym odradzam zdecydowanie ich produkty... szkoda kasy i zdrowie (aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby rozcięcie nastąpiło przy szybkim górskim zjeździe) Dzisiaj zanabyłem dwie nowe, sprawdzone Geax Saguaro i ze spokojnym sumieniem mogę planować bezawaryjną jazdę przez kolejne dwa sezony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.